Nie, nie potrzebuję polemizować z ministrem.
Skoro mam prawo decydować o ocenie mojego wychowanka, to mam też prawo zdecydować, by czynić to wespół z moimi kolegami.
Basso profondo napisał/a:
2. Jaką masz gwarancję, że ocena ustalona kolektywnie jest na pewno rzetelna i poprawna?
Co najmniej taką samą gwarancję, jak w przypadku oceny wystawionej jednoosobowo. No bo czemu "autonomiczna decyzja wychowawcy" miałaby być z zasady rzetelniejsza od decyzji grona osób, które z danym uczniem pracują na co dzień?
Z mojego subiektywnego punktu widzenia, a więc uwzględniającego moją subiektywną sytuację, gwarancja jest znacznie większa.
Bo kilka głów, współpracujących ze sobą, to nie to samo co jedna.
W praktyce wiem, że choć Janek jest wzorem ucznia podczas moich lekcji, chętnie podejmuje działania uprawniające do nagrody w postaci oceny wzorowej, to jednak to co sam zauważam jako nic nie znaczące "wyskoki młodzieniaszka" w obecności innych nauczycieli lub przez innych zauważane przybierają postać nieco bardziej negatywną.
Stąd i ocena idzie w dół...z czystym sumieniem, bo oceniam zachowanie ucznia ogólnie, a nie tylko w czasie osobistych obserwacji, stąd i muszę oprzeć się na ocenie innych.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 18, Wysłany: 2012-02-07, 22:08
vuem napisał/a:
Skoro mam prawo decydować o ocenie mojego wychowanka, to mam też prawo zdecydować, by czynić to wespół z moimi kolegami.
No właśnie w przypadku autorki wątku koledzy jej skutecznie uzmysłowili, że ma pełne prawo mieć takie samo zdanie jak oni
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum