Wszelkie upoważnienia od rodziców także posiadam. Jest jeszcze jedno "ale". Mam za sobą dwa szkolenia na temat cukrzycy. I tylko jedno zaświadczenie, w którym nie ma nic na temat możliwości udzielania pomocy. Rodzice mnie przeszkolili, ale czy takie szkolenia rodziców mają moc prawną?
_________________ Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia
linczerka, ale poniewaz jesteś zobowiązana do opieki nad uczniem, to w przypadku, kiedy wymaga on podania leków, to mając zalecenie lekrza oraz upoważnienie rodziców masz obowiązek podać leki - chyba że wcześniej odmówisz i uprzedzisz o tym rodziców, a oni zobowiążą do tego inną osobę ze szkoły
jeszcze jedno: o takich uczniach i podawanych lekach musi wiedzieć dyrektor szkoły; u nas np cała dokumentacja jest u dyrekcji, ja mam kserokopie (w razie czego do wglądu)
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
linczerka, bądźmy rozsadni; podajesz leki przeznaczone do podawania pozaambulatoryjnego; nie możesz podłączać kroplówki, nawet jeśli rodzic Ci pokaże jak, ale obsługa pena czy nebulizatora nie wymaga szkoleń i papierków, wystarczy przeczytanie instrukcji obsługi (i przeszkolenie rodziców, co ułatwia, bo oni sa praktykami już)
mnie ostatnio rodzice szkolili w obsłudze specjalnego sprzętu wzmacniającego sygnały słuchowe, nauczyłam się, żyję, używamy razem z uczniem, mnie nie ubywa od tego, uczniowi bardzo pomaga
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
w przypadku zalecenia lekarskiego oraz mając upoważnienie rodziców
Do dzisiaj są tacy dyrektorzy, którzy zdecydowanie zaprzeczają takiej możliwości.
na niekompetencję takowych wpływu nie mam, natomiast powinni mieć rodzice
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
Ja ze sobą nie mam problemu. Głowię się tylko nad tymi sprzecznymi przepisami. Basiek, zgadzam się z Tobą. Dokumentacja jest u mnie, w pokoju nauczycielskim i u dyrekcji wraz ze wszystkimi pismami włącznie ze stanowiskiem MZ w sprawie podawania leków i komunikatem ze strony MEN. Wyraziłam zgodę na wszechstronną pomoc dziecku i w żadnym wypadku nie cofam. Tylko jak to jest, że w jednych szkołach nauczyciel pomaga, a w innych są problemy i rodzice wysiadują na korytarzach? Nie szukam w Polsce tylko stwierdzam fakt (sąsiednie szkoły).
_________________ Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 23, Wysłany: 2011-11-06, 13:09
linczerka napisał/a:
W Ustawie o zakładach opieki zdrowotnej
Nie ma zastosowania.
linczerka napisał/a:
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie zakresu i organizacji profilaktycznej opieki zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą
Nie ma zastosowania.
linczerka napisał/a:
Ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych
ze środków publicznych
Nie ma zastosowania.
linczerka napisał/a:
Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy
I tego powinnaś się bać, a nie mitycznego zakazu "podawania lekarstw".
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Tylko jak to jest, że w jednych szkołach nauczyciel pomaga, a w innych są problemy i rodzice wysiadują na korytarzach? Nie szukam w Polsce tylko stwierdzam fakt (sąsiednie szkoły).
bo w tych innych rodzice nie znają swoich praw a personel swoich obowiązków
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
podania leku nie traktuję jako drobnego zabiegu medycznego
to raz
dwa, oprócz bycia nauczycielem jestem człowiekiem i jako człowiek pomagam innym, oczywiście w granicach własnych możliwości i kompetencji
nie zaordynuję dziecku leków, ale mając wskazanie lekarza i upoważnienie rodzica do podania leku wg tego wskazania, zrobię to
jako człowiek
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 27, Wysłany: 2011-11-06, 14:50
linczerka napisał/a:
To skąd to się wzięło?
Z ignorancji.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum