Usunęłaś słowo "***" z mojego postu. Pomijam kwestie powodu i sensu takiego działania.
............................................................................................................................
Nie widzę powodu, by nie mieć do Ciebie Malgalo zaufania, ale na publicznym forum nie powinno tak być.
vuem, mylisz się, nie ingerowałam w treść. Gdybym to zrobiła, byłaby stosowna w nim informacja. Przykro mi, że nie masz do mnie zaufania, chociaż nie dałam (tak myślę) ku temu żadnych powodów. Poza tym nie jestem jedyną moderatorką. Zapewniam Cię jednak, że @Renati również tego nie zrobiła (to tak na wszelki wypadek, gdybyś również do niej zaufanie stracił).
miwues napisał/a:
Myślę, że to jest automatyczne.
Zgadza się. Igor kiedyś wprowadzał takie ustawienia, gdy w pewnym momencie zaroiło się na forum od wulgaryzmów i trzeba było faktycznie ingerować w ich treść i usuwać pewne niecenzuralne słowa. Być może umieścił tam również i ten wyraz?
Malgalo, wyraźnie napisałem, że nie ma powodu, by do Ciebie nie mieć zaufania...ok, lepiej zabrzmiałoby mam do Ciebie zaufanie, ale miałem na myśli dokładnie to samo. Wybacz, jeśli zabrzmiało nieładnie
Rozumiem też już, że to automat robi.
No cóż, trzeba się pogodzić z niedoskonałością maszyny...ale to już mniej istotne ...
Nie zabrzmiało nieładnie, tylko dał się odczuć lekki cień nieufności, nie w początku zdania tylko w jego zakończeniu.
A wybaczać nie mam czego, bo w najmniejszym stopniu urażona się nie poczułam.
Następnym razem, gdy zechcesz użyć tego słowa, wstaw w nim kropkę, spację lub coś innego
Czy słowo to jest nieadekwatne w przypadku aktorów wiadomego filmu, czy też wulgarne?
(mam na myśli potoczne znaczenie i użycie, a nie określenie dla upośledzenia w stopniu lekkim)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum