Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: renati23
2012-01-27, 23:36
szkolne żarty
Autor Wiadomość
renati23 
Administracja


Przedmiot nauczania: przedsiębiorczość
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 2876
Post nr 1, Wysłany: 2007-08-02, 13:18   szkolne żarty

1) Kariera Jasia
Spotyka Jasio starą nauczycielkę z liceum po latach
- No co u ciebie słychać Jasiu, co porabiasz?
- A wie Pani, chemie wykładam.
- Niemożliwe, a gdzie Jasiu?
- W "Biedronce".

2) Matematyka na pograniczu
W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miejscowość - Medyka.- Aniu, co robi twój tata?
- Jest nauczycielem w przedszkolu.
- A ile zarabia?
- 760 zł.
- A mama?
- Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł.
- To ile wynosi wasz budżet?
- 1400 zł miesięcznie.
- Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
- Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000zl miesięcznie.
- Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić...
- Co mnie to obchodzi, przynajmniej żyjemy jak ludzie...

3) Rozmowa o zarobkach
- Ile będę zarabiał? - pyta młody człowiek podejmujący pierwszą w życiu pracę.
- Na początek dostanie pan sześćset złotych, ale później będzie pan mógł zarobić dużo więcej.
- Doskonale - ucieszył się młodzieniec - to ja przyjdę później.

4) Planowanie urlopu
- Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomóc teściowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziękuję, wiedziałem, że mogę na Pana liczyć...

5)Profesor na kursie hydraulików
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
:lol: :lol: :lol:
_________________

 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6210
Skąd: łódzkie
Post nr 2, Wysłany: 2007-08-03, 22:37   

- Jasiu, jakie działanie zastosujesz jeśli chcesz z trzech desek zrobić sześć?
- Piłowanie, proszę pani.
_________________

 
 
 
Gusik 


Przedmiot nauczania: j. niemiecki
Wiek: 30
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 134
Post nr 3, Wysłany: 2007-08-07, 21:32   

hi hi super :mrgreen:
 
 
renati23 
Administracja


Przedmiot nauczania: przedsiębiorczość
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 2876
Post nr 4, Wysłany: 2007-08-22, 09:03   

Każdy tuman, który nie umie dodawać, twierdzi, że jest humanistą. :shock:

Każdy niechluj robiący ortografy twierdzi, że jest umysłem ścisłym. :???:
_________________

 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6210
Skąd: łódzkie
Post nr 5, Wysłany: 2007-08-22, 11:10   

Nauczycielka na lekcji matematyki:
- Od dziś będziemy liczyli na komputerach.
- Huurrra! To świetnie! - cieszą się dzieci.
- No to kto mi powie, ile to będzie pięć komputerów dodać dwanaście komputerów?...
_________________

 
 
 
renati23 
Administracja


Przedmiot nauczania: przedsiębiorczość
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 2876
Post nr 6, Wysłany: 2007-08-22, 16:40   

To się nazywa postęp techniczny :twisted: :mrgreen:
_________________

 
 
[uczeń]SisSy 
:*

Przedmiot nauczania: UczeŃ..nica xP
Wiek: 19
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 5
Skąd: Z inter(marche)Netu
Post nr 7, Wysłany: 2008-01-16, 21:11   

hehehe niezłe ;>
Sama mam tu cos...

Przed wizytacją w szkole nauczyciel ustala:
- Jak o coś zapytam, niech zgłaszają się wszycy. Ci, co wiedzą prawą ręką, ci co nie wiedzą lewą...

- Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
- Bo wczoraj umarł mój dziadek...
- Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie...
- Tatuś wystawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentą...
 
 
wrotkap 


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 32
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 122
Post nr 8, Wysłany: 2008-01-31, 07:47   

Ja podczas lekcji pozwalam uczniom robić własne notatki (oczywiście są elementy, które piszą wszyscy). Jeden uczniów podczas lekcji z geometrii sporządził sobie taką: Koty mierzymy kotomierzem (chciał pewnie napisać Kąty mierzymy kątomierzem. :wink:
_________________
Żyj tak, abyś nie musiał się czerwienić, zwłaszcza przez samym sobą.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6210
Skąd: łódzkie
Post nr 9, Wysłany: 2008-01-31, 19:08   

Kartkówka. Pytanie: "Jakie znasz rodzaje kątów?"
Odpowiedź: "Ja znam koty ostre, proste i rozdarte"
Jest to autentyczny przypadek, który wykorzystałam potem w scenariuszu inscenizacji "Lekcja matematyki"
_________________

 
 
 
ann 
kaczmarolog


Przedmiot nauczania: historia, informatyka, TI, technika, świetlica
Wiek: 29
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 638
Skąd: Toruń
Post nr 10, Wysłany: 2008-01-31, 19:15   

Chyba moja ulubiona perełka

Pytanie: Co to była Arka Przymierza?
Odpowiedź: Taka łódka, na którą jeden ziomek zabrał zwierzęta.
_________________
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy
 
 
 
chiczi 


Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 3043
Skąd: Górny Śląsk
Post nr 11, Wysłany: 2008-01-31, 20:21   

ann napisał/a:
Pytanie: Co to była Arka Przymierza?
Odpowiedź: Taka łódka, na którą jeden ziomek zabrał zwierzęta.


Genialne, prawie spadłam z krzesła :lol2: :lol2: :lol2:
_________________

 
 
ann 
kaczmarolog


Przedmiot nauczania: historia, informatyka, TI, technika, świetlica
Wiek: 29
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 638
Skąd: Toruń
Post nr 12, Wysłany: 2008-01-31, 20:58   

chiczi napisał/a:
Genialne, prawie spadłam z krzesła :lol2: :lol2: :lol2:

Ja też ;)
Jak będę mieć chwilę to podrzucę inne perełki :)
_________________
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy
 
 
 
renati23 
Administracja


Przedmiot nauczania: przedsiębiorczość
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 2876
Post nr 13, Wysłany: 2008-01-31, 21:00   

ann napisał/a:
Pytanie: Co to była Arka Przymierza?
Odpowiedź: Taka łódka, na którą jeden ziomek zabrał zwierzęta.

Ubawiłam się :lol2: :lol2: :lol2: :lol2:
_________________

 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6210
Skąd: łódzkie
Post nr 14, Wysłany: 2008-01-31, 21:19   

Dawno temu miałam przyjemność uczyć w klasie VIII fizyki. Zapytałam ucznia jakie zna sposoby wykorzystania energii jądrowej. Bez chwili wachania wymienił elektrownie i cisza. Koledzy próbują podpowiadać, a ja chyba tchnięta jakimś przeczuciem nie przeszkadzam im w tym. Podpowiadają "broń jądrowa". Chłopak usłyszał tylko "broń" i mówi "do produkcji broni". Pytam się jakiej, może na przykład łuków, karabinów. delikwent milczy. Koledzy podpowiadają dalej. Słyszę szepty "jadra". Usłyszał i odpowiada "broni jajowej". Przyznam, że sama z trudem powstrzymalam się od śmiechu, ale klasa dokuczała mu jeszcze przez dłuższy czas.
_________________

 
 
 
[uczeń]monika514 
uczennica

Wiek: 18
Dołączyła: 01 Lut 2008
Posty: 5
Post nr 15, Wysłany: 2008-02-01, 21:45   

No a za to nasze klasowe żarty są....nieodpowiednie pod każdym względem. Nauczyciele się muszą bardzo ostro pilnować bo my nawet z poważnego tekstu coś śmiesznego wyciągniemy. Przykładowo Lekcja Polskiego:
-Pamiętnik to Rodzaj czy Gatunek - pyta nauczycielka
-To Liryka jest!!! - odpowiada Kasia
-Kasiu to kolejna deska do trumny na szczęście mam taką duuuuużą Szparkę że wszystko widać - mówi pani
-No wie pani co takie zboczeństwa tu przetaczać to sklandal!!! :mrgreen:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :twisted: :twisted: :P
_________________
..........:::::^^^Matematyka to ścisła nauka poszerzająca horyzonty^^^:::::..........
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej