Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 91, Wysłany: 2011-06-20, 09:47
Jolly Roger napisał/a:
jeśli ze średniej ważonej rozsądnie ustalonej przez nauczyciela nie wychodzi właściwa ocena i nauczyciel zamiast krytycznie zbadać czemu mu nie wychodzi będzie wywalał dyrektora szkoły, bo sobie nie potrafi PSO zorganizować czytelnego
Albo ja cię nie rozumiem, albo ty kompletnie nie zrozumiałeś mnie.
vuem napisał/a:
Gdyby system był właściwie skonstruowany, to nie zmusiłby wychowawcy do bezwarunkowego podwyższenia oceny ze względu na wykonanie zadania zapisanego na "liście zasług"
Socjalizm - tak, wypaczenia - nie.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Vuem, ucznia ukarałam, to logiczne chyba? Ale uważam, że skoro ktoś zrobił piękny system punktowy mógł się bardziej postarać. No i tak jak Jarko pisze, zawsze znajduje się uczeń / rodzic który uważa, że skoro nie ma w tabeli, nie ma karania. Jakoś nigdy nie przyszło im do głowy w drugą stronę, z nagradzaniem
Ale uważam, że skoro ktoś zrobił piękny system punktowy mógł się bardziej postarać. No i tak jak Jarko pisze, zawsze znajduje się uczeń / rodzic który uważa, że skoro nie ma w tabeli, nie ma karania.
Tak samo jak ten ktoś musi się postarać tworząc jakikolwiek system. Któż to taki anonimowy się tak kiepsko postarał?
Nie zrzucaj winy Dushko na system, to wina jego twórców. Jeśli ci sami ludzie teraz zlikwidują system punktowy, a na jego miejsce stworzą inny, to też go spieprzą.
A ten rodzic nadal się znajdzie, bo brak mu będzie uwag w zeszycie, czy dzienniku, informacji od wychowawcy itd.
To nich sobie go sam stosuje, a nie rozprzestrzenia na całą szkołę.
W szkole mojej znajomej dyrektor wymyślił z pedagożką taki system i poinformował gdzieś w okolicach marca - kwietnia grono, że od tej pory taki system będzie w szkole obowiązywał. A następnie (bodajże na drugi dzień) odbyło się głosowanie. Sprzeciw wyraziło kilka osób, jednak za mało do odrzucenia głupoty.
Można więc mówić o przyjęciu?
Jolly Roger napisał/a:
ktoś z nim pracuje i ten sam ktoś może wnosić o poprawki
Taaa.
Vuem zaraz dopisze, że na takich pomoże jedynie ministerialny zakaz stosowania punktów.
Jeśli w danej szkole przyjęto zasadę decydowania większością głosów, to czemu nie?
Nie ma tak, ze w danej szkole przyjęto taką zasadę. To jest ustawowy wymóg, że rada pedagogiczna podejmuje decyzje zwykłą większością głosów.
Tylko w sprawach oceniania ma być właśnie autonomia, a nie głosowanie. Jak ma się więc teraz zachować nauczyciel, który głosował przeciw? Zbojkotować? Poza tym ci, co głosowali za, to też wewnętrznie byli przeciw. Wzrok dyrektora nie pozwolił im jednak tego wyrazić. Ot, taka ta nasza demokracja.
vuem napisał/a:
A co by było, gdyby jakąś ważną i sensowną w Twoim mniemaniu decyzję zablokowało veto kilku osób, które po prostu chciałyby zrobić reszcie na złość?
Generalnie dopuszczam rozstrzyganie niektórych spraw (wielu) głosowaniem i szanuję każdy wynik. Tylko że ta sprawa nie nadaje się na głosowanie. Tyle.
A z vetem też się spotykam w życiu. Np. przez czyjś sprzeciw nie będziemy mieć na razie obwodnicy. Też trzeba to uszanować, skoro takie prawo.
Tylko w sprawach oceniania ma być właśnie autonomia, a nie głosowanie.
Jak już wiesz z poprzednich dyskusji, dopuszczam osobiście i taką możliwość w tej mierze, jeśli jest to wskazane dla realizowania programu wychowawczego, czy unifikowania oceniania.
Ograniczenie autonomii w tej mierze jest oczywiście sytuacją ... niefortunną, ale znacznie lepszą niż "każdy sobie rzepkę skrobie".
edziu ty jak babka Pawlakowa. Sund Sundem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie
Ta autonomia to niektórym już w głowach namieszała. Zamiast szukać kolejnych wymówek to warto popatrzeć jak umiejętnie stosować system punktowy. To ma być narzędzie pomocnicze do ustalenia oceny końcowej tak jak oceny cząstkowe. Przydatne przy kontroli pracy wychowawczej poszczególnych nauczycieli i samego wychowawcy.
W imię autonomii zaraz zaczną niektórzy bojkotować widełki ocen cząstkowych. Może zamiast ocen liczbowych kropeczki kolorowe. Ha, moja autonomia.
Cytat:
W szkole mojej znajomej dyrektor wymyślił z pedagożką taki system i poinformował gdzieś w okolicach marca - kwietnia grono, że od tej pory taki system będzie w szkole obowiązywał. A następnie (bodajże na drugi dzień) odbyło się głosowanie. Sprzeciw wyraziło kilka osób, jednak za mało do odrzucenia głupoty.
Widocznie nie starczyło ci mądrych argumentów by odrzucić "głupotę."
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 101, Wysłany: 2011-07-03, 15:11
Jolly Roger napisał/a:
W imię autonomii zaraz zaczną niektórzy bojkotować widełki ocen cząstkowych.
Jakie widełki? Znow pozaprawne jakieś wytyczne?
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum