Ja ostatnio pisałam program naprawczy dla mojej szkoły na zlecenie oczywiście mojej pani dyrektor!
Korzystałam z zasobów internetowych, tam są ciekawe przykłady, różnie to jest realizowane w poszczególnych szkołach.
W internecie są gotowe wzory, ale też różnorodne schematy do wykorzystania.
Poszukaj w wyszukiwarce internetowej, wybór należy do Ciebie!
Ja napisałam podobno nawet ciekawy program naprawczy, ale posiłkowałam się schematami z internetu!
Internet pomaga w życiu!
_________________ Umiesz liczyć, to licz w życiu tylko na siebie!
Jeżeli chodzi o program naprawczy w oparciu o wyniki sprawdzianu zewnętrznego, to podstawą do jego konstrukcji są wyniki. Należy dokładnie przeanalizować jakiego typu zadania sprawiały najwięcej problemów, które umiejętności badały te zadania i nad rozwojem tych umiejętności należy pracować w latach następnych. W mojej interpretacji program ten miał formę tabeli, której założenia poniżej staram się zaprezentować.
Pierwszy wiersz:1.standard, 2.Kategoria, 3.Zadanie naprawcze, 4.Forma realizacji na przedmiocie przyroda.
Drugi wiersz odpowiednio 1. Czytanie, 2. Uczeń odczytuje różne teksty kultury.
3.Kształtowanie umiejętności odczytywania instrukcji, przepisu, tabeli, notatki.
4.- analizowanie informacji zawartych w tabelach- kalendarz pogody,
- analizowanie notatek w gazetach na temat zjawisk przyrodniczych,
- postępowanie według instrukcji( tworzenie kalendarza pogody, przeprowadzanie obserwacji mikroskopowej, wykonywanie doświadczeń, prowadzenie hodowli).
W ten sam sposób program naprawczy konstruował matematyk, polonista itd.
Ja napisałam podobno nawet ciekawy program naprawczy, ale posiłkowałam się schematami z internetu!
Właśnie! Dobrze, by program był ciekawy, napisany według jakiegoś mądrego wzoru, schematu, bo to wówczas świadczy o profesjonaliźmie szkoły i jest mile widziane przez tych, do których program jest adresowany (oczywiście nie mam tu na myśli uczniów!). Jak już taki program stworzysz, rozpiszesz wszystkie te standardy, określisz obszary objęte wzmożoną pracą, wymyślisz do nich zadania naprawcze oraz formy i terminy ich realizacji, możesz być z siebie dumna - program naprawczy jest! I o to chodzi!
I nie jest ważne, że uczniów już w szkole nie ma.
Naprawiać trzeba z kolejnym rocznikiem to, czego nie udało się osiągnąć z przystępującym do sprawdzianu. A że ten kolejny jest dobry i niczego z nim naprawiać nie ma potrzeby, to już zupełnie inna kwestia.
Ot, takie nasze oświatowe paradoksy przez i na potrzeby wizytatorów tworzone
I nie jest ważne, że uczniów już w szkole nie ma.
Naprawiać trzeba z kolejnym rocznikiem to, czego nie udało się osiągnąć z przystępującym do sprawdzianu. A że ten kolejny jest dobry i niczego z nim naprawiać nie ma potrzeby, to już zupełnie inna kwestia.
Ot, takie nasze oświatowe paradoksy przez i na potrzeby wizytatorów tworzone
To prawda! To dokładnie moja opinia!
Podejrzewam, że wiele nauczycieli dołączyłoby się do tej opinii!
Fakt to typowy oświatowy paradoks, ale czy jedyny w oświacie?
Wiele jest takich paradoksów, szkoda tylko, że tylko my uczący na dole mamy tego świadomość!
Gdzie myślenie? Myślenie naszym władzom oświatowym sprawia po prostu zwyczajnie ból!
Pozdrawiam wszystkich myślących mimo wakacji!
_________________ Umiesz liczyć, to licz w życiu tylko na siebie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum