Post nr 1, Wysłany: 2006-08-14, 21:04 metody popularyzacji Królowej Nauk
Można być nauczycielem,który swą postawą chce przekonać uczniów:"zobacz ,jakamatma jest piękna i pożyteczna".Bywają tacy,co chcą wymusić myślenie [połączone z lękiem]:"zobacz,jaki jestem mądry".Pierwsi tworzą klimat dla pracy twórczej,drudzy mają na lekcji pozorny spokój.W następnym wejściu rozważał będę formy popularyzacji PIĘKNEJ I ŁATWEJ ,I POŻYTECZNEJ matematyki .Warunkiem jest "odzew" czytelników.(silnia)
[ Dodano: 2006-09-10, 22:15 ]
Czemu istnieje takie zgodne milczenie? Trafnie mówił jeden z przywódców "ŻEBY LUDZIOM CHCIAŁO SIĘ CHCIEĆ" .Mimo wysokiej anonimowości na Forum nie ma tekstów -ZAPRASZAM do rzeczowej dyskusji.silnia.
[ Dodano: 2006-09-10, 22:16 ]
Czemu istnieje takie zgodne milczenie? Trafnie mówił jeden z przywódców "ŻEBY LUDZIOM CHCIAŁO SIĘ CHCIEĆ" .Mimo wysokiej anonimowości na Forum nie ma tekstów -ZAPRASZAM do rzeczowej dyskusji.silnia.
Dopiero dołączyłam do tego grona i chętnie wezmę udział w dyskusji. Podzielę się trochę własnymi sposobami na zainteresowanie uczniów matematyką.
Dużą wagę przywiązuję do pierwszych lekcji matematyki w klasie IV szkoły podstawowej. Stres dla uczniów ogromny, nowi nauczyciele, nowe przedmioty. Dlatego też uważam, że bardzo ważny jest ten właśnie początek. Już na pierwszej lekcji staram się zainteresować uczniów tym czego będą się uczyć poprzez zagadki, rebusy, krzyżówki, których rozwiązaniem są hasła programowe przewidziane dla klasy IV. Ta metoda cieszy się również dużym zainteresowaniem uczniów w klasach starszych. Układając zagadki bazuję na ich wiedzy i doświadczeniu z klas młodszych. Kolejne lekcje to również pewna forma zabawy. Jest tu miesce na wesołe konkursy matematyczne, podanie nowych treści w sposób pozwalający przenieść się uczniom w baśniową krainę matematyki, wędrować po niej napotykając na swej drodze różne przeszkody, których pokonanie wymaga rozwiązania określonych zadań.
Następnym razem napiszę więcej. Teraz niestety obiecałam dostęp do komputera synowi.
[ Dodano: 2007-07-31, 09:00 ]
Kolejna sprawa. Im wcześniej uczniowie zauważą, że matematyka jest kluczem do rozwiązania wielu zagadnień praktycznych dnia codziennego, tym chętniej będą się jej uczyć. Nawet tak wydawałoby się nudne tematy jak zapisywanie liczb wielocyfrowych słowami można uatrakcyjnić i pokazać uczniom, że ta umiejętność jest w życiu jednak potrzebna. Wyobraźnia dzieci jest bardzo bogata i chętnie odwołują się do niej w zabawie. Wystarczą wzory czeków, przekazów pocztowych i propozycja zabawy w wizytę w banku lub na poczcie, dokonywanie wypłat i regulowanie rachunków.
A ułamki w klasie IV? Uczniowie spotkali się już z nimi w klasach młodszych. Nie zaczynam jednak od tego co już wiedzą i na tej podstawie wprowadzania nowych zagadnień. Ułamki w klasie IV zaczynamy od zagadnień kulinarnych. Wyszukuję lub zapisuję własne przepisy kulinarne na bardzo proste do wykonania potrawy, w których ilość poszczególnych składników zapisana jest w postaci ułamków. Wcześniej ustalam kto i ile czego przyniesie i do dzieła. Mali kucharze mają doskonałą zabawę a i natrudzić się też muszą żeby przepisy rozszyfrować i odmierzyć odpowiednią ilość podanych produktów. I chyba najważniejsze to fakt, że dla uczniów ten pierwszy kontakt z praktycznym zastosowaniem ułamków to nie tylko zabawa, ale również smakowity jej efekt.
Ułamki w klasie IV zaczynamy od zagadnień kulinarnych. Wyszukuję lub zapisuję własne przepisy kulinarne na bardzo proste do wykonania potrawy, w których ilość poszczególnych składników zapisana jest w postaci ułamków. Wcześniej ustalam kto i ile czego przyniesie i do dzieła. Mali kucharze mają doskonałą zabawę a i natrudzić się też muszą żeby przepisy rozszyfrować i odmierzyć odpowiednią ilość podanych produktów. I chyba najważniejsze to fakt, że dla uczniów ten pierwszy kontakt z praktycznym zastosowaniem ułamków to nie tylko zabawa, ale również smakowity jej efekt.
OCH Dlaczego moja nauczycielka matematyki nie wpadła na ten smakowity pomysł Nie miałam problemów z ułamkami, ale może pokochałabym kucharzenie , bo niestety nie mam do tego serca a tylko dwie lewe ręce
Renatko, pomysły mogą być nie tylko smakowite, ale również artystyczne. Uczniowie w klasie V bardzo lubią projektować figury o różnych kształtach ale równych polach lub obwodach. Czasami powstają z tego prawdziwe dzieła sztuki. A ile problemów matematycznych można przy okazji rozwiązać.
Bardzo ciekawe pomysły. Zapamiętam je. Może wykorzystam w przyszłości. Na pewno wykorzystam w przyszłości Jeszcze kilka tygodni i sama będę się chwalić pomysłami.
Czytam, czytam i szukam inspiracji do zainteresowania... a właściwie nie do zainteresowania, ale do rozwinięcia zainteresowania matematyką drugoklasistów. Moje dzieciaki sztuk sześć poprosiły o kółklo matematyczno-logiczne. Mnie, humanistkę z krwi i kości. OK, chętnie. Ale nie za bardzo mam pomysły na odpowiednie do wieku (ośmiolatki) zadania.
Dzieci zdały się na ciebie, że jako nauczyciel wiesz wszystko więc nie możesz ich zawieść
Mój profesor wciąż powtarza, że aby być dobrym matematykiem, trzeba byc dobrym humanistą.
ale nie wiem, czy w drugą stronę też to działa.
wiedzieć to nie wszystko
naprawdę mądry człowiek to nie ten, co sądzi, ze wie wszystko, ale ten, co wie, czego nie wie i o to pyta
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
Post nr 9, Wysłany: 2007-09-26, 07:23 Metody popularyzacji królowej Nauk
Basiu przed Tobą spore wyzwanie, same dzieci zwróciły się do Ciebie o pomoc, to wspaniała inicjatywa, należy to jak najszybciej wykorzystać i wprowadzić w czyn, trochę już poczytałam o Twoich możliwościach, wspaniale rozwiązywałaś zadania matematyczne (nawet do głowy nie przyszło mi, że jesteś raczej humanistką, oj kobieta zmienną jest!), myślę, że z tym wyzwaniem też sobie poradzisz, wierzę w Ciebie! Pozdrawiam
_________________ Umiesz liczyć, to licz w życiu tylko na siebie!
Eldog, dziękuję za komplementy, aż się zaczerwieniłam dziś ukladaliśmy krzyżówkę, z hasłem matematyka, wszystkie wyrazy miały być z matematyką związane. Czachy parowały, ale efekty są fajne
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
Choć nauczycielem jeszcze nie jestem, to myśle że uczniom (jak nie wszytkich to przynajmniej niektórym) może sprawić frajdę klejenie modeli brył (ale nie graniastosłupów i ostrosłupów prostych, bo te są mało ciekawe ) ale trochę bardziej skomplikowanych, za to robiących duże wrażenie jak już się wszystko poskleja (przykład takich inicjatyw moża zobaczyć tu: http://www.geometria.edu.pl/photogallery.php
i ostatnio natrafiłam na to: http://www.2lo.poznan.pl/...lkomania_1.html ).
Słyszałam też o takim połączeniu plastyki i matematyki, tzn. uczniowie dostają jakiś obraz i patrząc na niego, mają narysować to samo za pomocą figur geometrycznych. Fajna zabawa.
Jeszcze fajniejsze są bez kleju - wykonujemy ileś jednakowych elementów składanych (coś jak origami) i z nich skladamy bryłę. Pięęęęękne!
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
Co do klejenia bryłek na lekcji, to u mnie się udało. Pod koniec roku szkolnego, kiedy wiedziałem, że mogę poświęcić 2 lekcje, przygotowałem uczniom klasy 4 wielokąty z których można skleić bryłki. Byli tak pochłonięci pracą, że nie chcieli wyjść na przerwę. Bryłki ozdobiły pracownię. Kilku uczniów przez wakacje samodzielnie (albo z pomocą rodziców) wykonało bryłki i przyniosło na początku roku szkolnego do pracowni. Kolekcja się powiększa. Zdjęcia uczniów przy pracy możecie zobaczyć na geometria.edu.pl->artykuły
_________________ Żyj tak, abyś nie musiał się czerwienić, zwłaszcza przez samym sobą.
Moi uczniowie bardzo chętnie bawią się w projektowanie i wykonywanie modeli różnych brył, lubią także projektować różne ornamenty z wykorzystaniem symetrii osiowej.
Podoba im się również składanie przekształceń geometrycznych i sami wymyślają dość ciekawe zadania. Najciekawsze prace zawsze są wyeksponowane. Mogą podziwiać je wszyscy uczniowie. Stanowią również stały element dekoracji szkoły z okazji corocznie obchodzonego szkolnego święta matematyki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum