Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 13 Sie 2008 Posty: 638
Post nr 16, Wysłany: 2008-12-29, 13:11
Edzia masz rację, tylko moje kartkówki nie mają za zadanie sprawdzić z zaskoczenia, tylko sprawdzić, czy uczeń zapamiętał/zrozumiał pewne dane z poprzedniej lekcji. I to, czy będzie uprzedzony, czy nie według mnie nie jest ważne. Ponieważ często korzystam z "pomocy" kartkówek, a mam zasadę,że kartkówek się nie poprawia, to zazwyczaj wychodzą one dobrze. Uczniowie rzadko otrzymują z nich oceny niedostateczne.
moje kartkówki nie mają za zadanie sprawdzić z zaskoczenia, tylko sprawdzić, czy uczeń zapamiętał/zrozumiał pewne dane z poprzedniej lekcji.
Rozumiem, też takie robię, nawet czasem je zapowiadam. Chodziło mi jednak o te niezapowiadane. Bo rozumiem, że na zapowiadanych sprawdzianach nie pozwalacie uczniom zgłaszać beztrosko "nieprzygotowania"?
Kolejność jest taka, najpierw ewentualne "nieprzygotowanie" a później kartkówka. Jeśli zaplanowałam sobie taką kartkówkę a kilka osób zgłosiło np to muszę sobie sama odpowiedzieć czy muszę ją zrobić dzisiaj czy przełożyć na następną lekcję. Najczęściej robię ją w tym dniu. Uczniom, którzy zgłosili np daję szansę i mogą pisać te kartkówkę a potem decydują czy wpisać im ocenę. Robię tak dlatego żeby nie nudzili się, a często okazuje się że jednak coś umieją.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum