Post nr 1, Wysłany: 2012-01-26, 17:17 Ramowy plan nauczania
Hej!
Pewnie zapoznaliście się już z treścią ramowego planu nauczania podpisanego 20 stycznia. Wynika z niego, że zmienia się ilość godzin z różnych przedmiotów (mnie osobiście interesują klasy IV-VI szkoły podstawowej), no i widzę, że namieszano ładnie z godzinami do dyspozycji dyrektora. Ktoś próbował policzyć ile będzie ich przypadało na oddział? Bo z moich spostrzeżeń wynika, że może zabraknąć godzin dla tych co łatają etat z godzin dyrektorskich (choćby ja).
Czytałem już, to. Tu jest http://www.men.gov.pl/images/stories/1_ZAL_RPN.pdf wzór według, którego powinno się wyliczać ilość godzin do dyspozycji dyrektora (strona 3). Tylko jaka jest faktyczna liczba tygodni nauki, 32? I tak wychodzi jakaś inna liczba, niż np. w podanym przez Ciebie uzasadnieniu, gdzie raz pisze, że mogą przypadać 3 dodatkowe godziny na oddział, a w innym punkcie pisze, że w ogóle nie uwzględniono w ramowym planie nauczania godzin do dyspozycji dyrektora (np. w kontekście przyszłorocznej klasy I).
Pan Ogórek
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 11 Dołączył: 09 Gru 2011 Posty: 10 Skąd: mazowieckie
Post nr 4, Wysłany: 2012-01-26, 21:43
Witam
Moje przemyślenia są następujące. Nowa ramówka w zasadzie godzin dyrektorskich nie przewiduje.
Po odjęciu od sumy obowiązkowych zajęć edukacyjnych i zajęć z wychowawcą dla II etapu edukacyjnego
25 + 26 + 28 = 79
sumy minimalnego wymiaru godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych i zajęć z wychowawcą podzielonych przez 32 tygodnie zajęć
pozostają 2 godziny na cały II etap edukacyjny. W starej ramówce jest ich 9.
Co prawda na wniosek dyrektora organ prowadzący szkołę może dla każdego oddziału przyznać dodatkowo nie więcej niż 3 godziny tygodniowo na realizacje wybranych obowiązkowych zajęć edukacyjnych lub zajęć rozwijających zainteresowania i uzdolnienia uczniów, jednak w praktyce, w czasach gdy gminy liczą każdą złotówkę i planuje się zamknąć blisko 1000 szkół, wątpię czy godziny te będą przyznawane.
Pozostaje pytanie skąd dyrektor weźmie godziny na naukę religii/etyki?
Zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze nauczyciele poprowadzą z Art. 42?
Dokładnie masz racje, doszedłem do tego samego, w II etapie edukacyjnym są aż 2 godziny dyrektorskie (wychodzi 64 godziny - ładniej w ustawie wygląda), to pięknie nas załatwili. W skali kraju ile godzin i etatów zniknie, a nauczyciele i tak zrobią to co robili na "karcianych". A co ZNP w czasie konsultacji nad tym projektem robiło
Pan Ogórek
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 11 Dołączył: 09 Gru 2011 Posty: 10 Skąd: mazowieckie
Post nr 6, Wysłany: 2012-01-26, 23:30
Witam
I ja się z Tobą zgadzam, bo Karty Nauczyciela nie ruszyli a etaty i tak polecą.
Natomiast ZNP i inne związki jak zawsze zgłosiło uwagi do proponowanych regulacji i jak zawsze ministerstwo propozycje te skwitowało: Uwaga nie została uwzględniona.
Podsumowując - konsultacje społeczne są fikcją
Pozdrawiam
p.s.
Taki dowcip na email dostałem:
Ciotka z Chicago dzwoni do Polski:
- Cześć Jurek, co tam u Was w Polsce słychać?
- Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
- Zacznij od złej.
- Mama chora, dom zajął komornik, mój zakład upadł, babcia umarła bo nie miała na leki, sąsiad się powiesił po stracie pracy, zamknęli szkołę . Ania wiec nie chodzi do szkoły bo nie mają pieniędzy na dojazdy, Wojtkowi odmówili chemioterapii wiec szykuje się kolejny pogrzeb...
- A dobra!?
- Na szczęście To PO jest u władzy nie PiS ...
Tylko liczba godzin z religii, ciągle i stale niezmienna - 2 godziny na każdym etapie edukacyjnym. No i jeszcze te bzdury, które już do końca marca trzeba zrobić odnośnie pomocy psychologiczno-pedagogicznej, niech kolejne rzeczy po ewaluacji na plecy nauczycieli wrzucają i tak na wszystko się zgodzą. Swoja droga wiem już po co ciągła ta nagonka na nauczycieli w mediach była, jest i będzie...
Jestem rozgoryczony i coraz częściej myślę, (teraz po tych zmianach to już prawie na bank) czy nie zmienić pracy. Praca w małych szkołach będzie po prostu po odliczeniu kosztów dojazdu nieopłacalna
Pan Ogórek
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 11 Dołączył: 09 Gru 2011 Posty: 10 Skąd: mazowieckie
Post nr 8, Wysłany: 2012-01-27, 14:46
Pomoc psychologiczno-pedagogiczna to kolejna fikcja.
Przecież na realizację zaleceń, które zapiszemy w KIPU, nie będzie godzin. Z kartowych nie wystarczy, bo rozdysponowane zostaną na dydaktyczno-wyrównawcze i rozwijające zainteresowania.
Z kolei na rewalidacje przewidziano 2 godziny. Będziemy pisać IPETy aby dopełnić formalności. A dzieci z upośledzeniami w stopniu lekkim w szkołach powszechnych przybywa i będzie co raz więcej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum