Post nr 1, Wysłany: 2007-12-03, 15:09 Zwiazek nauczyciela z uczniem - prosze o pomoc
Witam, mam pytanie odnosnie sytuacji prawnej nauczyciela, kiedy ten zaangazowal sie w zwiazek z uczniem. Niepełnoletnim uczniem, ale powyzej 15 lat. I jak taka sytuacja ma sie w szkołach prywatnych, czy to wyglada tak samo jak w szkołach państwowych? I jesli nie ma mowy o wykorzystywaniu jednej strony przez druga, a wrecz obie deklaruja miłość, czy jest w tym coś niezgodnego z prawem? nawet jesli nie ma mowy o faworyzowaniu? I czy jesli uczen jest niepelnoletni, a pozostaje w zwiazku z nauczycielem, który jednak go nie uczy, lub uczy w innej szkole, czy to nadal jest przestępstwo? Bardzo prosze o pomoc.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4299
Post nr 2, Wysłany: 2007-12-03, 16:11
Jaino napisał/a:
czy to nadal jest przestępstwo
Samo uczuciowe zaangażowanie nie jest nigdy przestępstwem.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
dobrze wiec, ja nie łamie, jako uczen a czy nauczyciel je łamie w tym wypadku? Samo uczucie jest zgodne z prawem, i to było dosc jasne dla mnie, a gdyby wziac pod uwage kontakty cielesne? Dobrowolne, zarowno z jednej jak i z drugiej strony?
Mysle ze o nromach etycznych w tym wypadku mowy nie ma. Wiek bardzo sie nie rozni, zreszta do milosci, sexu i w ogole zwiazku chyba prawo mamy, a niesmaku nie rozumiem. Nauczyciel to przeciez taki czlowiek jak inny, ma prawo sie zakochac, nawet i w uczniu. Takie jest moje zdanie, moze i subiektywne no ale... Zreszta chodzi tylko o to czy nie poniesiemy zadnych konsekwencji prawnych.
NIe mi, ja tu druga strona jestem. i wyrazam zgode. I ona tez. Boimy sie tylko tego ze mozemy niezle dostac po tylku, pod wzgledem prawnym. a co do zawodu, to racja, przynajmniej przeniesc sie z tej szkoly, albo ja albo ona, wtedy to juz chyba nic nam nie moga zrobic.
A masz jakies argumenty po za swoim zniesmaczeniem?
@catchmeifyoucan teoretycznie wszystko takie piekne. boje sie ze w praktyce, Moja nauczycielka moze stracic nie tylko prace.
Ostatnio zmieniony przez Jaino 2007-12-03, 19:48, w całości zmieniany 1 raz
ech... a czy a twierdzę, że wszystko wolno? gdybym się zakochał z wzajemnością w nauczycielce i chciał mieć z nią "różne" kontakty to jest to tylko i wyłącznie nasza sprawa. nie ma tutaj najmniejszej mowy o jakimś wykorzystywaniu seksualnym małoletniego (przynajmniej tak mi się wydaję i raczej mam rację). prawo nie jest nawet w tym przypadku po naszej stronie - można współżyć bez żadnych przeszkód z osobą, która wyraziła na to zgodę i ma skończone 15 lat.
_________________ "Forgive your enemies but never forget their names" Kennedy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum