Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak najsyciej zostać nauczycielem-Pomocy!!!
Autor Wiadomość
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
  Post nr 1, Wysłany: 2010-03-26, 12:55   Jak najsyciej zostać nauczycielem-Pomocy!!!

Pomocy!!!
Bardzo chciałabym zostać nauczycielem. Niestety nie pomyślałam o tym na studiach dziennych, więc nie mam przygotowania pedagogicznego, a teraz pracuję i kończę jednocześnie kończę uzupełniające studia magisterskie zaocznie i nie mam jak zacząć nowych pedagogicznych (podyplomowych). pracuję obecnie w biurze maklerskim, ale praca znacząco odbiega od mojego wcześniejszego wyobrażenia ( ciągłe naciski, mobing, coaching, i może już oniec tego użalania...) a dodatkowo wypłata jak na godzin dziennie w pracy + ciągły stres = 1600 zł na rękę. Myslę , że nie jet to warte wykończenia psychicznego i fizycznego. Wiem że w szkole nie zarabia się kokosów, ale jest to inne życie. A ja chcę mieć w końcu jakieś życie- chcę w nidługim czasie założyć rodzinę, a jak tu o tym myśleć jeśli ja cały dzień spędzam w pracy. Zawsze wydawało mi się, że w banku to prestiż i wielki świat, a gdybym wtedy wiedziała że bedę pracować w biurze maklerskim to już napewno byłbyszczyt moich marzeń. Natomiast po 2 latach w tym bagnie wiem że pozory mylą... i to bardzo. Czasem czuje się jak na staraganie wciskając klientom produkty bankowe, bo gonią mnie plany sprzedażowe...
Skończyłam matematykę (inżynierską) na politechnice śląskiej, a obecnie jestem na ostatnim semestrze na akademii ekonomicznej w katowicach na kieunku finanse i rachunkowość o spec. analityk finasowy.
W czasie studiów na matematyce często udzielałam korepetycji, żeby zarobić na własne wydatki i muszę powiedzieć że nie mam problemów z przekazywaniem wiedzy- chętnych miałam co raz więcej.
Chciałabym zostać nauczycielem matematyki, a także i przedmiotów ekonomicznych. Oczywiście chciałabym zacząć jak najszybciej póki moja psychika jest jeszcze OK:)
Nie mam jesnak studiów pedagogicznych, ale od października chcę rozpocząć studia podyplomowe na pedagogice. Czy jest możliwe, że jakaś szkoła od września będzie mogła mnie zatrudnić. Czy muszę najpierw skończyć pedagogikę.
Porszę o jakąś radę i pomoc, bo długo to ja juz tak nie dam rady:(
Pozdrawiam,
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 649
Skąd: dolnośląskie
Post nr 2, Wysłany: 2010-03-26, 14:39   

obawiam się, że w szkole spotka Cię dokładnie to samo rozczarowanie - rzeczywistość znacznie odbiega od wyobrażenia. I jeśli myślisz, że zaczniesz żyć, to się zdziwisz, jak spędzisz upojne popołudnia i weekendy przy kartkówkach, sprawdzianach, testach i innych papierach potrzebnych w szkole, o których ludzie nie mają pojęcia.
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 3, Wysłany: 2010-03-26, 15:18   

Oczywiście wiem, że nigdzie nie jest idealnie, ale pomyśl, że co dziennie jesteś szczegółowo wypytywana: ile telefonów zrobiłaś do klientów, ile spotkań, ile produktów, czy wiesz jaki procent twojej bazy klientów posiada kartę kredytową, kredyt, fundusz itd. a klienci też często to nie relaks, a dodatkowo ja jestem osobą która wszystko sprawdza 3 razy, a w tej pracy w pewnym momencie okazuje się że coś co robiłaś przez rok robiłaś nieprawidłowo i wtedy czuję jak mój żołądek się zaciska. A dodatkowo stres związany z ogromną odpowiedzialnością finansową bo ja codziennie obracam milionami złotych (nie swoich). Boję się po prostu że nabawię się nerwicy bo już był czas, że ze stresu nie mogłam spać i miałam wymioty.
Każdy musi sobie odpowiedzieć na co się godzi, bo oczywiście są takie osoby dla których moja praca jest idealna i ta sama osoba nie odnalazłaby się jako nauczyciel. Ja natomiast jestem już zdecydowana, że chcę zostać pedagogiem. Jestem osobą kontaktową i lubię pomagać innym, w obecnej pracy zawsze staram się pomagać koleżankom (głównie jeśli chodzi o komputer- mówią o mnie bankowy informatyk). Wydaje mi się że mam podejście do ludzi- w mojej pracy jest to podstawa, więc myślę że jako nauczyciel się spełnię. Uwielbiam rozmawiać o matematyce i opowiadać innym o giełdzie, ekonomii i rynku finansowym. Jestem zdeterminowana. Jeśli będzie trzeba to skończę obecne studia i pójdę na podyplomowe pedagogiczne i za 2 lata zostanę nauczycielem, ale wolałabym, żeby to nie trwało tak długo. Mój przyszły (już w lipcu) mąż chyba długo nie wytrzyma, że żona jest w pracy od 7.30- 18.30, a do domu wraca żeby się wyspać:(
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3261

Post nr 4, Wysłany: 2010-03-27, 06:01   

Bako,

Nie podejmuj pochopnych decyzji.

Potrzeba jednak trochę czasu, by pewność osiągnąć.

A co jeśli praca w szkole nie spełni Twoich oczekiwań - pozostanie Ci depresja i rencina :wink:

Odnoszę wrażenie, że nie pracujesz zbyt długo, a już tak szybko się zniechęciłaś.

To może świadczyć o braku cierpliwości, a ta jest jedną z kluczowych cech potrzebnych by w zawodzie nauczycielskim choćby przetrwać...że o czerpaniu z niego satysfakcji nie wspomnę :wink:
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 5, Wysłany: 2010-03-27, 10:36   

Wiecie co jak na razie nikt mi nie dał konkretnych odpowiedzi na moje pytania:(
Bardzo proszę o radę. Czy mogę uczyć już od września jeśli od października zacznę podyplomowe z pedagogiki???
Czy dyrektor otrzyma zgodę z kuratorium na zatrudnienie takiej osoby, chę tylko wiedzieć czy mam jakąś szansę???
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 6, Wysłany: 2010-03-27, 10:43   

Jeśli chodzi o to czy się szybko zrażam, myślę że nie. Pracuję już 2 lata i jestem pewna, że długo tak nie pociągnę:). Kiedyś chciałam zostać nauczycielem, jeszcze na matematyce. Niestety zawaliłam sprawę ze studium pedagogicznym, no i szukałam pracy gdzieś indziej, i tak wyszło że wylądowałam w biurze maklerskim:). No i jeśli nie będzie wyjścia to będę musiała wytrzymać jeszcze ze dwa lata, ale jeśli tylko będzie możliwość to zmieniam pracę od ręki:)
Dlatego jeśli czytacie ten post i cokolwiek wiecie na ten temat to piszcie:)
 
 
agadanuta 


Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 309
Post nr 7, Wysłany: 2010-03-27, 12:20   

Jest taka możliwość, byś za zgodą kuratorium zaczęła uczyć w szkole i równocześnie podjęłabyś studia podyplomowe z pedagogiki, czy też kurs kwalifikacyjny. Pensja takiego pracownika - magistra bez przygotowania pedagogicznego to chyba 1600 zł minus podatek i różności. czyli na rękę jakieś 1200 zł. Studia na własny koszt. Zero szacunku u ludzi - mieszanie Cię z błotem, za to że jesteś darmozjadem. Weekendy zajęte - konkursy, sprawdziany, dokumentacja szkolna etc.
Poza tym o pracę nauczyciela jest trudno - bo, jako że to atrakcyjny i wysokopłatny zawód - chętnych jest dużo.
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 8, Wysłany: 2010-03-27, 13:51   

Dzięki za szczera odpowiedź, no i oczywiście proszę o kolejne:)
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 9, Wysłany: 2010-03-27, 14:08   

agadanuta napisał/a:
Zero szacunku u ludzi - mieszanie Cię z błotem, za to że jesteś darmozjadem. Weekendy zajęte - konkursy, sprawdziany, dokumentacja szkolna etc.


Czy to znaczy, że ta praca nie przynosi Ci żadnej satysfakcji???
Zastanawiam się czy nie ma już nauczycieli którzy byliby dumni z tego , że są osobami dzięki którym dzieciaki mogą w życiu do czegoś dojść, bo ja właśnie tak postrzegam moich nauczycieli. Zarówno tych z podstawówki, liceum czy wykładowców na uczelni. Przecież to dzięki nim, osobom które poświęciły się temu zawodowi- nauczyciela, jestem takim człowiekiem i osiągnęłam tyle.
Oczywiście to jest moje zdanie, ale myślę, że wszyscy nauczyciele powinni być dumni z siebie. Jasne, że w każdej pracy zdarzają się trudne chwile, ale jeśli kocha się ta pracę to wszystko można przezwyciężyć. Dlatego tak wazne jest znalezienie odpowiedniej pracy dla siebie. :D
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3261

Post nr 10, Wysłany: 2010-03-27, 14:31   

Nie wyczułaś ironii u agadanuty? :wink:

To piękny zawód, jak każdy miewa swoje ciemne strony, ale ogólnie bardzo wyraźnie na plus, nie wyobrażam sobie innej pracy. Nawet te minusy ciężko mi dojrzeć :D
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 11, Wysłany: 2010-03-27, 14:42   

vuem napisał/a:
To piękny zawód, jak każdy miewa swoje ciemne strony, ale ogólnie bardzo wyraźnie na plus, nie wyobrażam sobie innej pracy. Nawet te minusy ciężko mi dojrzeć :D

dzięki za to zdanie :) uratowałaś moja wiarę w to że są nauczyciele którzy kochają ta pracę, nie no może trochę przesadziłam, ale przeglądając różne fora zawsze spotykam się, że nauczyciele zazwyczaj nie wypowiadają się pochlebnie na temat pracy nauczyciela.... a ja osobiście znam takich nauczycieli którzy bez tej pracy nie wyobrażają sobie życia. Mam nadzieję, że i mnie w przyszłości ta praca będzie przynosić tyle satysfakcji i szczęścia. Dlatego proszę o porady dot. tej pracy. Czy wystarczy, że poroznoszę swoje CV po szkołach i jeśli będą chcieli mnie przyjąć to dyrektor szkoły będzie mógł dostać zgodę na zatrudnienie nauczyciela bez uprawnień pedagogicznych?
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3261

Post nr 12, Wysłany: 2010-03-27, 14:56   

Wiesz.

Gdy czytasz i to forum, często natrafiasz na jęk i narzekania, ale to chyba taka przywara co niektórych.

Gdzie by nie pracowali, gdziekolwiek by nie mieszkali, to czują nieodparta potrzebę jęczenia. To nie tak, tamto do dupy, tu mnie kopią, a tam wyzyskują.
Tu sie męczę, a tam cierpię ja, a ze mną cała dzielnica.

A im trudniejsze faktycznie to życie, tym bardziej należy koncentrować się na jasnych stronach. :wink:

http://www.youtube.com/watch?v=WlBiLNN1NhQ
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 13, Wysłany: 2010-03-27, 15:03   

nie no, rewelacja ten filmik:), Vuem Ty to masz rewelacyjne poczucie humoru- super:), od razu polepszył mi się nastrój:), bo właśnie walczę z praca magisterską:)
 
 
[student]baka20 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 13
Skąd: śląskie
Post nr 14, Wysłany: 2010-03-27, 16:11   

baka20 napisał/a:
Dlatego proszę o porady dot. tej pracy. Czy wystarczy, że poroznoszę swoje CV po szkołach i jeśli będą chcieli mnie przyjąć to dyrektor szkoły będzie mógł dostać zgodę na zatrudnienie nauczyciela bez uprawnień pedagogicznych?


?????????????????????????????????????????????????????
:P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!:
 
 
agadanuta 


Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 309
Post nr 15, Wysłany: 2010-03-27, 18:26   

Tak, to była m.in. ironia.

Ja kocham swój zawód - i JA jestem dumna.

Co nie znaczy, że nie potrafię przeczytać komentarzy w Internecie pod jakimkolwiek artykułem dotyczącym nauczycieli.
Wówczas jest czlowiekowi po prostu PRZYKRO, tak zwyczajnie po ludzku.

Ja niemal cały swój czas poświęcam pracy, bo ona jest jednym z moich hobby. Na inne hobby mam daleko mniej czasu. Nie zmieniam jednak zawodu, bo mam wiele ważnych "rzeczy" do przekazania młodzieży. Chcę zmieniac w ten sposób świat - na lepszy :)


Czy wystarczy, że poroznosisz CV? Od tego trzeba oczywiście zacząć. Musisz jednak porozmawiać z dyrektorem szkoły, i przedstawić mu swoją propozycję - plany odnoście zdobycia kwalifikacji pedagogicznych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej