A ja zaplanowałam sobie (i koleżankom - matematyczkom) nocny maraton matematyczny - i to w szkole podstawowej
Jakoś mnie nie martwią niewyspani uczniowie - doświadczenie z kolonii mówi mi, ze to ja bedę niewyspana przez następny tydzień, a Dzieciątka ...
_________________ Zostawiaj zawsze po drodze to, co najbardziej cenne: okruchy szczęścia w sercach ludzi.
HA! To mi się podoba. Przyznam, że chętnie uczestniczyłbym w czymś takim.
Tylko jak takie lekcje przebiegają? Spędza się 24h w sali lecyjnej, czy może w czyimś domu? Spróbowałbym przekonać do czegoś takiego moją matematyczkę...
_________________ To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 531 Skąd: Polska
Post nr 6, Wysłany: 2011-01-16, 08:23
Moim zdaniem pomysł trochę chory, ale takie czasy, że szkoła musi się zniżać do takich pomysłów Jak to jest z innymi kosztami organizacyjnymi takiej lekcji? Musi czuwać higienistka cały czas?
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Sie 2010 Posty: 217 Skąd: mazowieckie
Post nr 8, Wysłany: 2011-07-01, 22:29
u mnie w szkole zorganizowany był taki maraton matematyczny (nie pamiętam, czy całą dobę, raczej spotykali się wieczorem i do rana) i uczniowie byli zadowoleni;)
była też noc filmowa, ale to z wychowawcą w ramach integracji klasy i też było bardzo miło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum