Post nr 1, Wysłany: 2010-11-25, 11:15 Przeksztalcanie wzorow.
Witam!
jestem studentka matematyki i na zajecia z metodyki mam przygotowac temat "przkesztalcanie wzorow" i mam do Panstwa pytanie, jak wprowadzacie ten temat w gimnazjum?(ja mam jakis pomysl ale nie wiem czy do konca jest dobry) oraz z jakimi problemami borykaja sie uczniowie przy tym temacie.
z gory bardzo dziekauje za pomoc.
Pozdrawiam Justyna
ogolnie ta prezentacja ma byc na 10 min. ma zawierac co jest w podstawie programowej, czesc merytoryczna oraz problemy uczniow z tym tematem.
mysle ze zaczelabym od zadania geometrycznego, np zwiazanego z prostakatem, obliccnyc dlugosc bokow na podstawie danego obwod oraz jednego z bokow, pozniej przeszlabym do czesci teoretycznej na konkretnych wzorach pokazalabym jak je sie przeksztalca aby dostac to co mamy podane w tresci zadania.
no i nie wiem kompletnie jakie dzieci maja z tym problemy?
Zdecydowana większość uczniów ma poważne problemy z przekształcaniem wzorów.
Jeżeli chcesz zacząć od zadania geometrycznego, to na początek proponuję prostsze. Wyznaczenie boku prostokąta, gdy dane jest jego pole i jeden z boków. Najpierw na konkretnym przykładzie, potem zapis literowy i wyznaczenie a i b ze wzoru P=ab. Następne może dotyczyć wyznaczenia podstawy lub wysokości trójkąta ze wzoru na jego pole.
Wskaż analogię między dowolnym wzorem a równaniem z jedną niewiadomą oraz podkreśl, że przekształcenie wzoru sprowadza się właśnie do rozwiązania tego równania.
Weź też pod uwagę podstawowe wzory z fizyki, na przykład na drogę w ruchu jednostajnym czy pracę.
justyna89, używaj polskich znaków i wielkich liter po kropce.
Jako przyszły nauczyciel powinnaś również zwracać dużą uwagę na staranność językową we wszystkich swoich wypowiedziach, tych na forum również.
na czym te problemy polegaja??
Mam tylko 10 minut czasu wiec to jest niewiele, ale wlasnie tak chce zrobic przez analogie dojsc do meritum. Dziekuje za sugestie:)
cieszę się, że walczysz. Tak trzymaj.
A problemy? Przede wszystkim trudno im uchwycić analogię z równaniem. Trzeba to wiele razy przypomnieć. W równaniach są przyzwyczajeni do oznaczania niewiadomej literą x, y lub z. Tu muszą przyjąć inne jej oznaczenie. Poza tym w równaniu była tylko niewiadoma i konkretne liczby więc początkowo danych wielkości oznaczonych literami nie potrafią sobie utożsamić z liczbami.
Raczej nie. Musieliby mieć najpierw jakieś pojęcie o rozwiązywaniu równań z parametrem, a to już wykracza nieco poza podstawę programową. Owszem, są przykłady takich równań, ale na ocenę bardzo dobrą i celującą.
Wprowadzając jakieś nowe zagadnienie trzeba to zrobić tak, aby nawet ten słaby uczeń miał szansę je zrozumieć.
Raczej radzę używać określenia niewiadoma.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum