Post nr 1, Wysłany: 2008-08-22, 06:53 moderacja tego forum - za ostra cenzura
Szanowni Administratorzy, Moderatorzy tego forum, skoro dodanie posta (nie łamiąc przy tym regulaminu forum, nie łamiąc prawa ani nikogo nie obrażając) wiąże się z jego usunięciem możecie skasować moje konto. Co to za forum skoro nie można podyskutować.
Bezpośrednia próba kontaktu z Adminem nieudana, nikt nie odpowiedział.
Pozdrawiam,
Wasz były Użytkownik
PS
Zdaję sobie sprawę, że akurat ten post nie jest w miejscu gdzie powinien się znaleźć, więc po jego usunięciu pretensji nie będę miał
A czy można prosić o jakieś bliższe dane co to był za post, w jakim dziale i kiedy dodany.
Zaglądam na forum bardzo często i ostatni Twój post jaki widziałam był tu
http://www.45minut.pl/for...22,15.htm#32259
Być może coś przeoczyłam, na co pozostali moderatorzy zmuszeni byli zareagować? Tego nie wiem.
A na tym forum jest faktycznie miejsce do dyskusji i właśnie to tutaj robimy. Owszem, niektóre posty są usuwane lub przenoszone do kosza, przeważnie wtedy, gdy się dublują, odbiegają od tematu lub stosowane przez piszącego słownictwo nie nadaje się do zaprezentowania na forum.
W przypadku naruszenia zasad panujących na tym forum użytkownicy otrzymują ostrzeżenia. W Twoim profilu ostrzeżenia nie widzę.
A ten post faktycznie nie jest w odpowiednim miejscu. Jest dział Uwagi o forum i tam powinien być napisany, więc go przenoszę.
AroundBy.EU, może byś najpierw sprawdził a potem dopiero oczerniał
Założyłeś nowy wątek w językach obcych:
Propozycja darmowej, bardzo skutecznej metody nauki słówek
ja po prostu połączyłam z wątkiem, który dotyczył tej samej tematyki czyli wprowadzania nowego słownictwa na lekcjach języka obcego czyli wątkiem o nazwie:
nauka słówek na lekcjach języka obcego
_________________
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 531 Skąd: Polska
Post nr 4, Wysłany: 2009-03-17, 20:21
nie wiedziałem gdzie to wrzucić ,a nie chciałem zaczynać nowego tematu...
woo spóźniłem się i ""brutalnie"" zamknięto mój temat
Chcę tylko wyrazić zdziwienie i rozczarowanie zamknięciem mojego tematu (stawka za 1 dzień podczas wycieczki).Temat był wielowątkowy (ciąża podczas wycieczki, stawki za 1 dzień,temat zarzucanie mi kłamstwa był najmniej ważny ). i pewno jeszcze można było do niego kiedyś wrócić .
W każdym razie malgala ten wątek,który zamknęłaś był też dobrą okazją do osłabienia (konfrontacji) paranoidalnego myślenia (dla niektórych osób) i wyrządziłaś tym osobom w pewnym sensie krzywdę.
Też raczej jestem za pozostawianiem tematów do ich "naturalnego" opadnięcia. Choć intencje moderatorów też trochę rozumiem. Jednak ostatnia zamknięta dyskusja nie byłą chyba na rażąco niskim poziomie, choć faktycznie odbiegła od tematu. Moderatora w takiej sprawie widziałabym raczej jako mediatora czy rozjemcę (oczywiście bez konieczności okazywania lojalności komukolwiek) i kogoś, kto choćby uśmiechem doprowadzi do zakończenia tak banalnego "sporu" (kto jak kto, ale malgala świetnie to robi ).
Inna sprawa:
O ile jestem w stanie zrozumieć powód usunięcia tego postu: http://www.45minut.pl/for...play-vt4280.htm , o tyle nie rozumiem pozostawienia podobnych postów, np. o sprzedaży okolicznościowych monet, czy biblioteczki humanisty (ten ostatni, owszem usunięty, ale jego autor systematycznie coś dopisując, nie pozwoli mu zniknąć z kosza).
Oj, chyba jestem nieco przewrażliwiona...
Ale konrad86 przynajmniej napisał parę mądrych postów.
Temat był wielowątkowy (ciąża podczas wycieczki, stawki za 1 dzień,temat zarzucanie mi kłamstwa był najmniej ważny ). i pewno jeszcze można było do niego kiedyś wrócić .
Wielowątkowość między innymi to jeden z powodów (chociaż w tym przypadku nie najważniejszy).
Zamiast jednego długiego wielowątkowego tematu lepiej chyba zrobić kilka jednowątkowych. Znacznie łatwiej wtedy do pewnych zagadnień wrócić.
edzia napisał/a:
Jednak ostatnia zamknięta dyskusja nie byłą chyba na rażąco niskim poziomie, choć faktycznie odbiegła od tematu.
I nie o poziom tu chodzi. Czasami lepiej zapobiegać, niż leczyć. Chciałam zapobiec dalszym sporom, bo na niebezpieczne tory wkraczały.
edzia napisał/a:
Moderatora w takiej sprawie widziałabym raczej jako mediatora czy rozjemcę (oczywiście bez konieczności okazywania lojalności komukolwiek) i kogoś, kto choćby uśmiechem doprowadzi do zakończenia tak banalnego "sporu"
Moderator też człowiek (moderatorka również) i czasami nie ma nawet ochoty na ten uśmiech, zwłaszcza jak bywa atakowany o nieuzasadnione zdaniem autora usunięcie tematu i bieżących spraw ma tyle do zrobienia, że praktycznie tylko na poczytanie forum jeszcze siły znajduje, bo na włączenie się do dyskusji już raczej tych sił brakuje.
Edzia, "spór" faktycznie był banalny, ale zamiast wygasać, nasilał się.
Chyba czasami lepiej przerwać dyskusję niż powiedzieć o jedno słowo za dużo.
Chyba nam wszystkim przemęczenie przedwiosenne daje w kość.
Mam tylko nadzieję, że pierwsze słoneczne wiosenne dni wprawią nas w dobry nastrój.
Czego nam wszystkim serdecznie życzę
_________________
konris
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 56 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 128 Skąd: pomorskie
Post nr 7, Wysłany: 2009-03-18, 20:50 Nadgorliwa cenzura moderatorek...
Przypadkowo tu zajrzałem i... W pełni popieram spostrzeżenia AroundBy.EU i Jedlińskiego.
A już myslałem, że tylko ja mam taki problem z cenzorskimi charakterami moderatorów...
No, ale zobaczymy.
Też poprosiłem adminów o wyjasnienie - na forum i poprzez priv do Renati.
Zobaczymy, czy rzekome bezpodstawne oczernianie przez innych było takie bezpodstawne.
Ale tez mam wrażenie, że na tym forum jest więcej towarzystwa wzajemnej kobiecej kumoterskiej adoracji niż otwartosci. Tak, tak , Szanowne Panie - zanim odrzucicie te opinię - PRZEMYŚLCIE, BEZ UPRZEDZEŃ, na ile ona moze byc uzasadniona. Ale raczej spodziewam sie dotychczasowej mederatorskiej arogancji niz skłonnosci do rzetelnej samooceny.
Tu raczej forumowicze sa dla forum i moderatorów, a nie odwrotnie. O innych spostrzężeniach wynikających z postów moderatorów - moze innym razem...
W pełni popieram spostrzeżenia AroundBy.EU i Jedlińskiego.
a może byś najpierw sprawdził że sprawy zostały wyjaśnione
AroundBy.Eu oburzyła się że jej post zniknął a ja tylko połączyłam go z wcześniejszymi postami na ten sam temat
sprawa wątku założonego przez Jedliński - został też chyba pozytywnie rozwiązany - jeszcze go nie czytałam (mam do przejrzenia jeszcze zaległych 200 postów)
Twoje posty też wzbudzają wiele emocji i forumowicze swoje wątpliwości na ich temat zgłaszają do nas na prv - nie podoba im się twój handelek na forum, wytykanie błędów, krytyka cudzych wypowiedzi w nieodpowiedni sposób
ostatnio czytając twoje wypunktowanie edzi aż mnie zatkało - tu straszysz moderatorów że ich posty też przejrzałeś i przy najbliższej okazji je wypunktujesz - ciekawe czy z taką mściwą precyzją jak posty edzi
może ugryzę się w język - zmęczona jestem, moje myśli są skupione na innych problemach i chyba sobie resztę daruję .......nie warto ......
Przypadkowo tu zajrzałem i... W pełni popieram spostrzeżenia AroundBy
A czy chociaż orientujesz się o co chodziło?
konris napisał/a:
O innych spostrzężeniach wynikających z postów moderatorów - moze innym razem...
Gratuluję umiejętności szybkiego wyciągania wniosków. Zaledwie 3 tygodnie na forum i już wszystkie posty moderatorów znasz, oczywiście nie wyrwane z kontekstu, tylko ściśle związane z określonymi tematami i wnioski na ich temat zdążyłeś wyciągnąć
konris napisał/a:
No, ale zobaczymy.
Też poprosiłem adminów o wyjasnienie - na forum i poprzez priv do Renati.
Zobaczymy, czy rzekome bezpodstawne oczernianie przez innych było takie bezpodstawne.
Czy komisja badająca tę sprawę została już powołana?
konris napisał/a:
Ale tez mam wrażenie, że na tym forum jest więcej towarzystwa wzajemnej kobiecej kumoterskiej adoracji niż otwartosci.
Każdy ma prawo do własnych wrażeń i nie można go tych praw pozbawiać. Byłoby to ewidentne łamanie praw człowieka
_________________
konris
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 56 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 128 Skąd: pomorskie
Post nr 10, Wysłany: 2009-03-18, 21:28
Renati, najpierw napisz ad rem. Zadałem Ci pytanie na priv i tu na forum w innym watku. Oczekuję odpowiedzi. publicznej. A o mnie mozesz pisać, co chcesz. Ale nie jako moderator.
Z tego, co zauważyłem, więcej tu pisza o Tobie i innych moderatorach niż o mnie. Nie wiem, ile osób Ci się skarzy na mnie, ale smiem watpić w wielkie ilości. No, moze edzia i miwues. Ale nie mieli odwagi zabrać głosu? Watpię. Podajesz niesprawdzalne argumenty.
Dziwne, ze na moje posty wchodzi wiecej osób niżna wasze wysublimowane dyskusje.
Twa ironia i uszczypliwość mnie bawi. Wiesz dlaczego, bo jest nieprofesjonalna.
A to, ze inni dużo wcześniej juz was tak krytykują za to samo - jest wymowne samo w sobie.
O moim handelku nie masz prawa, zwłaszcza jako moderator, wypowiadac się tak pogardliwie i złosliwie. Jesli łamię regulamin - udowodnij to.
I nie muszę cie straszyć, mnie igraszki z toba nie pociągają, Słowne ani inne. Gram w innej lidze. Z przekomarzanek wyrosłem. A o tym, co sądzą o Was forumowicze, możesz wnioskować z wypowiedzi pozostałych.
konris
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 56 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 128 Skąd: pomorskie
Post nr 11, Wysłany: 2009-03-18, 21:32
Malgala, ruszyłaś na odsiecz koleżance? Załosne...
Skąd wiesz, ile jestem na forum - od kiedy to czas bycia na forum liczy sie od pierwszego postu? A może kilka tygodni wczesniej UWAŻNIE czytałem różne wątki.
TYmk razem Ty piszesz w sposób dyskwalifikujący Cię jako moderatora - emocjopnalnie i złosliwie krytykujesz forumowiczów. od kiedy to jest rola moderatora?
konris, mam wrażenie (też mam prawo mieć własne wrażenia), że zarejestrowałeś się głównie po to, by zająć się prywatnym handlem.
Zwrócono Ci na ten temat uwagę, poproszono o wypowiadanie się w innych wątkach, podzielenie się swoim, wydaje mi się, że bogatym doświadczeniem zawodowym.
Jak zareagowałeś? Jak obrażony uczniak. I w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak, zastosowałeś taką właśnie taktykę obecności na forum.
Napisałeś wcześniej
kornis, jestem takim samym użytkownikiem forum jak każdy inny, a przy okazji swojej tu bytności również moderatorem.
Ani emocji, ani tym bardziej złośliwości w swoich wypowiedziach nie widzę.
Ale nic na to nie poradzę, że każdy widzi to co chce zobaczyć i ocenia innych przez pryzmat własnej osoby.
_________________
konris
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 56 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 128 Skąd: pomorskie
Post nr 15, Wysłany: 2009-03-18, 21:47
Masz rację - masz prawo mieć swoje wrażenie.
I masz mylne wrażenie. Ale to Twój problem.
O tym, czym, z kim, jak i gdzie się dziele doświadczeniem - ja decyduję.
Miejsce do hsprzedania swej kolekcji wybrałem celowo, bo chciałem w ten sposób nawiązać kontakt z innymi nauczycielami numizmatykami. Ale to nieważne i nie pwoinno mederatorów to obchodzić. Waszym prawem i obowiązkiem jest ereagowanie tam, gdzie naeruszony jest regulamin. Ja dałem ogłoszenie w stosownym subforum. to wszystko - reszte nie ja wywołałem. Po co było Twe powyzsze protekcjonalne szpileczki? To ma swiadczyc o Twoim profesjonalizmie?
Co chciałaś udowodnic/ Czy przez fakt, ze piszę (bo biernie jestem dłużej) od 3 tygodni na tym forum oznacza, ze mam mniejsze prawa od kogos, kto tu jest 3 lata?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum