Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
czy taki nauczyciel bez szans na pracę
Autor Wiadomość
ryfil 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 40
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 1, Wysłany: 2010-09-01, 16:16   czy taki nauczyciel bez szans na pracę

Proszę poradzcie mi coś - jestem osobą z CPE oraz CAE przygotowanie
metodyczno - pedagogiczne, studia wyzsze ale niekierunkowe, 3
letnie doswiadczenie pracy jako nauczyciel angielskiego w szkole
sredniej publicznej, CZY MYŚLICIE ŻE Z TYM MOŻNA SZUKAC PRACY JAKO
ANGLISTA np w szkole jezykowej w moim zawodzie znalezienie
pracy jest conajmniej problematyczne, moze Ktoś z Was był w takiej
sytuacji
Dodam, że ostatnio byłam na kilku rozmowach o pracę ale odnoszę wrażenie , że osoby po licencjacie są preferowane tak że ja nie mam chyba szans, wpadam w coraz wiekszą rozpacz
dzięki za każdą odpowiedz
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 2, Wysłany: 2010-09-01, 16:21   

To jest możliwe.

Przeczytaj rozporządzenie o kwalifikacjach nauczycieli itd.
 
 
ryfil 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 40
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 3, Wysłany: 2010-09-01, 16:31   

Znam rozporządzenie i to bardzo dobrze chodzi mi o praktykę CZYSTA PRAKTYKĘ , co z tego, że coś jest w rozporządzeniach skoro praktycznie może to byc nie mozliwe
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 4, Wysłany: 2010-09-01, 20:40   

No pytanie jakoś tak mi zabrzmiało...

Pytasz o to, jakie masz szanse na zatrudnienie w przypadku takiego wykształcenia?

No cóż, zależy od regionu kraju, specyfiki okolicy (miasto, wieś), sytuacji na rynku pracy (ilość chętnych i ich kwalifikacje) itp. itd.

To się zdarza.
 
 
ryfil 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 40
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 5, Wysłany: 2010-09-02, 09:40   odpowiedz

Jestem z Krakowa więc o żadnej wsi nie ma tu mowy , konkurencja chyba raczej spora....
 
 
arsandra 


Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 217
Skąd: mazowieckie
Post nr 6, Wysłany: 2010-09-02, 13:21   

Dla mnie to jest naprawdę dziwne, że jako anglista nie możesz znależć pracy...sama przeglądam praktycznie codziennie różne oferty pracy, itp. i zawsze na jedno ogłoszenie o niemiecki jest z 10 o angielski:) A że nie możesz znaleźć zatrudnienia w szkole jęz., to już naprawdę jestem w szoku. Przecież tam zatrudniają nawet studentów...zresztą jeśli są to prywatne szkoły, jakieś takieniekoniecznie ogólnokrajowe, to dziwne..
Może w takim razie jakoś się stresujesz na tych rozmowach i zwyczajnie średnio wypadają, bo nie wiem, jakie może być wytłumaczenie w tym przypadku.
 
 
katty 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 428
Skąd: mazowieckie
Post nr 7, Wysłany: 2010-09-02, 13:33   

Ja zaś może cierpię na jakiś wtórny analfabetyzm, jednak mam poważne problemy ze zrozumieniem pytania. Jeśli pracowałaś na stanowisku nauczyciela w szkole publicznej, znaczy to, że Twoje kwalifikacje zostały uznane za wystarczające i inne szkoły publiczne nie powinny robić problemów, zatem ze znalezieniem pracy również problemów być nie powinno. Szkoły językowe zaś podchodzą dużo liberalniej do kwalifikacji nauczyciela i rzeczywiście do pracy przyjmują nawet studentów. Jako, że mało kto zagrzewa tam miejsce i rotacja lektorów jest wręcz ogromna, znowu znalezienie zatrudnienia powinno być kwestią kilku tygodni. Gdzie Twoim zdaniem preferują osoby z licencjatem - w szkołach publicznych, czy w szkołach językowych? W drugim przypadku nigdy się z takim kryterium nie spotkałam. Chyba, że chciałaś przez to powiedzieć, że szukają raczej kogoś z wykształceniem kierunkowym a nie z certyfikatami.

Sprawę znalezienia pracy "w zawodzie" przedstawiłaś nieco niejasno. Jeśli chodzi Ci o pracę jako anglistka, nie ma z tym raczej większych kłopotów. Zakładam jednak, że chodziło Ci o Twój wyuczony zawód i ze względu na problemy z tym związane chcesz pracować w innym zawodzie - być lektorem/nauczycielem. Czy dobrze rozumuję?
 
 
ryfil 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 40
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 8, Wysłany: 2010-09-02, 15:26   

Może rzeczywiście nie jasno napisałam ale to z powodu mojego 'skołowania' mam wyzsze wykształcenie w kierunku nie mającym nic wspólnego z lingwistyką, pracowałam w wyuczonej profesji przez 2 lata ale w U.S po tym okresie musielismy z mężem wrócić do Polski. Jako że znalezienie pracy na Uczelni nie było możliwe (mam w swoim zawodzie tytuł doktora) to zdecydowałam się na naukę w szkole i muszę powiedzieć, że pomimo straszenia (wiele osób twierdziło że jest to koszmarny zawód) to byłam bardzo zadowolona - nie mam na mysli swojej pensji bo ta wiadomo jaka była, ale satysfakcja płynaca z wykonywanych obowiazków była naprawdę ogromna i cięzka do porównania z czymkolwiek co robiłam wcześniej.
Ogłoszeń o pracę anglisty jest rzeczywiscie wiele ale zgłasza sie na nie nawet po kilkadziesiąt osób, byłam na 4 rozmowach o pracę i dyrektorzy tego nie ukrywają, rozmowa taka sie kończy tym,że potencjalny pracodawca twierdzi, że jest jeszcze umuwiony z innymi więc jesli podejmie decyzje to sie odezwie, ostatni z którym rozmawiałam stwierdził, że moja osoba jak najbardziej by mu odpowiadała i gdyby nie to że jest umuwiony z kilkoma jeszcze potencjalnymi pracownikami to odrazu by podpisał umowę, ale się okazało że musiał być ktos lepszy bo się zwyczajnie się nie odezwał. Z tego powodu myślę, że osoba z filologią I czy II stopnia to o całe niebo wyyżej w porównaniu ze mną a w Krakowie jest ich chyba sporo. Stąd było moje pytania czy praktycznie jest jakaś szansa , że taka osoba jak ja może znależsc pracę, w końcu filologów teraz zaczyna przybywać a nie ubywać.
Wybaczcie że sie tak wyżalam ale tracę energię i nadzieje do dalszego działania a wiem że to nie pomoże w niczym, dziekuje Wam za to, że macie ochote odpisywać
 
 
brum brum 

Wiek: 72
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 176
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Post nr 9, Wysłany: 2010-09-03, 13:24   

szczerze powiem, że w takim mieście jak Kraków, gdzie jest spora konkurencja, znalezienie pracy n-la lub lektora bez studiów filologicznych może stanowić problem. o ile wiem, szkoły językowe zatrudniają faktycznie nawet studentów, ale tylko studentów filologii, bo to jest dla nich gwarancja pewnego poziomu językowego danej osoby. sam certyfikat może nie wystarczyć. jeśli chodzi o szkoły publiczne, to znam osoby uczące języków bez filologii, ale są to osoby, które albo zaczęły pracę, kiedy w szkołach brakowało filologów i w międzyczasie są już dyplomowani (więc nie można ich wyrzucić), albo mają poprostu plecy.... :D . tak czy siak najlepiej byłoby zrobić choćby zaocznie na prywatnej uczelni licencjat. naturalnie to też nie da ci żadnej gwarancji - moja koleżanka była na CASTINGU na nauczyciela w jednej z krakowskich szkół społecznych. trzy finalistki castingu zostały dopuszczone do rozmowy z dyrekcją - naturalnie w castngu brały udział tylko i wyłącznie osoby z magisterką z anglistyki...
 
 
brum brum 

Wiek: 72
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 176
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Post nr 10, Wysłany: 2010-09-03, 13:30   

na pocieszenie dodam, że na prowincji jest lepiej, bo tam dyrektorzy nie mają z czego wybierać. znam przypadek, gdzie w szkole wprowadzono język francuski, choć wcześniej był inny, bo poprzedni nauczyciel zrezygnował/poszedł na emeryturę, a jedyną osobą w okolicy, która była gotowa tam pracować była romanistka :) . może warto pomyśleć o pracy pod krakowem?

pozdrawiam
 
 
katty 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 428
Skąd: mazowieckie
Post nr 11, Wysłany: 2010-09-03, 13:39   

Ja bym się jeszcze nie nastawiała pesymistycznie. Jak się wykażesz cierpliwością, na pewno coś znajdziesz. Niektóre szkoły nie nastawiają się tylko na tytuły, same oferują szkolenia metodyczne, jeśli widzą w człowieku potencjał. Głowa do góry, sterta CV pod pachę i do szukania :)
 
 
ryfil 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 40
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 12, Wysłany: 2010-09-04, 16:55   

aania84,
Aniu brałam rzeczywiscie pod uwagę robienie licencjatu wyobraz sobie, że w 2 miejscach po przedstawieniu im swoich dokumentów udzielono mi informacji, że moge byc zwolniona z metodyki i pedagogiki j. angielskiego (mam już ten dokument) .
praktyki (ze wzgledu na to, że pracaowałam w szkole - 3 lata).
leksyki i gramatyki (zaliczenie na podstawie posiadanego CAE i CPE).
Tak wiec się zastanawiam co mi praktycznie daje 3 lata licencjatu - oprócz rzecz jasna dokumentu stwierdzającego że jestem licencjatem - czy to się opłaca? (mam na mysli zarówno mój wiek jak i pokrycie kosztów nauki w tym okresie?, poza tym bądzmy szczerzy czy na zocznym licencjacie można pogłebić wiedzę z j. angielskiego? wątpię w to słyszałam, że na zaocznym programie nauke sie zaczyna od poziomu poniżej fce, a cały zaoczny licencjat wymyslony jest tylko aby wyciągnąć z kieszeni 'studentów' jak najwiecej kasy
pozdrowienia
 
 
Andulencja 


Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sie 2008
Posty: 638
Post nr 13, Wysłany: 2010-09-04, 21:08   

Ja zrobiłam licencjat i byłam zwolniona z metodyk, pedagogiki, leksyki, gramatyki i historii WB i USA. Dzięki temu można zrobić 2 lata w jeden rok.
ryfil napisał/a:
Tak wiec się zastanawiam co mi praktycznie daje 3 lata licencjatu

- papier uprawniający do uczenia w szkole
- otwiera drogę do (kolejnego) mgr
- nowe znajomości
- nowe doświadczenia

Nikt nie jest alfą i omegą i zawsze znajdzie się coś, o czym usłyszy się po raz pierwszy.

ryfil napisał/a:
mam na myśli ... mój wiek

nie przesadzaj, moja 51-letnia znajoma w tamtym roku zrobiła licencjat z ang., a teraz pociąga ją mgr.
 
 
ryfil 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 40
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 14, Wysłany: 2010-09-05, 09:46   

Witaj Andulecjo
dzieki za Twoje rady byłabym Ci ogromnie wdzięczna gdybyś podała mi jakieś szczegóły dotyczącego tego skocenia okresu nauki na licencjacie pozdrawiam Beata

mój - mail,
jaszczurka1@onet.eu
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 15, Wysłany: 2010-09-05, 15:41   

ryfil napisał/a:
czy to się opłaca? (mam na mysli zarówno mój wiek



Pewno, że się nie opłaca. Pozostaje Ci tylko na nagrobek zbierać :mrgreen: :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej