Post nr 1, Wysłany: 2008-03-21, 12:07 Skala podobieństwa.
Witam!
Mam pytanie. Dane jest zadanie o następującej treści:
Trójkąty ABC i A’B’C’ są podobne.
Podaj skalę podobieństwa.
Celowo nie podaję tutaj długości boków. Chodzi mi o to czy w przypadku tak sformułowanego zadania można uznać za poprawną zarówno odp. np. k=1/2 jak i k=2?
Dziękuję za odp.
Moim zdaniem poprawnie sformułowana odpowiedź powinna brzmieć:
"Trójkąt A’B’C’ jest podobny do trójkąta ABC w skali k=1/2"
lub
"Trójkąt ABC jest podobny do trójkąta A’B’C’ w skali k=2"
albo na odwrót, jeżeli trójkąt A’B’C’ ma 2 razy dłuższe boki.
Tylko, że pytanie było ogólne. Podaj skalę podobieństwa! Część uczniów podała k=1/2, a część k=2, ale i jedni, i drudzy dobrze obliczyli długości pozostałych boków.
Uwzględniłabym obie odpowiedzi pod warunkiem, że w treści zadania podana byłaby informacja dotycząca boków jednego z tych trójkątów i odpowiadającemu mu bokowi (lub bokom) w drugim trójkącie bez wskazywania na to, czy jest to trójkąt ABC, czy A’B’C’.
Ale relacja podobieństwa figur jest relacją równoważności więc chyba obie odpowiedzi są poprawne. Swoją drogą uczono mnie kiedyś, że nie powinno się mówić, że punkt należy do prostej albo prosta przechodzi przez punkt, bo to wyróżnia albo punkt, albo prostą. Powinno się mówić, że punkt i prosta współnależą do siebie czy jakoś tak (już nie pamiętam). Moim zdaniem to czepianie się szczegółów nic nie wnoszące do zrozumienia problemu. Ja uznałbym obie odpowiedzi za poprawne.
_________________ Żyj tak, abyś nie musiał się czerwienić, zwłaszcza przez samym sobą.
Wrotkap,
czy w gimnazjum mówisz o relacji równoważności?
Pisałeś o położeniu punktu i prostej , jestem ciekawy na jakim poziomie nauki o tym CI mówiono, bo chyba nie w podstawówce.
Uważam , że wprowadzanie formalizmu matematycznego na poziomie gimnazjum jest nieporozumieniem, bo uczniowie i tak tego nie zrozumieją ( z wyjątkiem tych najzdolniejszych).
Pamiętam lekcje ze szkoły średniej, gdy uczyliśmy się o granicy funkcji, pochodnej - tylko nieliczni w klasie tak naprawdę zrozumieli o co w tym chodzi, resztą wykuła to na pamięć.
Pracując w gimnazjum widzę, że najlepiej trafia do uczniów tłumaczenie "na chłopski rozum" wtedy najszybciej pojmują. Wystarczy wrzucić trochę zdań typowo matematycznych i zaczyna się problem.
Przedmiot nauczania: muzyka,plastyka,wiedza o kulturze,j.angielski
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 423
Post nr 14, Wysłany: 2009-04-07, 16:48
Bo to trójkąt ABC jest podobny KLM, a nie na odwrót. Te zdanie świadczy o tym, że to obwód "pierwszego" trzeba podzielić przez obwód trójkąta podobnego. Tak myślę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum