Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: igor
2009-03-27, 10:10
Praca w grupach
Autor Wiadomość
chiczi 


Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 3043
Skąd: Górny Śląsk
Post nr 1, Wysłany: 2007-10-21, 13:41   Praca w grupach

Mam pytanie do starszych kolegów i koleżanek odnośnie pracy w grupach na lekcji :)
Na jakich zasadach dokonujecie tegoż podziału?
Na studiach uczono nas, aby dobór osób nie był przypadkowy- zanim zdecydujemy się na pracę w grupach, musimy poznać możliwości uczniów, aby w każdym zespole były osoby zdolniejsze i słabsze.
Spotkałam się z inną koncepcją- dobór osób jest losowy- uczniowie losują karteczki, cukierki itp. i są "przydzielani" do danego zespołu...Wydaje mi się, że nie jest to rozwiązanie doskonałe, bo przecież może być tak, że w danej grupie będą pracować uczniowie słabi, którzy nie poradzą sobie z zadaniem...
Ale..to drugie rozwiązanie zostało mi "niejako" narzucone :wink: , bo jest najsprawiedliwsze :roll: ("bo los tak chciał"....)
Czekam na Wasze uwagi i spostrzeżenia :)
_________________

 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 2, Wysłany: 2007-10-21, 13:56   

Wolę ten pierwszy sposób, kiedy uczniowie muszą nad czymś pomyśleć, mieć konkretne wiadomości/umiejętności do wykonania zadania.

Ale ostatnio robiliśmy losowanie, kto z kim - podział na pracy do wykonania kroniki klasowej (też byłam losowana :D ). Uznałam, że tak sprawiedliwie będzie, skoro i ja biorę w kronikowaniu udział :)
_________________
 
 
Basiek70 


Przedmiot nauczania: nauczanie zintegrowane
Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 1359
Skąd: Mazowsze
Post nr 3, Wysłany: 2007-10-21, 16:57   

a z moich obserwacji nie sprawdza się ten "uczony" podział, czyli w grupie i zdolniejsi i słabsi... kurde, często jest tak, że ci "lepsi" robią, a leniwce w nosach dłubią :(
_________________
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 4, Wysłany: 2007-10-21, 17:03   

To proponuję popracować w klasie integracyjnej :>
_________________
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 5, Wysłany: 2007-10-21, 17:18   

Basiek70 napisał/a:
a z moich obserwacji nie sprawdza się ten "uczony" podział, czyli w grupie i zdolniejsi i słabsi... kurde, często jest tak, że ci "lepsi" robią, a leniwce w nosach dłubią

A może dzieciaczki jeszcze nie dorosły do pracy w grupie. Musisz ich tego nauczyć. Każda grupa musi mieć szefa, który czuwa nad całością pracy. Zdolniejsi uczniowie między innymi powinni kontrolować pracę tych słabszych i ewentualnie im pomagać. Początkowo spróbuj sama rozdzielić zadania poszczególnym członkom grupy. Potem niech robią to sami.
_________________

 
 
 
chiczi 


Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 3043
Skąd: Górny Śląsk
Post nr 6, Wysłany: 2007-10-21, 18:57   

Czyli jednak losowy podział :?:
_________________

 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 7, Wysłany: 2007-10-21, 19:02   

chiczi napisał/a:
Czyli jednak losowy podział :?:

wybierając losowo nie masz wpływu na to, aby w każdej grupie znaleźli się uczniowie zdolniejsi, a ich obecność jest wskazana.
Można również dokonać zupełnie innego wyboru składu grup. Czasami tak robię, dobierajęc uczniów prezentujących mniej więcej ten sam poziom. Ale wtedy każda grupa ma do wykonania pracę dostosowaną do swoich możliwości.
 
 
 
chiczi 


Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 3043
Skąd: Górny Śląsk
Post nr 8, Wysłany: 2007-10-21, 19:45   

malgala napisał/a:
Czasami tak robię, dobierajęc uczniów prezentujących mniej więcej ten sam poziom. Ale wtedy każda grupa ma do wykonania pracę dostosowaną do swoich możliwości.


Dzięki Malgala- ciekawe rozwiązanie, które z pewnością przetestuję :)
_________________

 
 
Basiek70 


Przedmiot nauczania: nauczanie zintegrowane
Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 1359
Skąd: Mazowsze
Post nr 9, Wysłany: 2007-10-22, 16:31   

malgala napisał/a:

Można również dokonać zupełnie innego wyboru składu grup. Czasami tak robię, dobierajęc uczniów prezentujących mniej więcej ten sam poziom. Ale wtedy każda grupa ma do wykonania pracę dostosowaną do swoich możliwości.


Ten podział znacznie lepiej się sprawdza w mojej praktyce.
_________________
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
 
 
chiczi 


Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 3043
Skąd: Górny Śląsk
Post nr 10, Wysłany: 2007-10-22, 18:53   

Dzięki dziewczyny za cenne wskazówki :*
_________________

 
 
laudanum 

Przedmiot nauczania: język niemiecki
Wiek: 28
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Post nr 11, Wysłany: 2007-11-23, 17:05   

ja podczas praktyk stosowalem podzial poprzez wlasnie np jakies rysunki na karteczkach ktore losowali z kopert pozniej uczniowie.
i podzial ten naprawde mi sie podoba - np dla dzieci jest bardzo interesujacy jak maja jakies kwiatki czy inne ciekawe rzeczy losowac
no i najwazniejsze nie ma konfliktu w klasie np nie ja chce z kasia byc nie bo ty bedziesz z markiem itd itp

:lol: ;D
 
 
 
pani_ka 

Przedmiot nauczania: biologia
Wiek: 33
Dołączyła: 03 Gru 2007
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Post nr 12, Wysłany: 2007-12-11, 13:06   

Ja jeszcze z moich lat szkolnych pamiętam, że grupy były dobierane zawsze tak samo - jak siedzieliśmy tak dzieliliśmy się na czwórki. To był chyba najgorszy pomysł z możliwych - grupy zawsze takie same.

A to jak się będzie dzieliło na grupy zależy co chce się osiągnąć. Można podzielić grupy poziomami: najlepsi w jednej grupie, najsłabsi uczniowie w kolejnej, średni w jeszcze innej. Będzie to optymalne rozwiązanie dla uczniów najlepszych, bo będą mogli się wykazać swoja wiedzą, zdolnościami etc. Ale na pewno nie jest ono zbyt dobre dla uczniów słabych, gdyż nie będzie miał ich kto wyciągnąć i zadanie może okazać się dla nich za trudne.

Chyba w naszych warunkach szkolnych najlepszym rozwiązaniem jest przydzielanie do każdej grupy uczniów o różnych poziomie uzdolnień i zaznaczenie, że każdy ma zrobić jakąś część pracy.


Jeśli chodzi o pracę w grupach, ja stosuję ją dość rzadko bo jest i czasochłonna i zauważyłam pewną prawidłowość. Uczniowie często bardzo ładnie przygotowują zagadnienie w grupie i przedstawiają je. Ale reszta klasy wtedy w ogóle nie słucha, tego co przedstawiają koledzy, skupiając się jedynie na swojej pracy.
Czy u Was też tak jest? I jak można temu zapobiec?
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 13, Wysłany: 2007-12-11, 14:51   

Paniko, ale dlaczego podział najsłabszy/średni/najmocniejszy musi być zarazem najgorszym podziałem?

Dopasowujesz poziom trudności zadań do grupy i tyle -a przynajmniej masz wtedy pewność, że każdy członek grupy będzie pracował - bo jak masz jednego zdolniachę, 2 średnich i 2 słabych (przykładowo), to ten slaby w takiej grupie niewiele zrobi - dopiero wówczas się wstydzi!

Ostatnio na polskim mieliśmy taki podział, że była mocna grupa, 2 średnie i jedna słabiutka - i po prostu ja w tej słabej grupie wskazywałam, kto udziela odpowiedzi, naprowadzałam nieco - i miałam pewność, że każdy wziął w zabawie udział - na miarę swoich możliwości :)
_________________
 
 
pani_ka 

Przedmiot nauczania: biologia
Wiek: 33
Dołączyła: 03 Gru 2007
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Post nr 14, Wysłany: 2007-12-11, 16:18   

Pomysł z dopasowaniem poziomu do zdolności jest dobry, ale wydaje mi się, że przecież wtedy nie stymulujemy uczniów i nie pozwalamy im się bardziej rozwinąć. Mam wrażenie, że stoją oni w miejscu, nie mają powodu, żeby starać się bardziej.
A wydaje mi się, że jeśli w grupie jest jeden mocniejszy uczeń to podciąga on wszystkich.
Piszę to z własnych wspomnień szkolnych, u nas zawsze było tak, że mocniejszy uczeń podnosił poziom grupy i mobilizował wszystkich do pracy. A szkołę skończyłam nie aż tak dawno temu, jeszcze trochę pamiętam ;)
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 15, Wysłany: 2007-12-11, 17:09   

Hmmm, może po prostu 4 klasa podstawówki to jeszcze zbyt wcześnie ;) No i zawsze trzeba (nie tylko przy pracy w grupach) dawać dzieciakom zadania oczko trudniejsze, niż zazwyczaj - muszą wtedy wysilić szare komórki ;)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej