Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: malgala
2009-09-07, 19:51
Romanse w szkole
Autor Wiadomość
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4303
Post nr 16, Wysłany: 2007-12-03, 20:55   

catchmeifyoucan napisał/a:
seks jest dostępny dla wszystkich bez względu na wiek

Czyżby bez względu?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[uczeń]Jaino

Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 7
Post nr 17, Wysłany: 2007-12-04, 11:22   

POwyzej 15 lat.
 
 
Monia79 


Przedmiot nauczania: psycholog
Wiek: 33
Dołączyła: 07 Gru 2007
Posty: 8
Post nr 18, Wysłany: 2007-12-08, 16:07   Re: Zwiazek nauczyciela z uczniem - prosze o pomoc

Jaino napisał/a:
Witam, mam pytanie odnosnie sytuacji prawnej nauczyciela, kiedy ten zaangazowal sie w zwiazek z uczniem. Niepełnoletnim uczniem, ale powyzej 15 lat. I jak taka sytuacja ma sie w szkołach prywatnych, czy to wyglada tak samo jak w szkołach państwowych? I jesli nie ma mowy o wykorzystywaniu jednej strony przez druga, a wrecz obie deklaruja miłość, czy jest w tym coś niezgodnego z prawem? nawet jesli nie ma mowy o faworyzowaniu? I czy jesli uczen jest niepelnoletni, a pozostaje w zwiazku z nauczycielem, który jednak go nie uczy, lub uczy w innej szkole, czy to nadal jest przestępstwo? Bardzo prosze o pomoc.



Moim zdaniem jest to przestępstwo ponieważ uczennica jest niepełnoletnia.Samo uczucie oczywiście niech sobie będzie,ale obcowanie z nieletnią jest przestępstwem w myśl polskiego prawa,niezależnie czy z mniej lub bardziej romantycznych pobudek. Jest też kwestia wspomnianej juz moralności,ale ona jak wiadomo bywa względna. Linczować nikogo moralnie nie zamierzam:)
_________________
Nawet gdyby niebo zmęczyło sie błękitem..Ty nie gaś nigdy światła nadziei- Bob Dylan
 
 
[student]catchmeifyoucan 
wredalek

Wiek: 22
Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 179
Post nr 19, Wysłany: 2007-12-08, 16:12   Re: Zwiazek nauczyciela z uczniem - prosze o pomoc

Monia79 napisał/a:

Moim zdaniem jest to przestępstwo ponieważ uczennica jest niepełnoletnia.


w myśl polskiego prawa przestępstwem jest obcowanie seksualne z osobą poniżej 15. roku życia
_________________
"Forgive your enemies but never forget their names" Kennedy
 
 
kingula1002 

Dołączyła: 08 Gru 2007
Posty: 13
  Post nr 20, Wysłany: 2008-03-15, 22:14   Relacja: nauczyciel - uczeń

Mam kolegę który uczy w-f. Ma on swoją klasę i gdy kiedyś weszłam do nich na lekcje to krew mi w żyłach stanęła. Uczniowie na ławkach na biurku zero dyscypliny.uczennice wymalowane i ubrane nieodpowiednio (że bez mundurków to najmniejszy problem) a co najgorsze moim zdanie on jest z uczniami jak są sami na ty to już mnie przerosło. Ja bym sobie nie pozwoliła na coś takiego a wy jak sądzicie gdzie granica miedzy nauczycielem a kolegą .
Ostatnio zmieniony przez renati23 2008-09-27, 11:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
[student]Ingeborga 
germanofilka :)


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 1769
Skąd: Pomorze
Post nr 21, Wysłany: 2008-03-15, 22:17   

kingula1002 napisał/a:
Mam kolegę który uczy w-f. (...)Uczniowie na ławkach na biurku
a nie powinni być na sali gimnastycznej?
_________________
...
 
 
kingula1002 

Dołączyła: 08 Gru 2007
Posty: 13
Post nr 22, Wysłany: 2008-03-15, 22:22   

To była godzina wychowawcza. I byli w sali. Obecnie jego uczniowie chodzą do III klasy i teksty typu ''Rafał nie trój'' albo ''Nie no co ty mundurek po co ''
 
 
[student]Ingeborga 
germanofilka :)


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 1769
Skąd: Pomorze
Post nr 23, Wysłany: 2008-03-15, 22:30   

kingula1002 napisał/a:
Obecnie jego uczniowie chodzą do III klasy i teksty typu ''Rafał nie trój'' albo ''Nie no co ty mundurek po co ''
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: W życiu się z czymś takim nie spotkałam! Tam granice na pewno zostały przekroczone! Jeśli nawet uczniowie zwracaliby się "na ty", to chociaż z szacunkiem. Wiadomo... taka możliwość, mówienia do n-la po imieniu, daje im nowe możliwości... :? nie takie, jaki powinni otrzymać. Bo kiedy nauczyciel chce dla posłuchu być kumplem, traci w oczach uczniów resztki honoru i szacunku. Traktują go jak kumpla, ale się nie uczą, bo kumpel. Z wychowawczego punktu widzenia takie zachowanie jest wręcz niedopuszczalne! Co on sobie myśli? Wybrał taki zawód, to ma być tym nauczycielem! Wymagającym, chociaż i tak niektórzy nie są, odpowiedzialnym, rozsądnym. Jak widzi to reszta grona pedagogicznego w tej szkole? I czy w ogóle o tym wie?
_________________
...
 
 
[student]Ingeborga 
germanofilka :)


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 1769
Skąd: Pomorze
Post nr 24, Wysłany: 2008-03-15, 22:40   

Mi się to normalnie nie podoba.
_________________
...
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6808
Skąd: łódzkie
Post nr 25, Wysłany: 2008-03-16, 16:47   

Ingeborga napisał/a:
Bo kiedy nauczyciel chce dla posłuchu być kumplem, traci w oczach uczniów resztki honoru i szacunku.

Brawo, Inga, strzał w 10. Moim zdaniem szybko powinien zmienić zawod, z korzyścią dla siebie i dla uczniów.
_________________

 
 
 
joannajoanna 

Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 104
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 26, Wysłany: 2009-01-04, 18:59   związek nauczyciela z uczniem

Tak pomyślałam, ze poruszyć taki temat, bo ostatnio na filozfi mówiliśmy o postawach etycznych nauczycieli, tzn zaczeliśmy o tym mówić. Wspomniał profesor, że nie ma dla nauczycieli kodeksu etycznego, że ktoś kiedyś coś napisał, ale nie weszło w ustawe.

Czasem jest młody nauczyciel, a uczeń w liceum raptem młodszy od niego o 3 lata, zakochują się, co w takiej sytuacji? No wiadomo, nie można do tego do puścić, ale jak to niektórzy mówią, serce nie sługa...
_________________
;)
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1739
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 27, Wysłany: 2009-01-08, 09:27   

Nie widzę problemu w tym, ze nauczyciel się zakochuje w uczniu ze wzajemnością. Pod warunkiem, ze uczeń jest "pełnoletni" i nauczyciel nie ma lekcji z uczniem.

Kodeks etyczny? Etyka to normy wypracowywane przez środowisko, a nie przez zapis odgórny
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
[uczeń]Luthien 
just a dreamer

Dołączyła: 08 Sty 2009
Posty: 5
Post nr 28, Wysłany: 2009-01-08, 20:22   Re: Zwiazek nauczyciela z uczniem - prosze o pomoc

Jaino napisał/a:
Witam, mam pytanie odnosnie sytuacji prawnej nauczyciela, kiedy ten zaangazowal sie w zwiazek z uczniem. Niepełnoletnim uczniem, ale powyzej 15 lat.


Oczywiście bierzemy tu pod uwagę sytuację, w której zainteresowany/a uczy zainteresowaną/ego.
Taka sytuacja jest, wydaje mi się, nieczysta głównie z etycznego punktu widzenia. Przede wszystkim, nauczyciel ucznia w wieku poniżej 18 lat jest nadal kimś w rodzaju wychowawcy, niejako zastępuje rodzica - gdy dziecko - bo jeszcze dziecko! - jest w szkole, bierze za niego odpowiedzialność. Musi więc traktować każdego tak samo, a naprawdę trudno o brak faworyzowania w podobnej sytuacji... Co więcej, miłość, związek w tym przypadku właśnie z powodu relacji - prawnych, wiekowych - może budzić niesmak, a nauczyciel powinien mieć niesplamioną reputację, jeśli chce nadal być szanowany - to chyba oczywiste.
Zakładam w tym momencie, że owy uczeń w wieku 15-18 lat jest na tyle dojrzały, by naprawdę zainteresować dorosłą już zupełnie osobę - nie tylko na płaszczyźnie czysto cielesnej... bo kontakty seksualne - bądźmy szczerzy - komplikują sprawę i to one - skojarzenia z nimi - są główną przyczyną owego "niesmaku". Najlepiej, jeśli uczucie jest czysto platoniczne, przynajmniej do skończenia przez ucznia szkoły - mamy pewność, że owemu nauczycielowi nie grożą żadne sankcje.
No, chyba że uczen zechce wziąć ślub z nauczycielem :) to już inna bajka, ale oczywiście trywializuję w tej chwili.

Cytat:
I jak taka sytuacja ma sie w szkołach prywatnych, czy to wyglada tak samo jak w szkołach państwowych? I jesli nie ma mowy o wykorzystywaniu jednej strony przez druga, a wrecz obie deklaruja miłość, czy jest w tym coś niezgodnego z prawem? nawet jesli nie ma mowy o faworyzowaniu?


Z pewnością w szanujących się szkołach prywatnych nie powinno być pracowników, którzy mają nieczystą sytuację prawną. Jeśli uczucie jest platoniczne - a zainteresowani są na tyle sprytni i powściągliwi, że potrafią je ukryć, by uniknąć chociażby kontrowersji z nim związanych (a to naprawdę trudne, prawdopodobnie - choć nie chcę osądzać - osobie bardzo młodej, 15, 16, 17 lat może się to nie udać - osoby obiektywne naprawde są w stanie więcej zobaczyć niż ci "zaślepieni" uczuciem, a wtedy o dowód nietrudno), nie przewiduję trudności. :)
W końcu - miłość ta prawdziwa, czysta, tak, która nas ulepsza - nie jest niczym złym :) Gorzej jeśli chodzi głównie o coś innego...

Cytat:
I czy jesli uczen jest niepelnoletni, a pozostaje w zwiazku z nauczycielem, który jednak go nie uczy, lub uczy w innej szkole, czy to nadal jest przestępstwo? Bardzo prosze o pomoc.


Nie uczy, lub uczy w innej szkole? Cóż. Przynajmniej łatwiej jest uniknąć pewnych oczywistych skutków - komentarze i docinki innych, a co najgorsza - te związane z miejscem zatrudnienia rzeczonego pedagoga...
Jednak nadal, z powodu właśnie relacji, sprawa jest dyskusyjna. Nie powinni o tym trąbić - nie ryzykowałabym.


Osobiście uważam, że wszystko możliwe - miłość nastolatka i osoby dorosłej, tak samo jak związek też jest jak najbardziej możliwy, ale trzeba bardzo uważać i zachowywać się ostrożnie, głównie ze względu na nauczyciela. I przede wszystkim - trzeba tego chcieć - a gdzie prawdziwa miłość - tam i "chcenie" :)
Nie ryzykowałabym kontaktów seksualnych - to nienajlepsze rozwiązanie. Poza tym, gdybym była w związku z kimś dobre parę lat starszym, wolałabym mieć pewność, że na pierwszym miejscu kocha moją duszę, a seks nie jest najważniejszy. Można łatwo wpaść w pułapkę.
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4171
Post nr 29, Wysłany: 2009-01-08, 20:59   

Jolly Roger napisał/a:
Kodeks etyczny? Etyka to normy wypracowywane przez środowisko, a nie przez zapis odgórny
Czasem jednak nieprzestrzeganie norm etycznych, obyczajowych i moralnych rodzi dużo poważniejsze społeczne konsekwencje, niż nieprzestrzeganie norm prawnych. Normy etyczne uzupełniają istniejący porządek prawny. Dlatego jak najbardziej byłabym za "spisaniem" czegoś w rodzaju kodeksu etyki nauczycielskiej. Za spisaniem - bo tak naprawdę taki kodeks i tak istnieje. Istnieje zresztą w wielu zawodach.
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1739
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 30, Wysłany: 2009-01-09, 06:58   

Ja jestem przeciwnikiem opisywania takich spraw. Zbyt ogólne sprawi, że można sobie będzie dowolnie interpretować, a zbyt szczegółowe zapewne doprowadzi parę spraw do absurdu. Czy da się wszystko przewidzieć?

Nauczyciel musi być uczciwy

Oto cały kodeks etyczny.

Uczciwy nauczyciel nie pozwoliłby sobie na wykorzystanie swojego stanowiska, aby dopuścić do romansu z uczennicą, którą naucza. Jeśli już nawet z jakichś pozaszkolnych czynników doszło do takiego zbliżenia to uczciwy nauczyciel nie obnosiłby się z tym lub poprosiłby o zmianę przydziału klasowego aby jego osobiste relacje nie wpływały na sprawy zawodowe.
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej