emms
Przedmiot nauczania: Inne
Dołączył: 10 Wrz 2009 Posty: 17
Post nr 1, Wysłany: 2009-10-21, 17:58 Punktacja - jak przyznać sprawiedliwie punkty
Chciałbym prosić Was o radę. Otóż chcę przyznać punkty z testu. Test składa się z 12 punktów i jak chcę przeliczyć procenty z WSO na oceny, to niestety, ale nie wygląda to najbardziej sprawiedliwie.
Czy mogę np. za dobrą odpowiedź przyznać 2 punkty, a za złą 0 punktów? Wtedy po przeliczeniu procentów na punkty mogę postawić ocenę wynikającą z procentów. Natomiast gdy przyznaję 1 punkt za dobrą odpowiedź a za złą 0 punktów to już na ocenie dostateczniej konczy sie limit punktów.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 2, Wysłany: 2009-10-21, 18:02
emms napisał/a:
przeliczyć procenty z WSO na oceny
Znów te procenty zadekretowane w wso! Głupota i bezprawie! Wrrr!
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
emms
Przedmiot nauczania: Inne
Dołączył: 10 Wrz 2009 Posty: 17
Post nr 3, Wysłany: 2009-10-21, 18:07
miwues, dla uczniów WSO jest jak biblia, dlatego też nie chcę dawać im możliwości podważania ocen i chcę stosować się do zapisów z WSO.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 4, Wysłany: 2009-10-21, 18:17
To skoro jest jak Biblia, zrób im te oceny, ściśle trzymając się wso. Wstaw im te pały i tróje do dziennika, a potem powiedz, że reklamacje mogą składać do rady pedagogicznej.
Jak rada głupia, a uczniowie nie potrafią pojąć prostej rzeczy, że dekretowanie procentów w statucie jest absurdem - to niech mają.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Czy mogę np. za dobrą odpowiedź przyznać 2 punkty, a za złą 0 punktów? Wtedy po przeliczeniu procentów na punkty mogę postawić ocenę wynikającą z procentów. Natomiast gdy przyznaję 1 punkt za dobrą odpowiedź a za złą 0 punktów to już na ocenie dostateczniej konczy sie limit punktów.
A tego to już mój matematyczny umysł pojąć nie może.
Czemu przy jednym punkcie limit punktów kończy się na dostatecznym? Jak napisali słabo, to tak samo skończy się na dostatecznym przy dwóch punktach.
Jak już tak bardzo chcesz się tych procentów trzymać, to nie ma przecież znaczenia jaką przyjmujesz punktację. Zawsze maksymalna ilość punktów możliwa do uzyskania to jest 100%. I nie ma ty znaczenia ile punktów przyznajesz za dobrą odpowiedź.
Przemyśl tylko ile punktów możesz za dane zadanie przyznać. jeśli to są zadania zamknięte, to faktycznie za dobrą odpowiedź 1 punkt. Przy zadaniach otwartych należy zróżnicować. Ważny jest tu stopień trudności zadania.
A tego to już mój matematyczny umysł pojąć nie może.
...a nawet mój polonistyczny
Jeżeli napisali źle, to trudno Oceń ich tak, jak należy.
miwues napisał/a:
Znów te procenty zadekretowane w wso! Głupota i bezprawie! Wrrr!
Ale bardzo ułatwiają życie i masz pewność, że oceniasz wszystkich tak samo. Cóż...mamy ocenianie kryterialne i koniec.
Poza tym jest to dość logiczne i daje konkretna informację uczniowi.
"Masz jedynkę, bo uzyskałeś mniej niż 50% punktów możliwych, czyli nawet połowy materiału nie znasz".
Koniec dyskusji, dlaczego on dostał to, a ja to. Wyraźnie, przejrzyście, wygodnie...
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 7, Wysłany: 2009-10-21, 18:58
koma napisał/a:
mamy ocenianie kryterialne i koniec
Ale kto ma? Bo ja tego w ustawie nie widzę.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
O matko...Ty znowu z tymi ustawami...Przestałbyś może...
Mam oceniać, więc oceniam w taki sposób, aby mi było "łatwiej a nie trudniej".
Jedne rzeczy reguluje mi ustawa, inne rozporządzenie, jeszcze inne zarządzenie dyrektora, a najbardziej kocham własne regulacje. Z tymi pierwszymi nie mam co dyskutować, najwyżej łagodzę ich głupotę, z dyrektorem dyskutuję dość często, a własnych bronię jak mogę i nie wymiękam.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 9, Wysłany: 2009-10-21, 19:19
A kiedy ja nie chcę mieć oceniania kryterialnego, przynajmniej nie tego doprowadzonego do absurdu? Co wtedy?
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 11, Wysłany: 2009-10-21, 19:32
Na jakiej podstawie prawnej statut ma to regulować? Gdzie masz ustawowe upoważnienie dla rady ped., że może w statucie narzucić nauczycielowi określone rozwiązanie dydaktyczne?
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 12, Wysłany: 2009-10-21, 21:16
miwues napisał/a:
Na jakiej podstawie prawnej statut ma to regulować? Gdzie masz ustawowe upoważnienie dla rady ped., że może w statucie narzucić nauczycielowi określone rozwiązanie dydaktyczne?
Ten owczy pęd, aby wszyscy nauczyciele oceniali wg. jednakowej procentowej skali wydaje mi się czystą głupotą. Najsmutniejsze jest to, że w szkołach RP. - czyli sami nauczyciele bezrefleksyjnie przegłosowują ową "głupotę". Może na przedmiotach ścisłych ma to jakieś uzasadnienie, ale ocenianie kryterialne w przedmiotach humanistycznych?
Jak mam stwierdzić np. w ilu % uczeń opanował sprawność mówienia?
Jak zmierzyć w % płynność wypowiedzi albo jej poziom - np. umiejętność stosowania zdań złożonych?
Czy jeśli uczeń umie zdanie pojedyncze budować poprawnie w 30%, to znaczy, że umie już mówić lub pisać w tym języku? Jak to zmierzyć?
Jak zmierzyć na ile % uczeń opanował umiejętność posługiwania się np. czasem przeszłym?
Jak obliczyć ilość % potrzebnego do posługiwania się w danym temacie słownictwa?
Oczywiście można to na siłę zrobić, tylko czy wtedy taka ocena będzie rzeczywiście odzwierciedlała poziom wiedzy czy umiejętności?
A np. na wychowaniu fizycznym - kiedy możemy stwierdzić, że uczeń opanował np. stanie na rękach w 30%, bo tyle trzeba u nas w szkole, aby zaliczyć daną sprawność na dop.?
Poloniści i językowcy- jak wy radzicie sobie z owymi %? Nie macie z tym żadnych problemów?
Oczywiście wszystko da się zrobić - i nauczyciele dostosowują się od lat, szkoda, że bezrefleksyjnie do każdego "głupiego" przepisu lub zarządzenia czy uchwały RP.
Tylko w imię czego?
Sami sobie zaciskami pętlę wokół szyi i nic dziwnego, że takie są wyniki i poziom nauczania skoro na maturze wystarcza 30 % - czyli w przypadku języków obcych wystarczy postawić krzyżyk w odpowiedniej rubryczce.
Żeby nie być gołosłownym - mam doświadczenie w sprawdzaniu prac maturalnych i naprawdę z roku na rok poziom maturzystów jest coraz bardziej żenujący. Ci, którzy zdają maturę na wymagane 30 % najczęściej nie potrafią prawie nic.
Na pewno nie potrafią posługiwać się czynnie językiem obcym.
Ten owczy pęd, aby wszyscy nauczyciele oceniali wg. jednakowej procentowej skali wydaje mi się czystą głupotą. Najsmutniejsze jest to, że w szkołach RP. - czyli sami nauczyciele bezrefleksyjnie przegłosowują ową "głupotę".
Niestety, mam wrażenie, że bez ustalonych odgórnie i "zatwierdzonych" limitów, kryteriów, progów punktowych, sztywno ustalonych konkretnych LICZB, niektórzy nie potrafią już ocenić. Niczego - ani zwykłego sprawdzianu, ani zadania domowego, ani zachowania ucznia. Nie potrafią podjąć też żadnych działań dyscyplinujących bez konkretnego limitu przewinień, bez konkretnego katalogu możliwych do zastosowania kar, bez jakichś logarytmów postępowania...
Nie potrafią podjąć też żadnych działań dyscyplinujących bez konkretnego limitu przewinień, bez konkretnego katalogu możliwych do zastosowania kar, bez jakichś logarytmów postępowania...
Bez notowania najmniejszej duperelki w zeszytach spostrzeżeń, bez spisywania kontraktów z uczniami, bez ...
Właśnie... Wszystkie limity, procenty, muszą być zapisane w WSO, nauczyciel potem z aptekarską dokładnością musi to wsjo liczyć, pilnować (oczywiście pilnować "się", nie ucznia). Każda pomyłka na niekorzyść nauczyciela, oczywiście...
Bo w szkołach wszystko musi być unormowane, zapisane, wcześniej ustalone, podane do wiadomości, skryterializowane, udokumentowane, aż do bólu sprawiedliwe. Bo ocenić "sprawiedliwie" to tylko według ściśle określonych kryteriów...
emms napisał/a:
Test składa się z 12 punktów i jak chcę przeliczyć procenty z WSO na oceny, to niestety, ale nie wygląda to najbardziej sprawiedliwie.
Więc zrób tak, żeby Twoim zdaniem było mądrze i dobrze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum