Ja też czekam, coraz bardziej się stresuję. Chciałabym, żeby to już było za mną. Jejciu, jak ja wam zazdroszczę, że wy to macie już za sobą. No i gratuluję
Chyba mocno trzymaliście bo się udało i dołączyłam do grona mianowanych. Dla tych, którzy zamierzają się mianować w późniejszym terminie podaję pytania:
1) w jaki sposób realizuję program profilaktyczny na moim przedmiocie?
2) Moje wskazówki dla młodego nauczyciela zaczynającego pracę.
3) Gdzie znajdę informację co do mojego dalszego rozwoju (czyli gdzie są informacje o awansie)
4) Mój problem dydaktyczny i jak sobie z nim poradziłam.
Ogólnie atmosfera była OK, da sie przeżyć:)
A moja znajoma jest nauczycielem dyplomowanym i na bezrobociu. Dyrektorzy odmawiają zatrudnienia, ponieważ za dużo trzeba jej płacić. Wolą tanich stażystów i kontraktowych. Dlatego nie zamierzam awansować dalej niż na kontraktowego, bo spotka mnie ten sam los....
Dlatego ja na razie planuje się zatrzymać na mianowanym. Myślę,że warto chociażby z tego powodu, że jest już umowa na podstawie mianowania, a nie zwykła umowa o pracę.
Yoka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2008 Posty: 777 Skąd: dolnośląskie
Post nr 325, Wysłany: 2011-09-23, 20:49
a prawda taka, że jak nie ma godzin, to nie ma godzin i czy umowa zwykła czy z mianowania, wypowiedzenie się dostaje i tyle
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum