Przedmiot nauczania: język niemiecki,bibliotekoznawstwo
Wiek: 34 Dołączyła: 23 Sie 2007 Posty: 605 Skąd: lubelskie
Post nr 16, Wysłany: 2009-03-31, 12:12
W klasach 4-6 może uczyć. Nie wiem jak to jest z klasami 1-3 gdyż niektórzy dyrektorzy wymagają jeszcze ukończonych studiów z zakresu kształcenia zintegrowanego. A co mówi Twój dyrektor?
Post nr 20, Wysłany: 2010-05-17, 18:41 Jak się przekwalifikować?
Ukończyłam studia 5-letnie mgr kierunek historia specjalność nauczycielska w 2007r. i nie pracowałam w tym zawodzie.
Chciałabym pracować w przedszkolu, czy są jakieś kursy?
Gdybym rozpoczęła studia podyplomowe wychowanie przedszkolne z logopedią czy mogłabym po I semestrze zacząć pracować w przedszkolu?
Jakie proponujecie dla mnie rozwiązanie?
Roxi
Przedmiot nauczania: język niemiecki,kształcenie zintegrowane i wychowanie przedszkolne
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Paź 2007 Posty: 215 Skąd: Wrocław
Post nr 21, Wysłany: 2010-05-28, 12:05
W Twoim wypadku studia podyplomowe to najlepsze rozwiazanie,jesli chcesz pracowac w zawodzie nauczyciela wychowania przedszkolnego.Mozesz rowniez zaocznie zrobic licencjat w tym kierunku.Co do samej pracy,to owszem mozesz znalezc zatrudnienie,ale tylko wtedy,gdy kuratorium wyrazi zgode na prace osoby bez pelnych kwalifikacji.Wczesniej jednak dyrektor musi wystapic z taka prosba do kuratorium.Nie chce ci podcinac skrzydel,bo roznie przeciez moze byc,ale teraz jest chyba wrecz nadmiar chetnych do pracy w tym zawodzie,ktorzy maja ukonczone studia magisterskie w tym kierunku i mimo to,nie moga znalezc pracy w przedszkolu.Takze jesli dyrektor ma do wyboru osobe z pelnymi kwalifikacjami,a taka,ktora dopiero jest w trakcie ich zdobywania,to pewnie wybierze te pierwsza.Aczkolwiek nie chce wyrokowac,bo znam osoby,ktore pracuja w przedszkolu,robiac wlasnie dopiero podyplomowke.Takze glowa do gory,rozpoczynaj studia i szukaj pracy:)
[student]truskawka_ja
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 23 Dołączyła: 06 Sie 2010 Posty: 4 Skąd: śląskie
Post nr 22, Wysłany: 2010-08-06, 10:48 nauczanie ang w przedszkolu
witam. Mam takie pytanie: jestem po Filologii Ang. (licencjat)oraz studium pedagogiczno-metodycznym. Jakie kwalifikacje jeszcze muszę nabyć, by móc uczyć w przedszkolach?
Przedmiot nauczania: muzyka,plastyka,wiedza o kulturze,j.angielski
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 422
Post nr 24, Wysłany: 2011-02-21, 12:04 Pedagogika wczesnoszkolna i wychowanie muzyczne według E.G.
Od nowego roku szkolnego planuję zacząć pracę w zespole szkół: SP i gim. jako nauczyciel j.angielskiego, jednak nie wiadomo czy w pełnym wymiarze. Wiem, że osoba ucząca tam muzyki skończyła studia licencjackie na kierunku pedagogika o spec. pedagogika wczesnoszkolna i wychowanie muzyczne według E. E. Gordona. Moje pytanie brzmi czy ma ona kwalifikacje do uczenia muzyki w sp i gimnazjum? Jak to najpewniej sprawdzić?
Przedmiot nauczania: muzyka,plastyka,wiedza o kulturze,j.angielski
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 422
Post nr 26, Wysłany: 2011-02-21, 18:59
Nie wyjeżdżaj mi z tekstami o zabieraniu roboty, bo jeśli ktoś nie gra na lekcji MUZYKI na instrumencie, bo nie umie, a mimo to ktoś dał mu pracę to obiektywnie patrząc na sprawę coś jest nie tak. A realia są okrutne. Przez działania reformy ja też straciłem pracę i jakoś nikt mnie nie żałował.
Nie wyjeżdżaj mi z tekstami o zabieraniu roboty, bo jeśli ktoś nie gra na lekcji MUZYKI na instrumencie, bo nie umie, a mimo to ktoś dał mu pracę to obiektywnie patrząc na sprawę coś jest nie tak. A realia są okrutne. Przez działania reformy ja też straciłem pracę i jakoś nikt mnie nie żałował.
Mateo popieram Cię .O nas nikt się jakoś nie troszczył.W gimnazjum, w którym uczyłam,też uczy osoba po podyplomówce, która nie gra na żadnym instrumencie.W ogóle to jest to taki ktoś, kto w swoim mniemaniu zna się na "wszystkim"
Zamiast wspierać "specjalistów" ostatnio restrukturyzuje się zatrudnienie nauczycieli, żeby było ich jak najmniej, a Ci co są żeby mięli 1,5 etatu. Ostatnio p/o dyrektor przy mnie zapytał, dlaczego przeciętna "pani od nauczania początkowego", która poniekąt uczy muzyki w I-III nie może poprowadzić lekcji muzyki w IV-V.
Dziś w TVP "u Lisa" przez chwilę słuchałem polemiki polityków na temat edukacji seksualnej.
Padły tam opinie, że dzieci są zażenowanie obecnym WDŻ.
Zmieniając trochę bieżący temat ciekaw jestem Waszej opinii: kto byłby najlepszym nauczycielem od "edukacji seksualnej"? Katecheta, nauczyciel przyrody, polonista...?
Zmieniając trochę bieżący temat ciekaw jestem Waszej opinii: kto byłby najlepszym nauczycielem od "edukacji seksualnej"? Katecheta, nauczyciel przyrody, polonista...?
Lekarz szkolny, a jeśli nie ma to pielęgniarka.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum