Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 134 Skąd: Planeta Ziemia
Post nr 169, Wysłany: 2009-08-14, 22:23
właśnie przeczytałam kilka stron i:
buahahahahahahahahahahahhahahahahahahabauagahah
hahahuahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
hahahahahah....Zaryłam zębami o klawiature
Oh my God! Dziewczyno, wyjdz wyjdz o Boże, o boże...
Jesteś opętana, robisz wstyd wszystkim nastolatkom, wez idz sie wypłakaj na bravo.pl albo napisz do nich list...omg omg Nie wiadomo czy sie smiac czy płakac hehehe
A co ja takiego robie? Bo mam problem i napisałam o tym na forum, a wy zaraz sie z tego śmiejecie. Jak do was ktos przyjdzie z problemem to tez go wysmiejecie? Ja wogóle nie wiem o co wam chodzi. O to że bujam w obłokach i myslicie, ze to jest niemożliwe? Nie słyszeliscie nigdy histori w których uczennica żeniła sie ze swoim nauczycielem? Moze tez powiecie ze ona bujała w obłokach? Gdyby każdy myślał tak jak wy... ah.... szkoda gadac.
Anno, dużymi literami napiszę: JESTEŚ NIELETNIA. Nauczyciele nie zakochują się, nie romansują z NIELETNIMI. Owszem, zdarzają się sytuacje, ale wyjścia są trzy: uczennica jest pełnoletnia i oboje modlą się, by nikt się nie dowiedział / uczennica jest nieletnia i wszystko się sypie, nauczyciel ma wielkie problemy / uczennica jest pełnoletnia, wszystko się wydaje i tak czy siak nauczyciel ma wielkie problemy.
Chcesz, by traktować Cię poważnie - nie możemy, ponieważ Twoje podejście, rozumowanie świadczy o wielkiej niedojrzałości emocjonalnej, o tym, iż jesteś jeszcze dzieckiem.
Nie słyszeliscie nigdy histori w których uczennica żeniła sie ze swoim nauczycielem?
Wychodziła za mąż...
dushka napisał/a:
Owszem, zdarzają się sytuacje, ale wyjścia są trzy: uczennica jest pełnoletnia i oboje modlą się, by nikt się nie dowiedział / uczennica jest nieletnia i wszystko się sypie, nauczyciel ma wielkie problemy / uczennica jest pełnoletnia, wszystko się wydaje i tak czy siak nauczyciel ma wielkie problemy.
Liczę, że bedzie i 4 wersja, uczennica jest nie letnia, obydwoje trzymają związek w ukryciu, a potem już sie obejdzie bez większych problemów
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 134 Skąd: Planeta Ziemia
Post nr 173, Wysłany: 2009-08-15, 19:05
anna_b_2 napisał/a:
A co ja takiego robie? Bo mam problem i napisałam o tym na forum, a wy zaraz sie z tego śmiejecie. Jak do was ktos przyjdzie z problemem to tez go wysmiejecie? Ja wogóle nie wiem o co wam chodzi. O to że bujam w obłokach i myslicie, ze to jest niemożliwe? Nie słyszeliscie nigdy histori w których uczennica żeniła sie ze swoim nauczycielem? Moze tez powiecie ze ona bujała w obłokach? Gdyby każdy myślał tak jak wy... ah.... szkoda gadac.
Tak masz problem i to bardzo powazny, ale z sobą.I tak zastanów się o co ty nas pytasz.O rady jak poderwać faceta 15 od Ciebie starszego?W dodatku nie masz 18lat, w ogóle zachowujesz sie jakbys miała z 10 i zobaczyła jakąś show gwiazde.Powiedz tylko jaki masz problem?Ten Pan Ciebie niechce? - dziwisz mu się?
Widzę, ze moje pisanie nic tu nie da. Bo ja i tak zrobie to co bede chciała, a wy nie zmienicie mojej decyzji.
Nie rozumiem skad u was ten brak optymizmu. Wiem że może sie nie udać, licze sie równiez z tym. Ale warto w życiu spróbować. Jak nie skorzystam z okazji, to bede potem do konca życia żałowac ze nie spróbowałam. I bym myślała: Co by było gdyby....
Każdy ma jakies marzenia i chce je realzowac. Niestety nie zawsze sie spełniają, ale warto próbowac. Bo gdybysmy wszytko zakłądali z góry, że coś nie ma sensu, z góry przekreślali marzenia, to świat nie był by taki piękny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum