Post nr 1, Wysłany: 2010-09-22, 20:03 Pracownia marzeń ;)
Matematycy kochani!
Wyobraźcie sobie, że żyjecie w bajkowym świecie Wasza pracownia matematyczna może być wyposażona w dowolny sposób, w co tylko zapragniecie.
Proszę, abyście wypisywali tutaj sprzęty/akcesoria/pomoce naukowe, które chcielibyście mieć w swojej pracowni. Będę wdzięczna za propozycje.
PS. Masażer do stóp i automat z kawą odpadają
_________________ Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było.
Pierwsze co przychodzi mi do głowy to ekierka, która nie rozpada się na 3 odcinku, przy próbie wyjęcia jej z szafy
To nie trzymaj w szafie tylko na wieszaczkach przy tablicy
Marzy mi się przede wszystkim mieć pracownię, bo teraz to każdą lekcję mam w innej sali.
Gdybym już ją miała, to najlepiej z tablicą interaktywną, kilkoma stanowiskami komputerowymi, pojedynczymi stolikami dla uczniów, które można dowolnie zestawiać, ustawiać i przestawiać, tablicami tradycyjnymi (gładka, w kratkę i z układem współrzędnych), dobrą kredą, szafami przeszklonymi i półkami na pomoce, miejscem na matematyczną biblioteczkę, ...
Chyba jednak za bardzo się rozmarzyłam. Przecież do wielu szkół XXI wiek jeszcze nie dotarł.
Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010 Posty: 390
Post nr 4, Wysłany: 2010-09-23, 23:11
malgala napisał/a:
Przecież do wielu szkół XXI wiek jeszcze nie dotarł.
W mojej "klasopracowni" część wystroju i sprzętu to zabytki jeszcze z lat 70-tych ubiegłego stulecia Ale powoli, małymi kroczkami, dociera do nas cywilizacja. A ponieważ uczę również matematyki, to się pochwalę, że miałam do niedawna takie ładne duże liczydło na kółeczkach, ale któregoś dnia odjechało i nie wróciło... Również marzę o tablicy interaktywnej lub chociaż własnym rzutniku
Gdybym już ją miała, to najlepiej z tablicą interaktywną, kilkoma stanowiskami komputerowymi, pojedynczymi stolikami dla uczniów, które można dowolnie zestawiać, ustawiać i przestawiać, tablicami tradycyjnymi (gładka, w kratkę i z układem współrzędnych), dobrą kredą,
W (szczególnie takiej) pracowni zamienił bym kredę na markery.
W (szczególnie takiej) pracowni zamienił bym kredę na markery.
Markery do tablicy nie są złe. Jedną taką nawet mamy.
Ale nawet w najbardziej nowoczesnej pracowni chciałabym mieć też zwykłą tablicę z kredą i gąbką. To jest tako odwieczny symbol szkoły.
Może w takiej byłby to już eksponat muzealny, ale taki, którego każdy może dotknąć, popisać, pomazać, wyładować przy jego pomocy swoje emocje dociskając tak kredę, że aż się pokruszy (markera nie da rady).
A może taka tablica, jak w latach 90 były zabawki? Naciskasz plastikowym rysikiem i pojawia się ślad. Przejeżdżasz rączką z prawa na lewo i masz czystą?
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010 Posty: 390
Post nr 13, Wysłany: 2010-09-29, 13:28
haLayla napisał/a:
A może taka tablica, jak w latach 90 były zabawki? Naciskasz plastikowym rysikiem i pojawia się ślad. Przejeżdżasz rączką z prawa na lewo i masz czystą?
Też kiedyś o tym myślałam Takie tabliczki z chęcią rozdałabym uczniom do różnych ćwiczeń.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum