tygrysica25
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 42 Dołączyła: 14 Wrz 2009 Posty: 49 Skąd: lubuskie
Post nr 1, Wysłany: 2009-09-17, 12:23 Jak oceniać kartkówki ze słowek?
Proszę o szybką odpowiedz:
Jak oceniać kartkówki ze słowek? NIe chodzi mi od ilu procent jaka ocena, bo to reguluje wso. CHodzi mi o to jak traktować słowka gdzie np. w wyrazie jest jedna literka przekręcona, albo gdzie wyraz jest napisany jak się czyta ( lub podobnie) a nie jak sie pisze... Więcej w dziale: zapowiedzialam kartkówke.. Jestem zalamana :_(
Dopóki dzieci w domu nie będą się uczyły, będą takie a nie inne stopnie. Swoją drogą, u mnie była taka sytuacja na przyrodzie - 90% klasy dostało ndst z pierwszej kartkówki z kierunków świata. Oczywiście rodzice się oburzyli, na co nauczycielka stwierdziła, że - co będzie dalej, jeśli takiej prostej rzeczy nie nauczyli się na kartkówkę? Rzeczy, którą w większości powinni znać z młodszych klas. I rodzice ucichli.
_________________
karmiska
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 25 Dołączyła: 01 Wrz 2009 Posty: 30 Skąd: dolnośląskie
Post nr 5, Wysłany: 2009-09-19, 12:00 jak ocenić taką kartkówkę?
Witam wszystkich nauczycieli!!
Mam takie pytanie. Zrobiłam w klasach 4 szk. podstawowej kartkówkę ze słówek, polegała na tym, że dyktowałam uczniom słówka w następujący sposób: literowałam każde słowo, przy czym każdą literkę tak jak jest wymawiana w alfabecie angielskim, dzieci miały napisać słowo tak jak się je pisze i przetłumaczyć je na j. polski. Jak powinnam ocenić taką kartkówkę, czy punkty i za poprawne napisanie słowa po angielsku i oddzielne punkty za poprawne przetłumaczenie? Czy może za to i za to razem jeden punkt? Jak byście to ocenili?
synapsa
Wiek: 35 Dołączyła: 31 Mar 2009 Posty: 234
Post nr 7, Wysłany: 2009-09-19, 12:46
Nie jestem anglistką, ale punktowałabym osobno: za poprawny zapis - 1 pkt, za tłumaczenie - 1 pkt Można powiedzieć,że było to dyktando plus tłumaczenie.
karmiska
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 25 Dołączyła: 01 Wrz 2009 Posty: 30 Skąd: dolnośląskie
Post nr 8, Wysłany: 2009-09-19, 13:08
dushka, jak to, dwie oceny z kartkówki?
czyli za każde słowo łącznie 2 pkt? ok Dzięki
I jeszcze takie pytanie mam, jak ocenić ucznia, który napisał wszystkie słowka po angielsku dobrze, ale żadnego nie przetłumaczył, wygląda na to, że nie wiedział, że trzeba, bo nawet myślników nie ma przy słówkach ani żadnych prób przetłumaczenia. A jest to zdolny uczen i bardzo dobry z angielskiego o ile nie najlepszy w klasie, wiem że zna te słowka, jest w sumie jedyną osobą w klasie, która zna je wszystkie bezbłędnie. Jak w takim razie powinnam go ocenić? Nie zważać na to że nie wiedział że trzeba przetłumaczyć i ocenić kartkówkę na tyle na ile ją napisał??
upieczona.anglistk
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 83 Dołączyła: 12 Paź 2008 Posty: 209
Post nr 9, Wysłany: 2009-09-19, 13:13
jak to nie wiedział z etrzeba przetlumaczyc? przeciez chyba wyjasnilas ze nalezy przetlumaczyc? skoro slabsi uczniowie wiedzieli ze trzeba napisac polski odpowiednik to tym bardziej mocny uczen powinien to wiedziec. jesli mu nie postawisz jedynki, albo np. postawisz tylko ołówkiem to przy nastepnej kartkówce zacznie się pielgrzymka "dlaczego on odstał jedynke ołówkiem, a ja nie?" ja bym postawila normalnie jedynke dlugopisem do dziennika powiedziala mu ze oczywiscie moze ja poprawic i najwyzej nie bralabym jej poduwage wystawiajac ocenę sródroczną
karmiska
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 25 Dołączyła: 01 Wrz 2009 Posty: 30 Skąd: dolnośląskie
Post nr 10, Wysłany: 2009-09-19, 13:20
oczywiście że wyjaśniłam wszystko i to dobrych kilka razy, ale że ta klasa to gwar i huk to jak widać po prostu nie usłyszał. To pilny uczeń, zawsze przygotowany, zawsze aktywny, zawsze wiedzący co jest grane na lekcji, taki kujonek. Dlatego jestem pewna ze powodem było to ze nie usłyszał. chociaz tak jak mówisz inni jakoś potrafili usłyszeć. Szkoda mi stawiać mu jedynke kto jak kto ale on nie zasługuje na nia i teraz też nie zasłużył ;/
upieczona.anglistk
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 83 Dołączyła: 12 Paź 2008 Posty: 209
Post nr 11, Wysłany: 2009-09-19, 13:57
a, to trzeba by sie zastanowic z jakiej racji kiedy ty wyjasniasz polecenie, w klasie jest gwar. musisz to wyeliminowac. a ja bym jednka jedynke wstawila, mozesz go wziac na rozmowe w cztery oczy i wyjasnic mu ze wiesz o tym ze on prawdopodobnie zna te slowka, ale musisz mu wstawic jedynke poniewaz ocenen z kartkowki wystawia sie, jak sama nazwa wskazuje, za kartkowke, anie za to sie nauczycielowi wydaje ze uczn wie. mozesz go dopytac z tych slowek i obok jedynki wstawicpoprawiona ocene.
ps. a dlaczego wlasciwie chcesz mu wstawic jedynke, przeciez napisal poprawnie wyrazy w jezyku angielskim, wiec polowe zadan ma dobrze, no to powinno mu wyjsc pewnie trojka a nie jedynka
Jeśli faktycznie uważasz, że ten uczeń napisałby, gdyby wiedział, że trzeba napisać, to może na najbliższej lekcji dopytaj go z tego, czego nie napisał, nie uprzedzając go o tym? Albo każ mu dopisać rozwiązanie, dając jednocześnie więcej przykładów do przetłumaczenia. Jedynka na początku IV klasy w takiej sytuacji, gdy ty nie zapewniłaś prawidłowych warunków do tego, by uczeń znał polecenie, może wydawać się mocno niesprawiedliwa.
Co do samego oceniania kartkówki, skoro sprawdzałaś dwie różne umiejętności, to spokojnie możesz dać za to dwie oceny. Ale możesz też ustalić za to jedną ocenę, jednocześnie ważąc odpowiednio wpływ każdej z tych umiejętności na ocenę.
A na przyszłość dobrze by było przemyśleć to wcześniej i poinformować uczniów o sposobie oceniania.
Uważam, że najlepiej dać jedną ocenę, jeżeli uczniowie nie wiedzieli wcześniej, że można będzie otrzymać dwa stopnie. System 1p + 1p jest bardzo trafny. Natomiast podczas prac kontrolnych powinna panować w klasie absolutna cisza. Czy szmer nie spowodował rozkojarzenia u innych uczniów? Była to pierwsza kartkówka, może warto zaproponować uczniom poprawę i ponowne napisanie sprawdzianu? Być może zmobilizowałoby to większość uczniów do nauczenia się tych słówek, a "pokrzywdzony uczeń" z całą pewnością otrzymałby lepszą ocenę. Oczywiście należałoby wpisać lepszy wynik z kartkówki. W czwartej klasie najważniejsze jest, aby nie zniechęcać uczniów! Mogą czuć się zagubieni na początku.
kazmirz
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 38 Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 40 Skąd: łódzkie
Post nr 14, Wysłany: 2009-09-19, 18:59
karmiska,
A może by tak zapisywać dzieciakom polecenia do kartkówki na tablicy a nie 10 razy powtarzać to samo? Uważam, że mogłabyś dopytać dzieciaka z tych słówek co znaczą. A swoją drogą, trudną im kartkówkę zafundowałaś. Prawdziwe 2 w jednym. Samo zapisywanie ze słuchu jest trudne, że o tłumaczeniu nie wspomnę.
kazmirz
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 38 Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 40 Skąd: łódzkie
Post nr 15, Wysłany: 2009-09-19, 19:00
PS,
Może warto by zastanowić się przed zrobieniem kartkówki jak ją będziesz oceniać?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum