Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ech, ci niedoświadczeni nauczyciele...
Autor Wiadomość
akinomka 

Przedmiot nauczania: język polski, oligofrenopedagog
Dołączyła: 13 Kwi 2006
Posty: 278
  Post nr 1, Wysłany: 2006-04-13, 09:52   Ech, ci niedoświadczeni nauczyciele...

Proszę bardzo:

Idzie razem do szkoły dwóch nauczycieli: młody i stary. Młody niesie pod pachą teczkę wypchaną kserówkami, na ramieniemu torba z notatkami i książkami, a stary nauczyciel idzie bez niczego.

- Pan to ma pewnie wszystko w głowie, prawda? - pyta młodszy.

- Nie, ja mam to wszytko nieco niżej!
 
 
historyczka
Gość
Post nr 2, Wysłany: 2006-05-04, 12:35   

Nauczyciel historii wpada zdenerwowany do pokoju nauczycielskiego i mówi do dyrektora:
- Ech, ta druga "a"! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich, kto wziął Bastylię, a oni krzyczą, że to żaden z nich!
- Niech się Pan nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy?

:) :):)
 
 
Wenus 

Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 23
Post nr 3, Wysłany: 2006-05-12, 20:00   Opowiadanie..

Opowiada mężczyzna:
Stoje sobie ostatnio spokojnie w kolejce do kasy w Carrefourze. Stoje sobie .... stoje... Nagle zauważam przy drugiej kasie, wpatrzoną we mnie i uśmiechającą się się DO MNIE blondynę. Ale jaką blondynę ! Mówie Wam Karaiby, słońce, plaża, Bacardi...! Ostatnio ładne dziewczyny się do mnie tak uśmiechały, gdy przytaszczyłem do akademika, na drugi dzień po imprezie, skrzynkę zimnego piwa. Ale to było 10 lat temu... Ta jednak uśmiechała się do mnie przyjaźnie nawet bez piwa. Jakaś taka znajoma mi się przez chwilę wydała ale nie mogłem sobie przypomnieć skąd... Pewnie podobna do jakiejś aktorki... Powoli budził się we mnie głęboko uśpiony instynkt łowcy. Mieszanka adrenaliny i testosteronu wypełniały mój organizm. To one kazały mi bez zastanowienia zapytać:
- Przepraszam, czy my się skądś nie znamy?
Wypadło nawet nieźle. Lala połknęła haczyk. Jej reakcja była szybka, uśmiech bez zmian:
- Nie jestem pewna, ale chyba jest pan ojcem jednego z moich dzieci...
Mówi się, że ludzki umysł potrafi w sytuacjach ekstremalnych pracować nie gorzej od komputera. Mój był w tej sekundzie w stanie konkurować z najlepszymi. Po chwili miałem wydruk. Zawsze używam gumek. Zdrada małżeńska jest już sama w sobie wydarzeniem szargającym nerwy szanującego się mężczyzny. Po co ją jeszcze dodatkowo komplikować? Mój komputer pokładowy przypomniał mi tylko trzy przypadki, które były odstępstwem od tej zasady.
1.Koleżanka z pracy, na szczęście tak brzydka, tak że sama jej twarz była najlepszym zabezpieczeniem.
2.Koleżanka żony z pracy, na szczęście po takim alkoholu, że mi nie do końca ... tego... Pozostała tylko jedna możliwość, kiedy mogłem sobie strzelić dzidziucha na boku. Nie omieszkałem podzielić się tą radosną nowiną z matką mojego nieślubnego dziecka i setką kupujących przy okazji:
- Już wiem.. Pani musi być tą stripteaserką, którą moi koledzy zamówili na mój wieczór kawalerski przed 8-ma laty. Pamiętam, że za niewielką dodatkową opłatą zgodziła się pani wtedy robić TO ze mną na stole w jadalni na oczach moich klaszczących kolegów i tak się pani przy tym rozochociła, że na koniec za darmo zrobiła im pani wszystkim po lodziku!!!
Zaległa całkowita cisza. Nawet kasjerki przestały pracować. Wszyscy wpatrywali się na przemian we mnie i w czerwieniącą się coraz bardziej ślicznotkę. Kiedy osiagnęła kolor znany w kręgach muzycznych jako Deep Purple wysyczała przez śliczne usteczka:
- Pan sie myli! (Karaiby zastapila Arktyka) - Jestem wychowawczynią pana syna w 1 B
 
 
renati23 
Administracja


Przedmiot nauczania: przedsiębiorczość
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 3120
  Post nr 4, Wysłany: 2007-06-14, 18:42   

hahahaha :lol:
:oops: ale się uśmiałam :twisted:
 
 
laudanum 

Przedmiot nauczania: język niemiecki
Wiek: 28
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Post nr 5, Wysłany: 2007-11-23, 15:00   

ten kawal o mlodym i starym nauczycielu znam ;D

zawsze nam pani magister od metodyki go opowiadala :lol: ;D zakazujac nam trybu zoltych kartek :lol: ;D
 
 
 
akinomka 

Przedmiot nauczania: język polski, oligofrenopedagog
Dołączyła: 13 Kwi 2006
Posty: 278
Post nr 6, Wysłany: 2007-11-28, 20:33   

Na lekcji ...
Pani: Jasiu, powtórz za mną słowa poety - "I łka puste serce bólem ... "
Jasiu: "Ił, kapustę, ser, cebule ... "
_________________
Aby zacząć biegać, trzeba najpierw nauczyć się chodzić.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej