Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 40 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 641 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 121, Wysłany: 2009-10-15, 10:52
[X]iądz
Malnowska, cztery.
[M]alinowska
Ale za co?
[X]
Za wygląd...
[M]
Ale ja się nie zgadzam!
[X]
Masz rację dziecko, trzy...
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Dorzucę moje dzisiejsze.
Lekcja w klasie integracyjnej 8 z minutami, senna atmosfera. Zaczynamy omawiać składniki pogody i przyrządy meteorologiczne. I wymyśliłam nową jednostkę ciśnienia - barometr
Łacina:
N: jak masz na imię?
U: Ania
N: To ty tak twierdzisz...
J.polski:
- ciąg dalszy po reklamie
- przestań mówić bo mi guma w majtkach strzela
- twoja 5 jest naciągnięta jak takie stare gacie
- nauczyciele harują jak dzikie świnie i nawet na pojezierze brodnickie ich nie stać
- w zimę otwieram okna i zakręcam kaloryfery (pierwsza lekcja polskiego w LO)
- Orzeszkowa była menadżerem Konopnickiej
godzina wychowawcza:
U: to jakie wymiary ma mieć ta choinka
N: 90 60 90
N: Skisłem - czuje się z tym strasznie;)
Chemia:
- Kowalski, do tablicy chłopak
- dziewczyna podejdzie do układu okresowego
- no dziewczę mi zaraz wertikale popsuje
- itd.;)
wykład:
- wyglądasz jak Filip po przeżarciu (do studenta; Filip o ukochany kot profesora)
- wyjdźmy z założenia bardzo kontrowersyjnego - dziecko to też człowiek
- Coś śmierdzi. Kobiety jak się sikną jakąś ruską perfumą to też jedzie
- (po wypowiedzi studenta)włosy stają na głowie lepiej niż po szamponie spulchniającym
Pan K. do ucznia
"pan jest porażką systemu edukacji"
uczeń pisze na tablicy jakieś bzdury a pan K. spokojnie mówi :
"za wysoki poziom abstrakcji"
uczeń przy tablicy umie tyle co reszta (czyli nic) pan K. zaczyna:
"ja widzę ze dzisiaj to uczniowie są bardzo religijni.." i po chwili kończy: "..co zawołam któregoś do tablicy to czeka na objawienie"
a gotówce z klasówki skwitował krótkim wywodem:
" w niektórych pracach zerowałem odpowiedzi, gdyż nie były na temat.. one były z innego przedmiotu. nie z matematyki tylko z kopiowania"
Pewien przedmiot - egzamin ustny:
-czy mogę mówić na panią słońce? oczy bolą, jak się na panią patrzy...
-podczas pana odpowiedzi myślałem, że wydłubie sobie oczy i zatkam nimi uszy
-pani ma iść za szafę! pani jest tak brzydka, że nie chcę pani oglądać i będzie pani zza szafy odpowiadała
Zakatarzony student cały czas pociąga nosem. Na co profesor:
-Wie pan, polecę panu skuteczny środek na katar...
-???
-Polecam wydmuchanie nosa.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Teksty nauczyciela historii z podstawówki [może z 35 lat]
-Wiktoria, przestań brać lub zmień dilera.
-Albert, jesteś ***.
-Temu człowiekowi, to już nic nie pomoże.
-Daniel, skończysz jak sprzątaczka [klasa odpowiedziała na to: konserwator powierzchni płaskich, proszę pana ]
[w żarcie:]-Ponieważ zdarzały się sytuacje składania skarg na nauczycieli w związku z oglądaniem filmów na lekcji, [druga połowa czerwca] nie będziemy oglądać filmu, tylko porozmawiamy na tematy hisotryczne. albo zamkniemy się na klucz i będziemy siedzieć cicho.
"...byłem w Austrii... patrzę, stoi Porshe, czerwone, cabrio, gościa nie ma, kluczyki w stacyjce(!), silnik na chodzie... gość poszedł sobie coś kupić... szkoda że Prawa Jazdy nie miałem... "
"Od jutra czapuję na nowy semestr, żeby nie było niejasności..."
"Co innego mówię, co innego piszę! Pełne Stereo!"
"No dobra kto ma kiepskie ocen, kto się chce poprawić? Następna okazja będzie dopiero w środę jak Wisła się zakwalifikuje..."
"Uczeń xxx ma rację, a to jest niedopuszczalne!"
"Co to znaczy 'trans' ? Tylko mi nie mówcie że jakieś Techno!"
"Gdyby mnie ocenił taki gość jak ja to czułbym się tak jak ty!"
"Rozrabiał uczeń XXX, ale go spacyfikowałem!"
"Jutro mam dyżur - wybieram się na koty"
"Wczoraj były mecze, dzisiaj są mecze, kiedy ja mam to wszystko sprawdzić?"
Uczeń wybiera się do odpowiedzi:"WELCOME TO HELL!"
"Dalej będziesz prowokacyjnie pisać lewą ręką, czy coś powiesz?"
"Kiedy sprawdzam klasówki, to biorę jedną klasówkę do ręki, podnoszę do góry, biorę psa i tyle razy ile szczeknie taką ocenę wystawiam!!!"
"Nie mogę pytać kolesia z czegoś co jeszcze nie było - to byłby szczyt perwersji!"
"Zostawili cię na pastwę losu... i moją"
"No to zróbmy demokratyczne głosowanie, a decyzję i tak podejmę ja"
- Wiesz, że cię tępię?
- Wiem.
- To obaj wiemy!
- No to kto miał przygotować referat o świętym Mikołaju?
- Nikt, to chyba nie ta klasa...
- Nie przygotowaliście referatu z własnej woli?
- Był taki gość. On był słaby z języków. I na klasówce z niemieckiego mieli umówione znaki i kolega go tak szturchał ... w zależności która odpowiedź... Wiecie kim on teraz jest? Konsulem austriackim!!! .. On ma córkę! 5 lat temu ją widziałem... i teraz jest taka!!!
- To pewnie dlatego, że też ją szturchali!
- zakładasz w Niemcach szkołę ping ponga, zatrudniasz Chińczyków i zbierasz kasę
- czyli tania siła robocza?
- nie, organizacja pracy
(do kolegi z oceną bardzo dobrą z matematyki na koniec roku):
- Ja z matmy zawsze miałem 3, nie wstyd Ci tej piątki?
- Przepraszam.
Tekst nauczyciela który miał dosyć uczennicy co chwile wychodzącej do toalety.
Ona-ale ja muszę siku!
On- To zawiąż sobie na supełek.
Inna nauczycielka potrafiła się zdenerwować i krzyczeć "dupa, dupa, dupa" ale zawsze na koniec za to przepraszała. Eh to była wspaniała nauczycielka biologii:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum