Przedmiot nauczania: język niemiecki
Dołączyła: 24 Lut 2008 Posty: 2 Skąd: Śląsk
Post nr 1, Wysłany: 2008-02-24, 19:32 Pytanko.
Witajcie!!!!
Mam do Was pytanie , ile średnio tracicie czasu na przygotowanie się do lekcji. Jestem tego ciekawa, ponieważ ucząc w liceum potrzebowałam więcej czasu niż teraz kiedy uczę w podstawówce. I szczerze mówiąc mam małe wyrzuty sumienia kiedy moje koleżanki spędzają wiele godzin nad książkami a ja ............ Dodam, że korzystam z podręczników "Punkt".
Pozdrowionka!!!!!!!
Przedmiot nauczania: język niemiecki
Dołączyła: 24 Lut 2008 Posty: 2 Skąd: Śląsk
Post nr 3, Wysłany: 2008-02-24, 19:54
Przepraszam bardzo , ale nie przemyślałam do końca tego co napisałam. Nie chodziło mi oczywiści o marnotrawienie czasu nad przygotowaniem się do lekcji, bo w każdej minucie uczymy się czegoś nowego. Interesuje mnie tylko ile czasu spędzacie nad książkami aby dobrze się przygotować.
no no łapanie za słówka... przyznam ze kiedy pisalam konspekty na studiach to faktycznie jeden zajmowal mi okolo godzine czasu, tz napisanie jego bo wczesniej jeszcze wszystko musialam przemyslec i poukladac sobie w glowie a teraz.... hmm okolo 10 min, heh tez czasem mam wyrzuty sumienia ale jak pomysle ze ci moi gimnazjalisci i tak nie doceniaja pracy, jesli przygotuje jakies super materialy dodatkowe itp itd... to juz mi nie szkoda.
tez czasem mam wyrzuty sumienia ale jak pomysle ze ci moi gimnazjalisci i tak nie doceniaja pracy, jesli przygotuje jakies super materialy dodatkowe itp itd... to juz mi nie szkoda.
Dokładnie Nie ma się co za dużo przejmować
Mnie zajmuje jakąś godzine przygotowanie lekcji na trzy poziomy gimnazjum, jesli nie wymyślam żadnych dodatkowych zadań. Po prostu przeglądam co mam z nimi zrobić i rozwiazuję te zadania co planuję zrobić na lekcji, żeby czasami nie bylo żadnych surprises (np. po ktorej stronie pływają łodzie w Anglii?) Dodatkową godzinę na przygotowanie lekcji dla podstawowki 1-3 bo oni to sie trochę inaczej ucza więc muszę mieć spisane jakieś gry i zabawy przez ktore mogą się naczyć.
elizabethmorgan
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 28 Dołączyła: 08 Wrz 2009 Posty: 36
Post nr 6, Wysłany: 2009-09-11, 16:55 Jak znajdujecie czas na prace w szkole jezykowej, korki..??
W tym roku zaczelam prace jako stazystka w szkole. Mam prace 13 godzin w tygodniu. I nie znajduje czasu na nic! Caly czas siedze albo w papierach, albo cos przygotowuje na zajecia. Jak wy znajdujecie czas na dodatkowa prace???
Myslalam ze praca w szkole jest inna.Papierologia mnie przerasta.. Do tego jeszcze te ograniczenia czasowe i strach ze nie wyrobisz sie z realizacja podstawy programowej..
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 13 Sie 2008 Posty: 638
Post nr 7, Wysłany: 2009-09-11, 18:12
elizabethmorgan, spokojnie! Wyluzuj. Po prostu musisz się przestawić na nowy tryb pracy. Ja mam 24 godziny w tygodniu, 6 godzin kursu językowego w innej szkole (projekt edukacyjny) i jeszcze studiuję. I daję radę. Jeden dzień w tygodniu (środa) przeznaczyłam na leniuchowanie. Po pracy nic nie sprawdzam, nie piszę kolejnych papierów tylko umawiam się ze znajomymi, czytam, itp. Papierologia wkrótce się skończy (najgorszy wrzesień)
tak, wyluzuj.
Z czasem nabierzesz doswiadczenia. W każdej pracy nowicjusz jest wolniejszy i mniej precyzyjny niż ten doświadczony.
poza tym chyba troche przesadzasz. 2-3 godziny to lekcje, co robisz pozostałe 10 godzin. Nie wierzę, ze papierologia i przygotowania do zajęć.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Przedmiot nauczania: język angielski
Wiek: 29 Dołączyła: 30 Sie 2008 Posty: 107
Post nr 9, Wysłany: 2009-09-11, 19:42
elizabethmorgan, to tylko we wrześniu jest tyle tego wszystkiego. Rzeczywiście, może to przerazić, ale zobaczysz, że już za miesiąc będzie lepiej
_________________ Desde que sinta a brisa fresca no meu cabelo
E ver o sol brilhar forte nas folhas
Nao irei pedir por mais.
Ricardo Reis
elizabethmorgan
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 28 Dołączyła: 08 Wrz 2009 Posty: 36
Post nr 10, Wysłany: 2009-09-11, 22:40
Mam nadzieje ze tak bedzie..
Póki co jestem zmuszona sama ulozyc plan wynikowy dla klas 1-3 bo ten zaproponowany przez wydawnictwo ma sie nijak do poziomu uczniów.. Ten z wydawnictwa zakłada ze dziecko potrafi juz pisac od razu w pierwszej klasie..
ala.forum
Przedmiot nauczania: Język angielski
Dołączyła: 31 Lip 2009 Posty: 194
elizabethmorgan, myslisz ze ktos ten plan wynikowy bedzie czytal???
jak juz jestes taka staranna i chcesz zeby byl dostosowany do poziomu uczniow to po prostu wyrzyc kilka rzeczy z gotowca, ale daj sobie spokoj z pisaniem go od poczatku
Ja swojego czasu też miałam 25 godzin, studiowałam i dorabiałam w szkole językowej. I dałam radę. Ze szkoły prywatnej zrezygnowałam w tym roku z kilku względów: m.in. to, że teraz mam 27 godzin, no i po tych kilku latach wiecznie zajętych popołudni mam w końcu czas iść o przyzwoitej porze na zakupy, zapisać się na aerobic czy po prostu wyjść na spacer:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum