monimyszek
Przedmiot nauczania: geografia
Wiek: 28 Dołączyła: 04 Mar 2011 Posty: 52 Skąd: pomorskie
Post nr 62, Wysłany: 2012-01-28, 19:37
koma napisał/a:
monimyszek napisał/a:
Nikt jednak tego odwaznego nie poparl.
A Ty?
mnie wtedy nie było...
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Post nr 63, Wysłany: 2012-02-07, 21:07
Moni, przepraszam, że nie do końca na temat (który mi się nieco nie mieści w głowie, jakoś nie bardzo umiem sobie wyobrazić, żeby dzieci w ten sposób ze mną postąpiły, a uczę różne gagatki i guru pod względem trzymania uczniów w ryzach nie jestem), niemniej próbujesz się nam tutaj sprzedać jako dobry, wymagający nauczyciel o wspaniałych kompetencjach, tymczasem Twój sposób wypowiedzi (zarówno "graficzny", jak i stylistyczno-gramatyczno-leksykalno-ortograficzny) sprawia, że mam dysonans poznawczy. Czuję się mniej więcej, jakbym rozmawiała z mającym zrobić dobre wrażenie ekspertem od PR-u, ubranym w garnitur i krawat, który podaje mi na powitanie dłoń z brudnymi, nieobciętymi paznokciami. Coś tu mocno zgrzyta.
monimyszek
Przedmiot nauczania: geografia
Wiek: 28 Dołączyła: 04 Mar 2011 Posty: 52 Skąd: pomorskie
Post nr 64, Wysłany: 2012-02-07, 22:00
katty napisał/a:
Moni, przepraszam, że nie do końca na temat (który mi się nieco nie mieści w głowie, jakoś nie bardzo umiem sobie wyobrazić, żeby dzieci w ten sposób ze mną postąpiły, a uczę różne gagatki i guru pod względem trzymania uczniów w ryzach nie jestem), niemniej próbujesz się nam tutaj sprzedać jako dobry, wymagający nauczyciel o wspaniałych kompetencjach, tymczasem Twój sposób wypowiedzi (zarówno "graficzny", jak i stylistyczno-gramatyczno-leksykalno-ortograficzny) sprawia, że mam dysonans poznawczy. Czuję się mniej więcej, jakbym rozmawiała z mającym zrobić dobre wrażenie ekspertem od PR-u, ubranym w garnitur i krawat, który podaje mi na powitanie dłoń z brudnymi, nieobciętymi paznokciami. Coś tu mocno zgrzyta.
Hej:)
wiesz co, ja na pewno nie próbuje się sprzedać, bo to nie ta branża...:) że się tak wyraże:), ale jestem dumna ze swego wykształcenia. Jesli chodzi o mnie jako o nauczyciela, to na pewno popełniłam i popełniam wiele błędów, któż ich nie robi? Paznokcie mam czyste i krótkie:) ale ideałem nie jestem, choć chciałabym. Chciałabym wywierać dobre wrażenie, nie przeczę, ale w tym całym konflikcie nie zawiniłam. Po prostu tacy już są. Możliwe, że byłam mocno konsekwentna, co im nie odpowiadało.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum