Post nr 1, Wysłany: 2006-08-15, 11:38 Problem - uczeń nie czyta, nie pisze...
Mam nadzieję, że ktoś mi coś doradzi, bo po 2 latach pracy z tym chłopcem nie ma żadnych efektow
Sprawa wygląda następująco: chłopiec, prawie 10 lat, z II 128, ale z mikrouszkodzeniami mózgu, mowa niesamowicie zaburzona - afazja, dodatkowo obciążenie nerwicą natrectw i zaburzeniami zachowania polegajacymi na tym, że chłopiec doskonale rozumie zasady społeczne, ale nie jest w stanie ich przestrzegac (wg lekarzy jest to zwiazane z mikrouszkodzeniami).
Uczeń nie czyta, nie pisze - ale nie mówie tu o dukaniu, słabym pisaniu, nieortograficznym, nie. On nie jest w stanie samodzielnie napisać ani jednego słowa, przeczytać ani jednej sylaby. Wybiórczo pamięta alfabet, ale nie potrafi odtworzyć go w kolejności. W dodatku są dni, kiedy pamięta wszystkie litery, a czasem nawet połowy nie. Dodatm, że pamięć wrokowa i słuchowa znakomita!
uczen pomimo afazji mówi, ale bardzo niezrozumiale, ja pracując z nim już 2 lata porozumiewam się bez trudu, a o dziwo ma on bardzo pięknie rozwinięte słownictwo, powyzej poziomu wieku.
Dziecko bardzo ambitne, lecz przez to każde niepowodzenie traktuje jak wielką tragednię, czesto ma przy tym reakcje nieadekwatne do bodźca. Dostaje histerii, krzyczy, bije się po twarzy, płacze - jedynym sposobem na uspokojenie go wówczas jest ostry głos, na zasadzie kontrastu - łagodnosć utwierdza go tylko w poczuciu krzywdy.
Dodatm, że chłopiec bez problemów radzi sobie z matematyką, choć wszelkie polecenia czy zadania trzeba mu czytać. Myślenie logiczne świetne.
W tej chwili bedzie w 3 klasie, matematycznie rozszerzam mu już program na klasę 4, natomiast polonistycznie...
I tu moja prośba - jakie mielibyście pomysły na pracę z takim uczniem? owszem, lektury omawiamy ustnie, plastycznie, nie ma problemu. Ale już. np gramatyka jest koszmarem. Cieżkie do rpzejścia jest też cwiczenie liter, aby chłopiec nie zapomniał choć alfabetu...
Witaj Dushka Ja na co dzień mam kontakt z takimi osóbkami,ale wynika to z zatrudnienia w szkole specjalnej.Po przeczytaniu Twojego posta od razu zrodziło mi się pytanie,czy to dziecko było badane w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej?Myślę,że to pomogłoby Ci rozwiać wątpliwości. Z tego co pisałaś to pracujesz z nim indywidaulnie,ale zastanawiam się,czy nie występują u niego cechy autyzmu "Dziecko bardzo ambitne(...), czesto ma przy tym reakcje nieadekwatne do bodźca. Dostaje histerii, krzyczy, bije się po twarzy, płacze -" Mam doświadczenie w pracy z takimi dziećmi i bardzo często miałam styczność z takimi zachowaniami.
Nasuwa mi się również taka myśl,żeby to dziecko zostało objęte nauczaniem indywidualnym (ale o tym dycyduje poradnia), to przede wszystkim ułatwiłoby Ci pracę,a chłopiec pracowałby swoim IPETem (indywidualnym programem eduakcyjno- terapeutyczny). Życzę powodzenia i wytrwałości,bo wiem,że jest bardzo potrzebna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum