Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
kilka dowcipów o nauczycielach
Autor Wiadomość
[student]Ingeborga 
germanofilka :)


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 1609
Skąd: Pomorze
Post nr 31, Wysłany: 2008-11-12, 15:27   

Matematyczka tłumaczy uczniom:
Pamiętajcie, nie ma większej i mniejszej połowy! Połowa jest zawsze taka sama! Ale i tak wydaje mi się, że większa połowa klasy tego nie zrozumie...
:lol:

Egzamin na wydziale radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat, studenci piszą coś w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów zerwało się, podbiegło, wzięło wpisy i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty. Profesor mówi do niego:
- Chodź pan, wpiszę dwóję...
- Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym pan powpisywał od ręki...
- Panie kolego. Wystukiwałem w blat Morsem: "Kto chce piątkę niech podchodzi... Kto chce czwórkę niech podchodzi..."
;)


Egzamin ustny. Biedna studentka plącze się w odpowiedziach, nie może wybrnąć - wreszcie płaczliwym glosem stwierdza, że ona to wszystko się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaś terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisując 2 mówi: "kiedy coś się umie, to i nerwy nie przeszkadzają...


- Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to głos z ostatniej ławki:
- Doooobra, doooobra...
:rotfl:
_________________
...
 
 
[uczeń]relicher 

Wiek: 102
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 751
Post nr 32, Wysłany: 2008-12-06, 20:03   

Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
- Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nie opisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.
_________________
Bo taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu.
 
 
pan.od.matematyki 


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 35
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 8
Post nr 33, Wysłany: 2009-06-09, 20:07   

Ingeborga napisał/a:
Egzamin ustny. Biedna studentka plącze się w odpowiedziach, nie może wybrnąć - wreszcie płaczliwym glosem stwierdza, że ona to wszystko się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaś terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisując 2 mówi: "kiedy coś się umie, to i nerwy nie przeszkadzają...

Dowcip przedni, ale niestety na studiach ocena 2 to niedostateczny :(
_________________
http://pokojnauczycielski.blox.pl
 
 
wrotkap 


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 32
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 122
Post nr 34, Wysłany: 2009-09-03, 17:49   

pilot Pirx napisał/a:
Hmmm, skąd takie gloryfikowanie matematyków ? Fizyk zna matematykę i fizykę, natomiast matematyk - jedynie matematykę.


Jeżeli idziemy przez most, to nie zastanawiamy się, czy most wytrzyma, bo przecież inżynier opierał swoją konstrukcję na planie. Plan wykonał architekt, który swe wyliczenia opierał na prawach fizyki, Fizycy formułując swoje prawa posługiwali się matematyką.
Matematycy swoje teorie wysnuwają na podstawie aksjomatów, które niekoniecznie mają odzwierciedlenie w rzeczywistości.
To skąd wiemy, że most wytrzyma?

Juz wiadomo skąd?
_________________
Żyj tak, abyś nie musiał się czerwienić, zwłaszcza przez samym sobą.
 
 
pharao29 


Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 34
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 20
Skąd: wielkopolskie
Post nr 35, Wysłany: 2009-09-17, 19:46   

[quote="pan.od.matematyki"]
Ingeborga napisał/a:

Dowcip przedni, ale niestety na studiach ocena 2 to niedostateczny :(

Dowcip jak najbardziej sensowny - do najbardziej niekumatego wyszedł profesor i dał mu ndst. za brak reakcji na sygnał nadawany Morsem...
 
 
alexandraw 

Przedmiot nauczania: Język polski|*|Wychowanie fizyczne
Wiek: 33
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 3
Skąd: pomorskie
Post nr 36, Wysłany: 2010-07-30, 18:40   

Trzy pary nowożeńców zatrzymały się na swój miesiąc miodowy w tym samym hotelu. Wszystkie trzy były obsługiwane przez tego samego boya hotelowego o imieniu Dave.
Pierwszy mężczyzna poślubił pielęgniarkę. Dave pokazał parze pokój i pomyślał: "Co za szczęściarz. Pielęgniarki to bardzo gorące kobiety."
Następny facet ożenił się z konsultantką telefoniczną. "Następny szczęściarz - pomyślał Dave - te kobiety mają takie seksowne glosy, muszą być wspaniale w łóżku!"
Trzeci mężczyzna wziął sobie za żonę nauczycielkę. Tym razem Dave poczuł litość. "Co za biedny facet! Nauczycielki są takie oziębłe..." - pomyślał.
Następnego dnia Dave stawił się w pracy jak zwykle o 5.30. Był pewien, że pierwszym, który poprosi o śniadanie będzie mąż nauczycielki, bo tylko on musiał spać przez całą noc.
O 6.00 zadzwonił telefon. "Szczęściarz" od pielęgniarki zażyczył śniadanie. Kiedy boy stanął przed drzwiami zobaczył uczesanego, wypoczętego gościa w w ogóle nie pomiętej piżamie.
- Co się stało? Przecież poślubił pan pielęgniarkę...?
- Chłopcze, nigdy nie żeń się z pielęgniarką. Jedyne co usłyszysz w nocy to: "nie jesteś sterylny, nie jesteś sterylny!".
O 6.30 o śniadanie poprosił mąż konsultantki. Znowu Dave stanął przed drzwiami i znowu zobaczył doskonale wypoczętego mężczyznę.
- Co się stało? - zapytał znowu - Przecież pana żona ma taki seksowny głos?
- Synu, nigdy nie żeń się z konsultantką telefoniczną! Wczoraj w nocy usłyszałem tylko "Czas przeznaczony dla ciebie upłynął. Spróbuj jutro".
Dave wrócił do swojego pomieszczenia i czekał na telefon od męża nauczycielki. W końcu o godzinie 16.00 facet zadzwonił z prośbą o śniadanie. Tym razem zdziwienie Dave a było jeszcze większe. W drzwiach ujrzał rozczochranego, zaspanego mężczyznę,
ubranego tylko w bokserki. Na ramionach i nogach miał ślady zadrapań.
- Co się stało? - zapytał Dave. - Czy doszło do jakiejś sprzeczki?
Facet uśmiechnął się i odpowiedział:
- Chłopcze. Najlepsza rzecz jaką możesz zrobić, to ożenić się z nauczycielką. Przez całą noc powtarzała mi: "Będziemy to robić tak długo, aż się nauczysz!" :oops:
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 37, Wysłany: 2010-08-13, 17:49   

Świeżo upieczony profesor matematyki udał się do urzędu zatrudnienia, by znaleźć sobie robotę.
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Jestem profesorem matematyki.
- Umysłowy... jeszcze profesor... no przykro mi, nie ma roboty dla profesorów... Polska się buduje, rąk do pracy trzeba, a dla profesorów... no cóż, pracy nie ma...
I tak co miesiąc. W końcu profesor puknął się w czoło, poszedł do innego urzędu:
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Niepełne podstawowe.
- Ooo... to wie pan, będzie dla pana robota, tylko... niepełne podstawowe, to tak nieładnie wygląda. Na kurs pana poślemy.
I tak się stało. Profesor wchodzi niepewnie do sali, w ławkach siedzą sami "dojrzalsi" ludzie. Siada niepewnie w ławce. Po chwili wszedł belfer, zaczął coś tam tłumaczyć... obaczył nowego i do tablicy.
- Proszę mi napisać wzór na pole koła.
- Eeee....
- Pole koła.... pole koła... ojejku, kiedy to profesor używał tak trywialnych wzorów... pole koła... no matko... to szło.... no ale nic, jestem profesorem, wyprowadzę sobie... - myśli profesor, bierze kredę i liczy... jedna tablica wyliczeń, druga, trzecia, czwarta, piąta.... minus Pi r kwadrat. - No nie, skąd ten minus, gdzieś jest źle....
W tym momencie cała sala szepce:
- Zamień granicę całkowania...
_________________

 
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 38, Wysłany: 2010-08-13, 20:00   

Znam ten dowcip w wersji z kursem dla hydraulików :D Ale i tak jest świetny :D
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 39, Wysłany: 2010-08-14, 22:30   

NAUCZYCIEL: Krzysiek, twoje wypracowanie na temat "Mój pies" jest dokładnie takie samo jak twojego brata. Czy skopiowałeś je od niego?
KRZYŚ: Nie, panie profesorze, to jest ten sam pies!
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
sonneilion 


Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 11
Skąd: mazowieckie
Post nr 40, Wysłany: 2010-09-25, 20:29   

Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli akademickich. Jeden, młody dźwiga pod pachami pomoce naukowe, książki, konspekty, a drugi - starszy już, doktorant idzie tylko z małym notesem w dłoni... Młody podsumowuje tę sytuację:
- Kolega to ma dobrze, Kolega to wszystko ma już w głowie!
Na to odpowiada ten drugi:
- Znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej