Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Śmieszne teksty uczniów
Autor Wiadomość
[student]Sz@jba 
Złodziej Zapalniczek

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 23
Dołączył: 08 Kwi 2010
Posty: 3
Skąd: śląskie
Post nr 136, Wysłany: 2010-04-08, 13:15   

motylek8 napisał/a:
Kartkówka w piątej (!) klasie, w zdaniu było słówko hot dog. Wersja dzieciaków: choddok
takie kwiatki to już standard. Pracuje w prywatnym przedszkolu, mieliśmy lekcje o zwierzętach z gospodarstwa(świnia, koń, kura, etc). Graliśmy w wisielca, przyszła pora na kaczkę. Napisałem na tablicy _U C _ i powiesiłem rysunek kaczki. Na co jeden chłopiec podniósł rękę, podszedł do tablicy i napisał(starszaki, 6 lat)) "FUCK" Razem z koleżanką nie wiedzieliśmy czy śmiać się czy płakać.
_________________
 
 
 
nauczycielll 

Przedmiot nauczania: Geografia
Wiek: 28
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 32
Skąd: pomorskie
Post nr 137, Wysłany: 2010-04-19, 20:39   

Uczeń technikum wyjaśnia na pracy klasowej z atmosfery... Temperatura punktu rosy to temperatura, w której woda na trawie skrapla się :D
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 138, Wysłany: 2010-04-20, 14:26   

Tekst z podstawówki (klasa V):

-Jasiu (nie pamiętam już imienia, więc użyłem tego) na tablicy ktoś narysował coś brzydkiego (męskie gonady to były), proszę Cię, żebyś to zmazał...
-Ale to nie ja, ja jestem wzorowy (płacz)
-Ale ja nie mówię, że to Ty. Proszę, abyś zmazał.
-Ale to nie moja wina (histeria)

Nie było nam wesoło wówczas, ale jak przed chwilą sobie to przypomniałem i nie mogę przestać się śmiać :D
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[uczeń]filo96 

Przedmiot nauczania: Biologia
Wiek: 15
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 1
Skąd: dolnośląskie
Post nr 139, Wysłany: 2010-04-27, 13:58   

Na lekcji:
Nauczyciel: wymień części układu oddechowego.
Uczeń: jama nosowa, gardło, krtań, tchawica, oskrzela, płuca i tętnica. :P

Nauczyciel: dlaczego wojna trzynastoletnia trwała tak długo?
Uczeń: 2 lata to wg. pana długo?

Nauczyciel: z kim walczyli Polacy pod Grunwaldem?
Uczeń: z Turkami. :P

Na kartkówce:
Kim jest mesjasz?
To taki ptak którego widziałem jak byłem z babcią w Bułgarii. :P

Co to jest opera?
To miejsce w którym ludzie się wydzierają i jak stamtąd wyszedłem to strasznie bolała mnie głowa.

Jak nazywa się proces przemieszczania się kontynentów?
Fotosynteza.
 
 
[student]przyszły_inżynier 

Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 21
Dołączył: 03 Lip 2010
Posty: 3
Skąd: śląskie
Post nr 140, Wysłany: 2010-07-03, 10:40   

lekcja angielskiego
nauczyciel do studenta:
-wymień po angielsku znane ci, części ciała
-yyy... hand,yyy...head...,yyy..penis
-wystarczy
-wiem, że wystarczy
 
 
lida88 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 26
Dołączyła: 03 Wrz 2010
Posty: 20
Skąd: mazowieckie
Post nr 141, Wysłany: 2010-09-30, 21:01   

Długa przerwa...pierwszaki biegają po korytarzu(jest wrzesień, więc dzieci jeszcze nieprzyzwyczajone do szkolnego klimatu)nagle patrzę, że dwóch z nich sie bije. Podchodzę i pytam dlaczego się biją
U: ale my sie nie bijemy tylko walczymy
Ja: ale czy musicie walczyć na środku korytarza?
U(zasmucony):ale tu nie ma gdzie:(

:)
 
 
eljoko 

Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 47
Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 1
Skąd: łódzkie
Post nr 142, Wysłany: 2010-10-17, 13:32   

Bardzo fajnie czyta się te wszystkie "śmiesznostki", ale... No właśnie! Gdyby jeszcze Szanowni Państwo Nauczyciele pamiętali o tym, by przeczytać tekst nim go opublikują, może wtedy nie pojawiałyby się kwiatki typu "Izraelitą" zamiast "Izraelitom", bo jak świat światem w liczbie mnogiej nie ma zakończenia "ą", jest "om" i dobrze byłoby przypomnieć sobie, kiedy w polskich skrótach stosuje się kropkę, bo na pewno nie w "wg". I na zakończenie, żeby nie było, że taka idealna jestem. Dawno temu w klasie II SP napisałam na tablicy "pieżyna", odwróciłam się do klasy, a jedna z uczennic pyta: "Proszę Pani, jak się pisze pierzyna?" Na co ja: "Przez rz.", a ona: "To dlaczego na tablicy napisała pani przez samo ż?" Spaliłam raka, powiedziałam, że się pomyliłam i od tego czasu bardzo uważnie czytam, co piszę.
Pozdrawiam wszystkich! Stara polonistka (jak to powiedziała jedna z moich byłych wychowanek).
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 143, Wysłany: 2010-10-17, 13:54   

eljoko napisał/a:
Spaliłam raka, powiedziałam, że się pomyliłam
Trzeba było powiedzieć, że sprawdzasz ich czujność. ;)

Cieszę się, że kolejna czuła na pisownię polonistka dołączyła do forum. :)
 
 
jarko 

Przedmiot nauczania: Historia|*|Informatyka
Wiek: 54
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 222
Post nr 144, Wysłany: 2010-10-17, 14:05   

Denerwujący na tym forum jest brak możliwości edycji posta jeśli ktoś już odpowiedział na niego. Nie da się poprawić oczywistych byków, które np. mi nie zdarzają się gdy piszę ręcznie ale na kompie często i nie wiem dlaczego puszczam byka bo za moment widzę gafę

jeden uczeń mnie rozbawił ostatnio: Proszę pana, wie pan co to jest wieża Eiffla? Marzenie złomiarza.
_________________
Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 145, Wysłany: 2010-10-17, 14:19   

jarko napisał/a:
Denerwujący na tym forum jest brak możliwości edycji posta jeśli ktoś już odpowiedział na niego.

Taka możliwość była, ale trzeba było z niej zrezygnować za sprawą samych forumowiczów.
Niestety, zbyt często zdarzały się przypadki zmieniania treści postów lub wycinania ich fragmentów. Cały wątek tracił przez to sens.
Teraz też istnieje możliwość poprawy, ale przed pojawieniem się kolejnego wpisu.
_________________

 
 
 
Kotkowa_ 

Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: mazowieckie
Post nr 146, Wysłany: 2010-11-08, 16:23   

Sprawdzając opisy klasy czwartej, rozśmieszył mnie tekst pewnej Dominiki. "Zawsze nosi kucyka na dole.". Nie wiedziałam, czy śmiać się czy płakać.
_________________
~this time for africa~
 
 
[uczeń]maarchewkowaa 

Wiek: 15
Dołączyła: 10 Lis 2010
Posty: 2
Skąd: mazowieckie
Post nr 147, Wysłany: 2010-11-10, 14:18   

u nas w 5. klasie na angielskim koleżanka miała przeczytać zdanie: Have you got a pencil?
przeczytała: Have you got a [nie dokończę, ale polskie słowo podobne fonetycznie]?
Nauczyciel odpowiedział [po chwili]: Yes, I have.
Cała klasa się śmiała :D

Jeszcze kiedyś czytaliśmy na religii fragment z Księgi proroka Jonasza. Koleżanka przeczytała "A Dżonas na to..."

Historia. 6. klasa. Pytanie na sprawdzianie [na tablicy]: Jaki był cel wyprawy Napoleona pod Moskwę?
Jeden chłopak [na głos] przeczytał "Jaki był cel wyprawy Napoleona pod mostem?.. po piwo poszedł!" :|

Wczoraj pani pytała na historii z tematu o Sparcie.
-Czym była falanga?
-Falanga była szykiem zbrojnym, w którym walczyli hoplici. W lewej ręcę trzymali tarczę, którą zasłaniali swój lewy i prawy bok sąsiada, a w lewej trzymali.. tę, no... dzidę trzymali
:rotfl:

Pisaliśmy kartkówkę z chemii. Nauczycielka: odłóżcie długopisy!
wszyscy odkładają długopisy, Kacper wyjmuje ołówek.

mashena napisał/a:
Dzieciaki miały napisać listy w j.angielskim do kolegi zza granicy. Przed wysłaniem musiałam je sprawdzić. Oto jeden z nich:

"Dear friend,
Hello! I live in Cracow jest tu many monument: Wawel, Kościół Mariacki. Wawel jest to castle, w którym była long ago seat king poland. Under Wawelem foundsis pit dragon "Wawelskiego". Legend proclaim, że before wiekami vein tam dragon devour wszystkich people. W Cracow jest many, many other monument.
Bye Bye
X"

lekcja angielskiego.
ktoś się spytał, jak jest myć twarz. a ja odpowiedziałam inteligentnie...
"wash twarz" :oops:
ogólnie często takich zwrotów używam, jak czegoś nie wiem, albo nie pamiętam, ale nigdy na lekcji przy tak prostych zwrotach :/

6. klasa. lekcja angielskiego. teksty Daniela:
1. Can I fly to the toaleta?
2. U1: Proszę pani, jak jest po angielsku hulajnoga?
Daniel: Hulajleg!

6. klasa. przyroda. Pani pyta Alberta [niestety nie pamiętam, o co.] On nie zna odpowiedzi.
Dawid [podpowiada mu]: Albert, jak mówisz na kolegów?
Albert: ... ... Ty Żydku!!!
:crazy:

Myślę, że podpada pod kategorię, jak Wiktoria w 6. klasie na religii weszła do kartonu z tyłu klasy. Na następnej religii cośtam do kogoś powiedziała, nauczyciel zwrócił jej uwagę, a ona speszona: -to może ja lepiej zamknę się w pudle...."

Koleżanka patrzyła przez okno na lekcji. Nagle powiedziała: O, jakiś hot-dog idzie!
Klasa w śmiech. Nauczyciel: Martyno, możesz nam wyjaśnić, co miałaś na myśli?
Ona: jamnika. Długi i brązowy jak parówka!
Klasa w śmiech

Przyroda. 6. klasa:
[fragment tekstu z podręcznika czytany na głos przez kogośtam]
"W strefie śródziemnomorskiej rosną między innymi cycusy"

Dominika czytała ciekawostkę, palcami pokazując wszelkie przecinki, kropki i nawiasy ;D

Przypomniało mi się [choć to nie bylo śmieszne]:
próba do apelu. mieliśmy historię, a nauczyciel musiał sprawdzić sprzęt, więc zszedł z nami na salę gimnastyczną. sprawdzając mikrofon mówił "raz..raz..raz" Wiktoria podeszła do niego i spytała "proszę pana, a pan mówi raz raz raz, bo nie umie pan policzyć do trzech?" ale ona była bezczelna :shock:


PS. jestem nowa i mam pytanie: po co pod edycją posta jest "FrEaK" ułatwiający pisanie "pokemonowe" [w stylu niektórych dziewczyn z naszej szkoły "loFFFciaAmM BiEeeEeBeeErKaA <333"]??
 
 
[uczeń]6615155 

Przedmiot nauczania: Wychowanie fizyczne
Wiek: 16
Dołączyła: 11 Lis 2010
Posty: 1
Skąd: lubuskie
Post nr 148, Wysłany: 2010-11-11, 17:23   

Siedzimy na lekcji historii , a chłopacy gadają. W końcu historyczka mówi do jednego z chłopaków :
- Co ja przed chwilą powiedziałam ?!
On odpowiedział :
- Eee... Że avatar ma 15 giga ?
Ona zaczęła na niego wrzeszczeć a on :
- Przepraszam...
I dopowiedział :
- 16 giga
Cała klasa zaczęła się śmiać ! :D
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 149, Wysłany: 2010-11-11, 19:21   

Dla mnie to nie jest jakiś śmieszny tekst ucznia, raczej głupi, a reakcja klasy też dobrze o klasie nie świadczy.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej