Z lekcji geografii w klasie 2 gimnazjalnej w, której są same dziewczyny (to normalne gimnazjum żeby nie było ):
Koleżanka do pani - Włosy pani tak trochę stoją.
Pani- Tobie też ale nie chciałam być złośliwa.
Fizyka:
O koleżance z klasy i nie tylko.
Pan P. - Kto zużywa więcej energii Ewa czy Pudzian ?
My- Ewa !!!
Pan- Kto więcej je Ewa czy Pudzian?
My- Ewa !!
( A koleżanka wygląda normalnie i nie jest nawet przy kości )
_________________ Wieczna marzycielka i współczesny Ikar
Wczoraj z okazj DEN nasza wychowawczyni miała dostać bukiet kwiatów od klasy. Wszyscy się złożyli, chłopaki przynieśli całkiem ładną wiązankę. Przed dzwonkiem przypomniało mi się, że nie oddałam do biblioteki książek z weekendu, a że bibliotekę mamy dosłownie za ścianą, popędziłam, pocieszając się, że zdążę, bo nasza klasa nie jest najbliżej pokoju nauczycielskiego . Gdy wychodziłam z biblioteki, akurat moja wychowawczyni tam wchodziła. Pewna więc, że się nie "spóźnię" pomaszerowałam do klasy. Otwieram drzwi, a tu: "Sto... , (moje imię)!"
Prawie mi odśpiewali
Ale oni zawsze tak. Jak ktoś przychodzi później do klasy, a przed n-lem, to większość się podrywa z krzeseł i prawie mówią "dzień dobry"
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 26 Dołączyła: 18 Paź 2008 Posty: 1 Skąd: małopolskie
Post nr 94, Wysłany: 2008-10-23, 20:27
Dzieciaki miały napisać listy w j.angielskim do kolegi zza granicy. Przed wysłaniem musiałam je sprawdzić. Oto jeden z nich:
"Dear friend,
Hello! I live in Cracow jest tu many monument: Wawel, Kościół Mariacki. Wawel jest to castle, w którym była long ago seat king poland. Under Wawelem foundsis pit dragon "Wawelskiego". Legend proclaim, że before wiekami vein tam dragon devour wszystkich people. W Cracow jest many, many other monument.
Bye Bye
X"
Wiek: 15 Dołączyła: 21 Sie 2008 Posty: 309 Skąd: lubelskie
Post nr 96, Wysłany: 2008-10-24, 15:49
To ja dam teraz trochę cytatów z naszej 'Ściany Kfiatków'
--
X: Nauczyciele to mają takie okresy na pytanie...
Historyk: Zapewniam Cię, że ja nie mam okresu!
--
Geografka: To było, kiedy byłam piękna i młoda, czyli jakieś 20 kilo temu.
--
Matematyczka do dyżurnej: Zetrzyj tablicę, najlepiej za pomocą gąbki.
--
Fizyczko-chemiczka: Co się znajduje w jądrze atomu?
Y: No, te... jądry!
--
Matematyczka: Janek, do pierwszej ławki!
Janek: Nie, dziękuję.
--
Historyk: Mickiewicz to był promotor full wypas miłości romantycznej!
--
A: Chłopomania to było łapanie chłopów.
--
Biologica: Ciszej się tam walcie po głowach.
--
Anglistka: Masz 4 z palcem, gdzie tylko chcesz.
--
A do fizyczko-chemiczki: Co tak sorka krąży po klasie jak wolny elektron?
--
Na biologii
B: Amensalizm? To coś z pacierzem?!
--
Geografka: Chłop na wsi jest rolnikiem, wykonuje różne prace, a kobieta jeździ do miasta i świadczy różnego rodzaju usługi.
--
Geografka: No i postawię wam jedynki.
C: Rujnuje mi pani życie!
--
Historyk: Co było pod koniec stycznia 1921?
Y: Powstanie listopadowe?
--
A: Dlaczego Chopin tak krótko żył?
Polonistka: No bo umarł.
--
X: Co to jest rubin?
A: Odmiana rabina.
--
A: Sorka zadzwoni na domowy?
Fizyczko-chemiczka: Nie, ja do Twojego taty dzwonię na komórkę!
A: Powiem mamie!
--
A: Kordian zemdlał u cara pod sypialnią.
D: Car zdjął buty!
A: Oooo, odór! Bomba biologiczna!
I na koniec zacytuję prawie zawsze sprawdzające się prawo historyka:
'Uczniowie + nauczyciele = związek sadomasochistyczny'
_________________ "Nie pluj do wody... kiedyś będziesz musiał się z niej napić..."
Katja
"Idź do przodu, nie do tyłu. Patrz w górę, nie w dół."
Misia Z.
II gimnazjalna 28.10.2008 r. : sprawdzian z historii. Jako, że nie ma naszej pani mamy historię z panem dyrektorem. Pomijając, że dał nam zadanie na 6 : ,, Narysujcie postać z okresu renesansu lub reformacji" To koleżenka Kinga napisała, że najsłynniejszą postacią w renesansie był Leonardo di Caprio Pan dyrektor się nieźle usmiał a jego żona ? No, cóż myślę, że się zdziwi sprawdzając nasze sprawdziany Swoją drogę ciekawe czy pozna, że narysowałam Kopernika ?
_________________ Wieczna marzycielka i współczesny Ikar
Ale afera wokół kątomierza
Na "konty" i "kontomierze" jestem uczulona (nawet celowo jest mi ciężko to napisać). Kończyłam w średniej szkole rachunkowość i wiele razy powtarzam swoim uczniom, że konta będą zakładali w banku.
Wczoraj musiałam jednak być tak zmęczona, że nawet sama bezmyślnie popełniłam błąd, z którym zawsze "walczę". Niestety tym razem ja poległam
No cóż. Czasami różne wpadki (czyt. nagłówek) zdarzają się każdemu Jesteśmy tylko ludźmi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum