Post nr 1, Wysłany: 2009-09-21, 17:29 nowa matura z matematyki
wydawnictwo Operon wypuściło na rynek nową serię związaną z maturą, w której od tego roku obowiązują zmiany dotyczące matematyki OBOWIĄZKOWEJ
Najlepiej zacząć przygotowania już teraz, na stronie http://www.matura.operon....arz_przygotowan można pobrać kalendarz przygotowań do matury i rozplanować swoją pracę
- Publikacje OPERONu można kupić w każdej księgarni, bądź na stronie wydawnictwa http://www.matura.operon....mecum_maturalne
- OPERON zorganizował konkurs filmowy "KRĘĆ VADEMECUM! ...czyli 60 sekund z życia książki" http://www.operon.pl/krec_vademecum
filmik można nakręcić nawet komórką. Nagrody są bardzo atrakcyjne
zapraszam i zachęcam bo to jest doskonała pomoc drodzy maturzyści
Hejka kalendarz juz mam ściągnęłam ale nie jest łatwo aż tak się zmobilizować jeśli człowiek nie uczył się systematycznie:((( ale fakt sam pomysł do fajna sprawa zresztą rzeczywiście na stronie operonu sygnalizują fajne rzeczy warto zerknąć ale życzę sobie i innym przede wszystkim wytrwałości i jansego myślenia na pewno sie przyda
[student]szpilkaaa
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Gru 2009 Posty: 3 Skąd: łódzkie
Post nr 3, Wysłany: 2009-12-08, 13:45 matura podstawowa z matematyki,a kompletny brak wiedzy?
Witajcie.
Przed chwilą dopiero zalogowałam się na portalu i to dopiero mój pierwszy post.
Chciałabym zapytać o jedną rzecz,która co prawda nie jest związana z moją dziedziną,aczkolwiek z dziedziną bliskiej mi osoby.
Mój chłopak podjął się przygotowania pewnej dziewczyny( 3 klasa liceum profilowanego,szkoła prywatna)do matury z matematyki na poziomie podstawowym.
Pierwsze spotkania nie jawiły się jako zbyt obiecujące.Dziewczyna bardzo często przekładała terminy korepetycji i w ciągu 3 miesięcy apotkania odbywały się raz na 2-3 tygodnie.
Aż do próbnej matury z której dziewczyna uzyskała 8 punktów,a w jej szkole nie było NIKOGO kto by maturę z tego przedmiotu zdał..
W przypadku tej osoby istnieją 2 problemy:
1.brak podstawowej wiedzy( dziewczyna np.nie wie co to jest procent,nie wiedziała jak obliczyć 2x0,4)
2.brak ambicji i chęci(?),żeby braku nadrobić.
I teraz przejdę do meritum.Czy jest sens i jakakolwiek szansa,że dziewczyna jednak maturę zda?
Spotkania w chwili obecnej odbywają się 2 razy w tygodniu po 1,5 h zegarowej .Do tego mój chłopak zadaje jej mnóstwo ćwiczeń ze zrobienia których niestety czasem się nie wywiązuje.
Oczywiście bardzo ważna jest tutaj kwestia finansowa,ale ważniejsze jest to,aby dziewczyna zdała maturę co w tym momencie raczej się jawi jako niedoścignione marzenie.Mój chłopak po prostu boi się,że jeśli nie uda jej się zdać matury z tego przedmiotu to potem powie ,że ''no tak..bo korepetytor był beznadziejny...''
Czy przypadek tej jednostki można określić jako beznadziejny?
Chyba nie ma beznadziejnych przypadków. Są tylko beznadziejnie lekkomyślni uczniowie.
Jeżeli dziewczynie nie zależy i się nie przykłada, to nie ma szans się czegokolwiek nauczyć.
Szybko bym z takich korepetycji zrezygnowała. Korepetycje to nie szkoła podstawowa lub gimnazjum, gdzie nauczyciel czasami cudów dokonuje, żeby uczniów zmotywować. Nie chce się uczyć, jej sprawa. Oczywiście w przypadku niepowodzenia zawsze może winę na korepetytora zwalić.
Jeżeli dziewczynie nie zależy i się nie przykłada, to nie ma szans się czegokolwiek nauczyć.
Szybko bym z takich korepetycji zrezygnowała. Korepetycje to nie szkoła podstawowa lub gimnazjum, gdzie nauczyciel czasami cudów dokonuje, żeby uczniów zmotywować. Nie chce się uczyć, jej sprawa. Oczywiście w przypadku niepowodzenia zawsze może winę na korepetytora zwalić.
Święta prawda!
Jeżeli nie odrabia prac zadanych do domu, to lepiej pożegnać się z takim uczniem.
Bo może matury nie zdać. I wtedy będą pretensje.
Od wielu lat udzielam korepetycji i to na różnym poziomie, podstawówka gimnazjum i średnia. Spotykałem się z rżnymi uczniami i różnym podejściem ale jeśli spotkałbym osobę z podobnym podejściem co ta opisywana w poście po prostu powiedziąłbym jej, że na te korepetycje szkoda mojego czasu i jej pieniędzy.
Najwyraźniej panna ma gdzieś naukę. Swoją drogą to takie cudeńka kiedys trafiały do zawodówek ale to już jest inny temat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum