Gdyby uczeń coś takiego uczynił, poleciłbym, aby zdrapał (jeśli się da), a jeśli nie to aby przyniósł z domu nowego baranka wielkanocnego. Chyba, że byłoby już po okresie Wielkanocnym kazałbym wyrzucić do kosza i zamknąłbym sprawę.
Pisane tego typu uwag jest wg mnie karygodne.
Nie podam Ci treści jak powinna być sformowana uwaga, ponieważ nie widzę przesłanek, aby pisać w tym przypadku uwagę
Gdyby uczeń coś takiego uczynił, poleciłbym, aby zdrapał (jeśli się da), a jeśli nie to aby przyniósł z domu nowego baranka wielkanocnego.
Baranek był namalowany przez inne dziecko, więc dodatkowo chodziło o zniszczenie czyjejś pracy.
konrad86 napisał/a:
Chyba, że byłoby już po okresie Wielkanocnym kazałbym wyrzucić do kosza i zamknąłbym sprawę.
I to mają być konsekwencje dla ucznia?
konrad86 napisał/a:
Pisane tego typu uwag jest wg mnie karygodne.
Nie podam Ci treści jak powinna być sformowana uwaga, ponieważ nie widzę przesłanek, aby pisać w tym przypadku uwagę
W jaki więc sposób przekazać tę informację rodzicom? Przecież równie niedorzeczne jest wzywanie ich do szkoły przy każdym tego typu wybryku.
Przy okazji, które słowo w tej uwadze tak Cię poruszyło?
Aha i przyznam Ci rację, że w przypadku, gdy uczeń niszczy pracę kolegi wygaszanie niepożądanego zachowania jest błędne. Nie ma tutaj żadnych(karnych) konsekwencji.
Nie wiedziałem wcześniej, że to jest czyjaś osobista własność.
Jest to dobre rozwiązanie, gdy uczeń niszczy rzecz publiczną o nikłej wartości i nieprzydatną lub niszczy swoją rzecz. A robi to sporadycznie lub pierwszy raz.
Uczeń dobrowolnie wziął piłkę do siatkówki i gra nią w koszykówkę
dejwit
Przedmiot nauczania: Język niemiecki, Informatyka, Wiedza o społeczeństwie
Wiek: 26 Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 13 Skąd: małopolskie
Post nr 70, Wysłany: 2009-08-02, 12:47
"Na lekcji języka polskiego podczas omawiania spektaklu +Szalone nożyczki+ wyciągnął z piórnika tępe nożyczki i poszczępił koledze włosy. Teraz rzuca nimi po klasie". Nie zapomnę tego do końca życia...
Wiek: 15 Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 152 Skąd: Planeta Ziemia
Post nr 71, Wysłany: 2009-08-12, 20:40
"Rozmawia z tylnią ławką" - uwaga kolegi hahah
"Wykonuje ruchy taneczne podczas lekcji" - to moja hehe
"Patryk i Adam próbowali wyrzucić kolegę do śmieci" hehe
"Bawił się w fryzjera tnąc kolegom i koleżankom włosy" haha
Przedmiot nauczania: student TiR i Informatyki
Wiek: 20 Dołączył: 23 Gru 2007 Posty: 59 Skąd: far away
Post nr 72, Wysłany: 2009-08-22, 08:32
Nie pamiętam dokładnie jak brzmiała uwaga, ale to była dość śmieszna. Lekcja jak lekcja, jeden z uczniów ciąga siedzące przed nim koleżanki za włosy. Nauczyciel mówi: "Chciałbyś, aby koleżanka tobie pociągała, albo ja?". "Na przyjemności trzeba sobie zasłużyć" odpowiedział jej. Uwaga też jakoś śmiesznie wyglądała do tej scenki, ale dokładnie nie pamiętam. Było to jeszcze w gimnazjum.
Nawiasem mówiąc uwagi które wypisała Keterina to na bash.org.pl chyba swojego czasu przeczytałem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum