Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czas pracy nauczyciela
Autor Wiadomość
Basso profondo 

Wiek: 42
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 5107
Post nr 31, Wysłany: 2011-03-02, 14:20   

Art. 6a Karty Nauczyciela.
http://isap.sejm.gov.pl/D...20030019&type=3
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Art.3.9.UoSO 

Wiek: 64
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 561
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 32, Wysłany: 2011-03-02, 18:17   

Masz wyrzuty sumienia wobec krytykowanego dyrektora? Może człek ma na prawdę dobre zamiary. Chyba, że ma na czym cię złapać? To zmienia postać.
Nie pękaj dyplomowany nauczycielu, na znajomości warsztatu pracy i prawa oświatowego nikt cię nie zagnie, prawda?
 
 
czarny70 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 44
Dołączył: 28 Maj 2010
Posty: 1
Skąd: mazowieckie
Post nr 33, Wysłany: 2011-03-07, 08:30   Czas pracy nauczyciela

Szanowni Państwo,

od dłuższego czasu w mediach pojawiają się fałszywe informacje wprowadzające
w błąd opinię publiczną, iż nauczyciele pracują jedynie 18 godzin w tygodniu, a ich zarobki podlegają stałym, znaczącym podwyżkom.
Czy celem tych działań jest zdeprecjonowanie zawodu nauczyciela i wywoływanie negatywnego stosunku opinii publicznej do środowiska nauczycielskiego?

W związku z niesprawiedliwymi i krzywdzącymi artykułami czujemy się zobowiązani przedstawić stan faktyczny.
Nauczycieli obowiązuje pięciodniowy, 40 godzinny czas pracy. Pensum nauczycielskie, czyli obowiązkowe godziny pracy dydaktycznej, to obecnie 20 godzin tygodniowo (18h +2h tzw. „karciane”). Należy podkreślić, iż jest to efektywny czas pracy dydaktycznej z uczniami, W ramach pozostałych 20 godzin nauczyciele wykonują mnóstwo dodatkowych czynności, znacznie przekraczających łącznie 40 h pracy. Są to, między innymi:
• przygotowywanie się do zajęć, lekcji (opracowywanie scenariuszy zajęć, materiałów dla uczniów, pomocy naukowych);
• opracowywanie, sprawdzanie, ocenianie klasówek, kartkówek, zeszytów ćwiczeń, sprawdzianów, testów, zeszytów uczniów;
• organizowanie i przygotowywanie rożnych imprez szkolnych (pisanie scenariuszy, próby);
• organizowanie i prowadzenie zajęć pozaszkolnych (koła zainteresowań, wyjścia, wycieczki – często wielodniowe, wyjazdy na tzw. Zielone Szkoły);
• pełnienie codziennych dyżurów w czasie przerw międzylekcyjnych, gotowość do pracy w ramach zastępstw za nieobecnych nauczycieli;
• systematyczne prowadzenie dokumentacji związanej z nauczaniem, ocenianiem uczniów (dzienniki zajęć, zeszyty wychowawcze, dzienniki elektroniczne, itp.);
• praca nad tworzeniem, uaktualnianiem dokumentów szkolnych (statut, wewnątszkolny system oceniania, regulaminy, itp.),
• prowadzenie zebrań, spotkań z rodzicami uczniów, bardzo częste indywidualne rozmowy, rozwiązywanie trudnych problemów wychowawczych, osobistych i rodzinnych uczniów;
• stała współpraca z pedagogiem szkolnym, psychologiem, z poradniami pozaszkolnymi, kuratorami sądowymi;
• uczestniczenie w zebraniach rad pedagogicznych;
• prace w różnych, powoływanych na bieżąco, zespołach zadaniowych
i komisjach (akcje, programy pozaszkolne, kontrola wszelkich obszarów pracy szkoły, itp.) ;
• przygotowywanie uczniów do udziału w różnorodnych konkursach szkolnych
i pozaszkolnych (przedmiotowych, artystycznych, sportowych) w ramach kół zainteresowań i indywidualnie,
• udział w szkoleniach, warsztatach, kursach metodycznych, (często w soboty
a nawet w niedziele);
• samokształcenie.

Ogromna część pracy, z konieczności, wykonywana jest przez nauczycieli w domu, przy własnym warsztacie pracy (komputer, drukarka, skaner). Potrzebne materiały, sprzęty, przybory, nauczyciel kupuje za własne pieniądze (długopisy, papier, tusz do drukarek i inne)
Co na to urzędnicy? Czy tez finansują swoje miejsca pracy?

Nauczyciele - wychowawcy klas (a takich jest zdecydowana większość), mają jeszcze więcej pracy. Owszem, otrzymują za nią symboliczny dodatek funkcyjny.
W różnych szkołach z reguły od 40 do 100 zł.

Praca nauczyciela to praca, która nigdy nie kończy się. Zabieramy ją do domu, razem ze wszystkimi problemami, codziennym stresem. Chroniczne, stresujące sytuacje to brak możliwości odnowiania swoich zasobów, systematycznego wypoczynku.
W opinii specjalistów przyczyny stresu wynikają z odpowiedzialności związanej
z wysokimi oczekiwaniami społecznymi oraz obciążeniami psychofizycznymi. Mają na to wpływ:
• nauczanie uczniów, którym brak motywacji do pracy,
• uczestnictwo, w roli świadka, w incydentach narastającej agresji pomiędzy podopiecznymi,
• brak wsparcia ze strony rodziców uczniów,
• agresja fizyczna ze strony podopiecznych,
• kłótnie uczniów z nauczycielem na zajęciach (postawy roszczeniowe),
• zbyt duża liczby uczniów w klasie / grupie
• ciągłe zmiany prawne i organizacyjne, dotyczące profesji nauczycielskiej,
• nacisk na dobre rezultaty ze strony rodziców
• obniżanie się statusu społecznego zawodu nauczycielskiego
• praca w hałasie,
• codzienny kontakt z chorymi dziećmi (choroby zakaźne),
• bycie ocenianym, na każdym kroku, przez uczniów, ich rodziców, przełożonych,
• konflikty wartości – między tym co powinienem robić, a tym co muszę.


Nieco dłuższy urlop, który często wypomina się nam, nie rekompensuje przemęczenia psychicznego, fizycznego, dodatkowo przepracowanych godzin, często zdecydowanie powyżej 40.
Brak możliwości skorzystania z urlopu wypoczynkowego w innym okresie niż wakacje, ferie (najdroższym) nie jest żadnym przywilejem, a utrudnieniem dla wielu
z nas.
Z niecierpliwością oczekujemy zmian, które umożliwią nauczycielom pracę
w systemie 8 godzinnym w zakładzie pracy, wychodząc z którego będziemy mogli poświęcić się naszym rodzinom i innym sprawom osobistym. Także z prawem do 26 dniowego urlopu w dowolnym okresie.
Tymczasem, oczekiwania wielu rodziców są takie, aby szkoła zastąpiła rodzinę
w sprawowaniu opieki nad dzieckiem, wychowaniu i funkcjonowała co najmniej od godziny 7.00-19.00.


W imieniu środowiska nauczycielskiego
Wieloletni nauczyciele szkół warszawskich
 
 
partita400 

Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 293
Post nr 34, Wysłany: 2011-03-07, 09:49   

Zgadzam się z tym całkowicie :)
 
 
jinks 

Przedmiot nauczania: Informatyka|*|Matematyka
Wiek: 36
Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 228
Skąd: małopolskie
Post nr 35, Wysłany: 2011-03-07, 15:50   

To ja może sprostuję: nauczyciela nie obowiązuje 40 godzinny tydzień pracy. Nauczyciel ma pracować nie więcej niż 40 godzin - tak stanowi prawo - często łamane - to fakt.
Rzeczywisty czas pracy nauczycieli jest różny: jedni tyrają po czterdzieści kilka godzin, inni poza lekcję ani nie wyjdą - ot życie.
Ogólnie w mediach widać co się dzieje. Przygotowuje grunt pod zmiany w prawie oświatowym. Dostaniemy po tyłkach i to SOLIDNIE! Polacy będą temu przyklaskiwać bo już teraz jesteśmy wrogami publicznymi numer 1.
 
 
izis 

Przedmiot nauczania: Przyroda
Wiek: -6
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 19
Skąd: mazowieckie
Post nr 36, Wysłany: 2011-03-07, 18:58   

Marzy mi się karta czasu pracy, którą odbijałabym po przyjściu do pracy i po jej wyjściu. Pracowałabym tylko w szkole, a po przekroczeniu limitu pracy 40 godzin tygodniowo, dostawałabym dodatkowe wynagrodzenie, albo mozliwość odebrania wolnego. Tak jest w innych zakładach pracy, więc dlaczego nie może być w szkołach. Nikt wtedy nie miałby pretensji, że za mało pracujemy.
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1779
Post nr 37, Wysłany: 2011-03-09, 17:10   

Czarny 70, my to wszystko wiemy i zgadzamy się z Waszym stanowiskiem.

Tylko co mamy teraz z tym zrobić??
 
 
[rodzic]mariah 

Wiek: 53
Dołączyła: 24 Mar 2011
Posty: 3
Skąd: lubuskie
Post nr 38, Wysłany: 2011-03-25, 17:11   

Witam :)
czy ktoś mi może napisać jaki jest wymiar czasu pracy kierownika internatu.Internat nie jest oddzielną placówką,podlega pod szkołę.Czy to prawda, że kierownik ma nienormowany czas pracy i musi się rozliczać z 30 godzin plus dydaktyczne?wydaje mi się to niezbyt zgodne z prawem.Gdzie mogę znaleźć wyczerpujące informacje?Czy czas pracy może być uzależniony od szkoły,czy wszyscy kierownicy pracują tak samo?
Dziękuję
Pozdrawiam forumowiczów
 
 
agadanuta 


Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 314
Post nr 39, Wysłany: 2011-03-25, 19:24   

CZarny70 - zgadzam się z Tobą w calej rozciągłości. :)

Właśnie jestem po dwóch miesiącach pracy bez żadnego dnia wolnego - żadnej sobotki, czy niedzieli z rodziną (konkursy, projekt, promocja szkoły). Naturalnie wiem, ze jestem darmozjadem, który tylko wypoczywa (tak nieustannie wieszczą media), jednkże jestem u kresu sił. Ten weekend wreszcie po raz pierwszy od dwóch miesięcy będę miała wolny. Wolny... Stos wypracowań to norma, ale przynajmnie żadnych dodatkowych zadań...
 
 
Cytryn 

Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1246
Skąd: Pabianice
Post nr 40, Wysłany: 2011-03-26, 08:36   

Zgadza się. Nie miałam w tym miesięcu ani jednego tak naprawdę wolnego weekendu. Analiza testu tego i tamtego , i sprawdzianu, i ankiet do ewaluacji, i konkursy, projekty.Nie ma kiedy normalnie uczyć. Głowa pełna, nerwy, bieganina. Jestem bardzo zmęczona. Ciągle jakieś dodatkowe wywiadówki, problemy z uczniami, wydzwanianie po rodzicach. Zaczynam mieć wrażenie, że się w tym zgubię, że już tego nie udźwignę. Ale przecież jestem nierobem pracującym 18 godzin i cieszącym się nieustannym wolnym:((( Trzeba mi dołożyć zadań, karcianych godzin, więcej obowiązków. No i zarabiam za dużo za tak "lekką" pracę...
Podpisałam się pod różnymi petycjami. Wysłałam list do MEN- osobiście napisałam, co o tym wszystkim myślę. Co jeszcze mogę zrobić, jako zwykła nauczycielka...?
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 4116
Post nr 41, Wysłany: 2011-03-26, 20:20   

Ile analiz/ankiet musiałaś w tym miesiącu napisać?
Ile konkursów organizowałaś?
Ile wywiadówek w tym miesiącu odbyłaś?

Tak z ciekawości pytam oczywiście... :wink:
 
 
Cytryn 

Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1246
Skąd: Pabianice
Post nr 42, Wysłany: 2011-03-27, 09:46   

Cytat:
Ile analiz/ankiet musiałaś w tym miesiącu napisać?

3 analizy z testów ortograficznych
1 analiza z próbnego sprawdzianu w klasie VI
Cytat:

Ile konkursów organizowałaś?

Dwa. Jeden recytatorski, jeden wokalny. Dorzucę jeszcze apel, do którego przygotowywałam mój zespół: Dzień Wiosny
Cytat:
Ile wywiadówek w tym miesiącu odbyłaś?

Dwie. Ogólna i dla dwóch klas oddzielna( problemy wychowawcze).
Dorzucę jeszcze dwa szkolenia dla RP.

Cytat:
Tak z ciekawości pytam oczywiście... :wink:

Mam nadzieję, że zaspokoiłam Twoją ciekawość.

To nie jest wszystko, co dodatkowo robiłam (poza tym, ze normalnie uczę, sprawdzam testy, klasówki itp.), ale nieważne. I tak pewnie pozostaniesz w błogim przekonaniu, że przesadzam, a wszystko co napisałam, można zrobić w godzinkę. Miłego weekendu. A ja zaraz zabieram się za papierologię związaną z projektem w gimnazjum.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 4116
Post nr 43, Wysłany: 2011-03-27, 10:38   

Cytryn napisał/a:
3 analizy z testów ortograficznych
1 analiza z próbnego sprawdzianu w klasie VI


Następnym razem Cytrynku przeprowadź najpierw te 3 testy ortograficzne i dopiero potem pisz analizę. Zaoszczędzisz czas. :wink:

Czy nie piszesz takich analiz po raz kolejny? Czy nie masz pewnych wypracowanych szablonów w analizie i spisywaniu tych przemyśleń? :roll:

Czy nie powinno być to robione błyskawiczne?

Pamiętam, gdy ostatnim razem musiałem pisemną analizę składać zajmowało mi to ok. 15 minut (z czego 10 to było wklepanie wyników uczniów, bo resztę tekstu jedynie przeredagowałem, wszak liczba problemów i możliwych powodów oraz sposobów ich rozwiązania w celu poprawienia rezultatów jest liczbą SKOŃCZONĄ i mieszczącą się w przedziale od 1 do 10 pirazyoko)


Cytryn napisał/a:
Dwa. Jeden recytatorski, jeden wokalny. Dorzucę jeszcze apel, do którego przygotowywałam mój zespół: Dzień Wiosny


I tak jest co miesiąc? :shock:
Jeśli tak, to zbuntuj się, niechaj inni nauczyciele dupę ruszą i coś zorganizują. Nie ma tam kogoś na dorobku, kto chętnie taka akademię przygotuje?
Po kilka konkursów organizujecie co miesiąc, Chryste, opamiętajcie się. Wariatkowo konkursowe.

Cytryn napisał/a:
Dwie. Ogólna i dla dwóch klas oddzielna( problemy wychowawcze).


Zakładam, że skoro ciągle wskazujesz również i na nie, jako źródło wycieńczenia to znaczy, że te wywiadówki macie co miesiąc.

Zorganizujcie te kontakty z rodzicami inaczej, bo pewnie i oni sami mają dość tego ciągłego łażenia do szkoły.

Może dyżur wychowawcy podczas okienka + dyżur telefoniczny między 16 a 17 w piątek wystarczy poza standardowymi 2-3-może 4 spotkaniami z rodzicami w roku.

A skoro uczniowie ciągle sprawiają problemy wychowawcze i codziennie musisz wydzwaniać do rodziców, to dobierzcie się wreszcie do tyłków tym bandytom (jeśli to prawdziwe problemy) lub nauczcie się sobie z tymi zwyczajnymi radzić bez konieczności ciągłego kontaktowania się z rodzicami.

Cytryn napisał/a:
To nie jest wszystko, co dodatkowo robiłam (poza tym, ze normalnie uczę, sprawdzam testy, klasówki itp.),


Oczywiście. testy Twoi uczniowie piszą codziennie. Masz 25 klas pod opieką, więc Twój czas pracy przekracza 200 godzin tygodniowo.

Cytryn napisał/a:
pozostaniesz w błogim przekonaniu, że przesadzam, a wszystko co napisałam, można zrobić w godzinkę.


Oczywiście, nadal uważam, że przesadzasz lub nie potrafisz zorganizować sobie pracy i współpracy z kolegami/dyrekcją.

Godzina? Może nie. Może kilka godzin tygodniowo. ALE NIE KILKA GODZIN DZIENNIE! NIE TYDZIEŃ W TYDZIEŃ!

Cytryn napisał/a:
Miłego weekendu. A ja zaraz zabieram się za papierologię związaną z projektem w gimnazjum.


Projekt w którym jako koordynator masz zgrabną pensyjkę, czy projekt gimnazjalny?
Pewnie to drugie.

I ileż to papierów masz wyprodukować w związku z tym projektem? Cały weekend Ci to zajmie? :wink:

Ja bym to napisał przy kawie (siorbię ją przez ok 20 min) i cieszył się czasem wolnym, którego w ciągu tygodnia w ogóle nie mam (ale bynajmniej z innych powodów niż Ty).
Nikt mnie nie zmusza do bezsensownej pracy, a to co wykonuję na co dzień - dzięki doświadczeniu, talentowi i wiedzy - przychodzi mi z łatwością. :wink:

Zatrudnij się na poczcie. Będziesz napieprzać pieczątki przez 8 godzin, a potem do domu i laba.
Zarobisz dobrą pensję, nie będziesz ofiarą mobbingu, praca Twoja będzie wreszcie mieć sens, a i z chamstwem mieć do czynienia nie będziesz. na poczcie bywają jedynie dżentelmeni.

Miłej zabawy :D
 
 
Cytryn 

Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1246
Skąd: Pabianice
Post nr 44, Wysłany: 2011-03-27, 11:17   

Cytat:
Następnym razem Cytrynku przeprowadź najpierw te 3 testy ortograficzne i dopiero potem pisz analizę. Zaoszczędzisz czas

Nie bardzo rozumiem. Oczywiście, że najpierw trzeba je przeprowadzić, ocenić, opisać. Potem siadam do komputera i wklepują wszystkie wyniki( w tabeli, zadanie, nr, ilość zdobytych pkt., ilość otrzymanych, wskaźniki łatwości, porównanie z poprzednimi analizami w tabeli no i wnioski- jeden test, który robimy wg tego schematu- powtarzalnego- zajmuje mi jakieś 2 do 3 godzin).
Nie bardzo wiem, jak Ci się udaje wklepać wyniki z całego testu w ciągu 10 minut. Przecież trzeba wpisać treść zadań w tabelkę, a potem wpisać ile pkt. za każde zadanie każdy uczeń, potem trzeba dodać wzdłuż i wszerz, obliczyć procentowy wskaźnik łatwości do każdego zadania oddzielnie, potem medianę, wskaźnik łatwości testu...jest to naprawdę czasochłonne. No, chyba że Twoja analiza to jedna kartka z nazwiskami uczniów, liczbą zdobytych pkt. w sumie i dwa zdania wniosków końcowych. Wtedy to rzeczywiście masz 15 minut roboty. Tyle, że z taką analizą moja dyr. by Cię pogoniła.
Cytat:
I tak jest co miesiąc? :shock:

Tak. Tak jest co miesiąc, a ja , jako etatowy polonista, historyk i muzyk zarazem wszystko muszę robić. Niby kto ma do konkursu wokalnego przygotować? Biolog? A do recytatorskiego? Matematyk?
Cytat:
Zakładam, że skoro ciągle wskazujesz również i na nie, jako źródło wycieńczenia to znaczy, że te wywiadówki macie co miesiąc.

Dokładnie. To w innych szkołach jest inaczej? Nie widziałam, myślałam, że taki standard. I jeszcze musimy z nich protokoły pisać, co , ile, z kim, tematyka zebrania, wnioski.
Cytat:
Jeśli tak, to zbuntuj się, niechaj inni nauczyciele dupę ruszą i coś zorganizują. Nie ma tam kogoś na dorobku, kto chętnie taka akademię przygotuje?

O buncie nie ma co mówić i nie chce mi się już tłumaczyć, czemu.
Akademię przygotowują różni nauczyciele, ale ja jestem m u z y k i e m . Mówi Ci to coś? Mam szkolną orkiestrę i chór. Apele mają być okraszone muzyką....wszystkie...


Co do kontaktów z rodzicami- nie ja o tym decyduję.

Cytat:
Oczywiście. testy Twoi uczniowie piszą codziennie. Masz 25 klas pod opieką, więc Twój czas pracy przekracza 200 godzin tygodniowo.

Dzięki za ironię.
Nie ,nie mam 25 klas. Ale uczę 3 przedmiotów, w tym języka polskiego, i faktycznie nie ma tygodnia, żebym czegoś nie sprawdzała. Czego Ty uczysz, Vuem, bo nie pamiętam?
Cytat:

Oczywiście, nadal uważam, że przesadzasz lub nie potrafisz zorganizować sobie pracy i współpracy z kolegami/dyrekcją.

A myśl sobie co chcesz.
Jestem jedyną osobą w szkole, która przestrzega terminów i wszystko ma na czas. Muszę tak, inaczej zginęłabym. Właśnie dzięki temu, że potrafię sobie zroganizować czas pracy.Są oczywiście nauczyciele, którzy pracują o wiele, wiele mniej. I dochodzę do wniosku, że jestem po prostu zbyt uczciwa, nie umiem kłamać i staram się wywiązywać z obowiązków jak należy- dlatego tak ciężko pracuję.
Patrzę na kolegów, którzy olewają, coś tam naskrobią na papierze, czego nie zrobią, idą do domku wcześniej, a potem pięknie kłamią na radzie. Ja po prostu tak nie umiem, choć rozumiem, czemu nauczyciele tak robią- nie chcą harować ponad siły. Niestety, ja nie potrafię , więc haruję.

Vuem- daj mi spokój. Ciężko pracuję, moją pracą można by obdzielić ze dwie osoby co najmniej, nie jest to moja wina, że tak jest, okoliczności tak się ułożyły, a ja za dużo pokazałam, ile potrafię, kiedy jeszcze walczyłam o utrzymanie pracy( brak stałej umowy, staż, mieszkam w przypidówie, gdzie pracy nie ma, kredyty itp.).

Nigdy mnie nie zrozumiesz. Najłatwiej powiedzieć komuś "twoja wina, to się męcz". Albo "przesadzasz". Gadaj, co chcesz.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 63
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6940
Skąd: łódzkie
Post nr 45, Wysłany: 2011-03-27, 12:10   

Cytryn napisał/a:
Oczywiście, że najpierw trzeba je przeprowadzić, ocenić, opisać. Potem siadam do komputera i wklepują wszystkie wyniki( w tabeli, zadanie, nr, ilość zdobytych pkt., ilość otrzymanych, wskaźniki łatwości, porównanie z poprzednimi analizami w tabeli no i wnioski- jeden test, który robimy wg tego schematu- powtarzalnego- zajmuje mi jakieś 2 do 3 godzin).
Nie bardzo wiem, jak Ci się udaje wklepać wyniki z całego testu w ciągu 10 minut. Przecież trzeba wpisać treść zadań w tabelkę, a potem wpisać ile pkt. za każde zadanie każdy uczeń, potem trzeba dodać wzdłuż i wszerz, obliczyć procentowy wskaźnik łatwości do każdego zadania oddzielnie, potem medianę, wskaźnik łatwości testu...jest to naprawdę czasochłonne.


Cytryn, przecież komputer to nie tylko maszyna do pisania.
Test przygotowujesz na komputerze przed jego zrobieniem. Pytań do tabelki nie musisz już wklepywać. wystarczy "kopiuj - wklej".
Wyliczeń też nie musisz robić. Wprowadzisz dane i komputer sam wszystko policzy.
Jeżeli sama nie potrafisz, to poproś jakiegoś informatyka niech Ci przygotuje taką tabelkę do analizy testu w Excelu. Wprowadzisz tam sobie tylko numer ucznia, numer zadania, uzyskaną ilość punktów i wszelkie wyliczenia masz gotowe.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw



Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej Center of School Education
Copyright © 1995-2012 Centrum Edukacji Szkolnej