Mało tego - KAŻDY może napisać sobie w Sieci, iż nauczycielem jest. Co za problem?
_________________
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 374 Skąd: Polska
Post nr 17, Wysłany: 2010-01-05, 19:19
Moim zdaniem artykuł jest niekompletny, bo zabrakło takiego stwierdzenia:
Ale na szczęście są takie fora internetowe jak 45minut.pl, na którym znajdują sie puryści językowi jak miwues...
[student]abilidian
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 26 Dołączył: 19 Sty 2010 Posty: 6 Skąd: dolnośląskie
Post nr 19, Wysłany: 2010-01-19, 21:16
Pomimo tego, że mam małe doświadczenie to zdarzyło mi się raz na lekcji. Usłyszał to jeden uczeń i się uśmiechnął. Zarówno na zajęciach prywatnych jak i w szkole językowej staram się walczyć ze stereotypami nauczyciela. Mowa tu o zachowaniach, które przyjęły się w czasach PRL. Dla mnie nie było nic gorszego (i nie jest) jak nauczyciel przychodził piękny, fryzurka, stonowany głos, ani słowa więcej niż to co jest w konspekcie itp.
Jeżeli mi się zdarzy to powiem, że też jestem człowiekiem. Mało tego, jeżeli mówię dzieciom czy młodzieży dlaczego nie warto wyrzucać papierów na drogę (choćby dlatego, że ucznia rodzice za to płacą), to sam mówię, że nie miałem takiej świadomości (chodzi o ten aspekt) wcześniej (dopiero po przeczytaniu artykułu). Co więcej, wydaje mi się, że uczniowie to "kupują", więc zgadzam się z kilkoma osobami, że zgrywać świętoszka to niezbyt dobre rozwiązanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum