Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 38 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 600 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 121, Wysłany: 2009-10-15, 10:52
[X]iądz
Malnowska, cztery.
[M]alinowska
Ale za co?
[X]
Za wygląd...
[M]
Ale ja się nie zgadzam!
[X]
Masz rację dziecko, trzy...
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Dorzucę moje dzisiejsze.
Lekcja w klasie integracyjnej 8 z minutami, senna atmosfera. Zaczynamy omawiać składniki pogody i przyrządy meteorologiczne. I wymyśliłam nową jednostkę ciśnienia - barometr
Łacina:
N: jak masz na imię?
U: Ania
N: To ty tak twierdzisz...
J.polski:
- ciąg dalszy po reklamie
- przestań mówić bo mi guma w majtkach strzela
- twoja 5 jest naciągnięta jak takie stare gacie
- nauczyciele harują jak dzikie świnie i nawet na pojezierze brodnickie ich nie stać
- w zimę otwieram okna i zakręcam kaloryfery (pierwsza lekcja polskiego w LO)
- Orzeszkowa była menadżerem Konopnickiej
godzina wychowawcza:
U: to jakie wymiary ma mieć ta choinka
N: 90 60 90
N: Skisłem - czuje się z tym strasznie;)
Chemia:
- Kowalski, do tablicy chłopak
- dziewczyna podejdzie do układu okresowego
- no dziewczę mi zaraz wertikale popsuje
- itd.;)
wykład:
- wyglądasz jak Filip po przeżarciu (do studenta; Filip o ukochany kot profesora)
- wyjdźmy z założenia bardzo kontrowersyjnego - dziecko to też człowiek
- Coś śmierdzi. Kobiety jak się sikną jakąś ruską perfumą to też jedzie
- (po wypowiedzi studenta)włosy stają na głowie lepiej niż po szamponie spulchniającym
Pan K. do ucznia
"pan jest porażką systemu edukacji"
uczeń pisze na tablicy jakieś bzdury a pan K. spokojnie mówi :
"za wysoki poziom abstrakcji"
uczeń przy tablicy umie tyle co reszta (czyli nic) pan K. zaczyna:
"ja widzę ze dzisiaj to uczniowie są bardzo religijni.." i po chwili kończy: "..co zawołam któregoś do tablicy to czeka na objawienie"
a gotówce z klasówki skwitował krótkim wywodem:
" w niektórych pracach zerowałem odpowiedzi, gdyż nie były na temat.. one były z innego przedmiotu. nie z matematyki tylko z kopiowania"
Pewien przedmiot - egzamin ustny:
-czy mogę mówić na panią słońce? oczy bolą, jak się na panią patrzy...
-podczas pana odpowiedzi myślałem, że wydłubie sobie oczy i zatkam nimi uszy
-pani ma iść za szafę! pani jest tak brzydka, że nie chcę pani oglądać i będzie pani zza szafy odpowiadała
Zakatarzony student cały czas pociąga nosem. Na co profesor:
-Wie pan, polecę panu skuteczny środek na katar...
-???
-Polecam wydmuchanie nosa.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum