Ma uprawnienia pedagogiczne i już. U mnie w szkole też nauczycielki ze świetlicy robią "podyplomówk"i z różnych przedmiotów, uczą i nikt nie zakwestionował ich uprawnień pedagogicznych.
Jej zakwestionowali też, gdy składała podanie na podyplomówkę z EFS
_________________ Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy
Moja koleżanka po pedagogice resocjalizacyjnej studiowała podyplomowo matematykę z EFS na UŚ. Nikt nie kwestionował jej uprawnień pedagogicznych. Zresztą na pedagogice opiekuńczo-wychowawczej czy resocjalizacyjnej jest więcej pedagogiki i psychologii niż ja miałam kończąc biologię. Uważam więc, że każdy nauczyciel ma przygotowanie pedagogiczne.
Po części masz racje (szczególnie z przedmiotami pokrewnymi) ale....
Po 1 nauczanie w szkole to nie tylko wiedza z jednego przedmiotu... liczy się też to jakim jesteś pedagogiem
Po 2 zawsze mógłbym powiedzieć ze nauczyciele po kursach pedagogicznych nie mają takich kwalifikacji jak ja po 5 latach mgr...
Po 3 w moim przypadku ja widzę to inaczej skoro zdobyłem pełne kwalifikacje pedagogiczne jednocześnie kwalifikacje z jednego przedmiotu jakim jest Edukacja dla bezpieczeństwa( po jednej godzinie w szkole średniej i gimnazjum), to czemu nie mogę robić podyplomówki z przedmiotu który mnie interesuje, a np biolog robi kurs pedagogiczny?
Z resztą zawód nauczyciela to ciągle dokształcanie... czy to z przymusu czy własnej potrzeby. Każdy chcę pracować i zarabiać, przecież ludzie nie zrezygnują z podyplomówek a co za tym idzie z miejsc pracy, zarobków. Ja nie widzę w tym nic złego
Ps. Wybrałem historię- jest to przedmiot najbliższy memu sercu:D a co do W-F to miałem racje przedmiot uległ reformie i już nie jest w cale tak kolorowo.
sensation1
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 29 Dołączyła: 16 Lip 2009 Posty: 27 Skąd: wielkopolskie
Post nr 34, Wysłany: 2009-09-27, 06:35 Gdzie warto zdobyć kwalifikacje
witam
czy ktos z forumowiczów studiowal pedagogike wczesnoszkolna z angielskim?
bardzo prosze o informacje o nauczanych przedmiotach na tym kierunku, ksiażkach wartych przeczytania itp.
interesuje mnie filia poznanskiej uczelni A.Mickiewicza w Kaliszu.
a moze w innym miescie jest taki kierunek i ktos mi podpowie gdzie warto isc ]chodzi mi o studia drugiego stopnia-w wielu miastach jest pedag z ang ale licencjat tylko, mi chodzi o mgr]
z gory dzieki za wszelkie informacje:]
_________________
Ostatnio zmieniony przez renati23 2010-10-31, 16:19, w całości zmieniany 1 raz
witam!
podobno w Stargardzie Szcz.miały byc właśnie takie ale studia podyplomowe,proszę sprawdzić na stronie podn stargardu
justyna1234
Wiek: 31 Dołączyła: 23 Sie 2009 Posty: 11
Post nr 36, Wysłany: 2009-09-27, 16:42
czesc! w tarnowie jest kierunek studiow: pedagogika wczesnoszkolna z angielskim. wiem, ze na pewno nie sa, to studia licencjackie. nie wiem niestety, czy to studia uzupleniajace, czy podyplomowe. to filia kul. pozdrawiam serdecznie;-)
Daga6
Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 27 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 3 Skąd: pomorskie
Post nr 37, Wysłany: 2009-10-24, 14:00
Ja studiowałam Pedagogike o specjalizacji - Edukacja wczesnoszkolna z nauczaniem języka angielskiego. Ja robilam w systemie 5- letnim, lecz wiem, że licencjat teraz też można zrobic. Ja studiowałam na UG. Jeśli chodzi o samo nauczanie języka angielskeigo to mieliśmy w ciągu 5 lat baaaaardzo dużo przedmiotów (po 12 h tygodniowo) Literatura anglojęzyczna, Literatura anglojęzyczna dla dzieci, metodyka nauczania języka angielskiego, fonetyka, gramatyka, gramatyka pedagogiczna, językozsnastwo, warsztaty językowe i metodyczne, warsztaty twórcze, kulturoznastwo - Ameryka, kuluroznawstwo - Wielka Brytania... duzo tego bylo , juz wszystkeigo nie pamietam. TEraz na studiach licencjackich jest trochę inaczej.
http://pedagogika.univ.gd...atki/Plan25.doc
Szczerze mówiąc, studia bardzo dobrze przygotowały mnie do pracy jako nauczyciel w przedszkolu lub w najmłodszych klasach szkoły podstawowej (z dziećmi, które jeszcze nie znają liter). NIestety nie chcą nas przyjmować zbyt chętnie. Wolą anglistów po filologii. JA teraz pracuje w szkole podstawowej jako nauczyciel wczesnej edukacji. Z moimi dziecmi pracuje pani anglistka (po filologii) w innych klasach pierwszych tez uczą panie po filologii i jest DUZY problem. Mamy duzo 6-latków w klasach pierwszych, które nie umieją jeszcze czytać i pisać. A panie angliski nie wiedzą co z nimi robić, więc karzą im pisać, czytać a one poprostu nie potrafią. Rodzice sie bardzo skarżą bo Panie wymagają pisania (po angielsku) na testach!! Tragedia. No ale cóż. Ja potrafię to zrobić ale niestety dyrekcja tego nie widzi.
krufka
Przedmiot nauczania: edukacja elementarna, język angielski
Wiek: 23 Dołączyła: 21 Sty 2010 Posty: 11 Skąd: wielkopolskie
Post nr 38, Wysłany: 2010-01-21, 18:13
ja studiuję na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i z tego co wiem, od tego roku Wydział Studiów Edukacyjnych wycofał ten kierunek na studiach II stopnia (zostały tylko licencjackie)
Daga6 napisał/a:
Wolą anglistów po filologii.
słyszałam, że angliści po filologii nie mają uprawnień do nauczania angielskiego w przedszkolu i I-III
olenka78
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 22 Paź 2009 Posty: 13
Post nr 39, Wysłany: 2010-02-22, 18:36 Angliści i literki
Wypowiedzi na temat lepszego przygotowanie Pań po pedagogice nad anglistami uważam za bezpodstawne. Ja ucze w sp i w przedszkolach. Też potrafię uczyć dzieci które pisać nie potrafią.
Jednak nie można winić anglistów za to że w klasie pierwszej chcą aby dzieci pisały. Oczywiście zależy wszystko od stopnia trudności ale wystarczy zerknąć na podręczniki. Zostały one zatwierdzone przez MEN, na okładce jak wół Nowa Podstawa Programowa - każą pisać? Odpowiedz nasuwa się sama.
Ciekawa jestem czy w przyszłym roku ktoś pomyśli nad innym dostosowaniem ćwczeń...
Przecież sześciolatki uczą się pisania, więc o co chodzi?
Czasem nauczycielom przyzwyczajonym do nauczania starszych dzieci trudno jest się przestawić na nauczanie wczesnoszkolne. Od sprowadzenia na ziemię jest wychowawca klasy.
Jeśli nauczyciel nie bacząc na rozwój dzieci w klasie wprowadza zbyt trudne treści to nie ważne czy ma tak zapisane w podstawie czy nie ma to jest ignorantem. Bo podstawa jest podpowiedzą, a nie zastąpi mądrości pedagoga. Skoro od pierwszych dni zapędza się dzieciaki do pisania to znaczy, że nauczyciel przespał zajęcia z psychologii rozwojowej. I tu tez wychowawca ma pole do popisu by dyplomatycznie wyjaśnić koledze czy koleżance, ze tkwi w błędzie.
Inteligentny nauczyciel będzie wiedział, ze cos nie gra. Moja kumpela germanistka z 15 letnim stażem (ale w gimnazjum) dostała godziny w nauczaniu zintegrowanym. Twierdzi, ze musiała się nauczyć pracowac od nowa, bo mechanicznie przenosiła przyzwyczajenia na tych maluchów. Po półroku miała dość. Twierdzi, ze woli sie użerać z pryszczatymi niż ogarnąć maluszków.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
[student]moia
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 23 Dołączyła: 09 Lut 2010 Posty: 4 Skąd: podkarpackie
Post nr 41, Wysłany: 2010-04-02, 09:03 Kierunek studiów II stopnia
Dzień dobry,
Chciałabym Was prosić o radę w pewnej sprawie. Obecnie kończę Nauczycielskie Kolegium Języków Obcych i szukam pracy jako nauczyciel języka angielskiego. Szanse na zdobycie pracy są na razie niewielkie (z tego co mówią dyrektorzy szkół), ewentualnie może uda mi się dostać na zastępstwo. W związku z tym chciałabym pójść na studia uzupełniające magisterskie na inny kierunek niż filologia angielska - zarządzanie projektami międzynarodowymi i mieć szansę na zdobycie pracy w innym zawodzie, tak na wszelki wypadek.
Mam tylko małe wątpliwości i byłabym wdzięczna jakbyście mogli mi podpowiedzieć jak to wygląda od strony praktycznej. Czy jeśli udałoby mi się zostać nauczycielem na dłużej niż tylko na zastępstwo to nie będzie problemu z tym, że studia II stopnia będą z innego kierunku? Wiem, że uprawnienia będę mieć (szukam pracy w podstawówkach i gimnazjach), ale czy ktoś mi nie podziękuję za pracę za jakiś czas, ponieważ nie będę mieć magistra filologii angielskiej?
Post nr 42, Wysłany: 2010-04-06, 14:18 Re: Kierunek studiów II stopnia
Studia II stopnia można robić z kierunku innego niż licencjackie.
_________________ "..I przyszedł Pan , spojrzał na pracę naszą i był zadowolony...
A gdy spytał o zarobki nasze - usiadł i zapłakał.."
[student]moia
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 23 Dołączyła: 09 Lut 2010 Posty: 4 Skąd: podkarpackie
Post nr 43, Wysłany: 2010-04-11, 19:42
Selena wiem, że mogę robić studia uzupełniające z innego kierunku, ale chciałam wiedzieć jak to wygląda w praktyce, jak się ma to do szkolnej codzienności.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum