sensation1
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 30 Dołączyła: 16 Lip 2009 Posty: 27 Skąd: wielkopolskie
Post nr 1, Wysłany: 2010-05-27, 17:35 jak zorganozowac przeglad piosenki anglojezycznej
jak w temacie-jak to zrobic? taki zwykly to moze byc w szkole ale np. powiatowy?do kogo sie zwrocic, zeby wszystkie szkoly wiedzialy i sie zaangazowaly?
dodam ze ma to byc w sp
1. sponsor na nagrody i jakaś polityczna szyszka na patrona
2. info do OP albo lepiej do szkół w powiecie
3. termin nie kolidujący z innymi ważnymi konkursami
4. a potem to już tylko nagłośnienie, jury zewnętrzne, sala, dyplomy i oklaski.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
sensation1
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 30 Dołączyła: 16 Lip 2009 Posty: 27 Skąd: wielkopolskie
Post nr 3, Wysłany: 2010-05-28, 13:32
Jolly Roger napisał/a:
jakaś polityczna szyszka na patrona
czyli ktos z radnych (z urzedu miejskiego czy cos takiego?)
Jolly Roger napisał/a:
2. info do OP albo lepiej do szkół w powiecie
kto to OP?
Jolly Roger napisał/a:
jury zewnętrzne
czyli jesli ja sie za to zabiore, poszukam sponsorow to nie moge zasiadac w jury?
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 13 Sie 2008 Posty: 638
Post nr 5, Wysłany: 2010-05-28, 21:05
Co roku organizuję przegląd kolęd. Do jury proszę przedstawiciela z wydawnictwa (z pustą ręką nie przyjedzie ). W jury siadają nauczyciele, którzy przyjadą z innych szkół (po 1 osobie - są uprzedzani) i jeden anglista od nas. Dodatkowo muzyk i dyrektor (jak nie ma nagłego wyjazdu ). Z OP rezygnuję, bo za dużo chodzenia wokół nich.
Taki konkurs trwa zazwyczaj 3-4 godziny, więc w czasie obrad jury dzieciaki dostają bułkę / batona / herbatę / napój - to funduje nam szkoła
Jak w jury jest więcej niż 3-4 osoby to robi się mały chaos. Jak w jury zasiadają osoby, które wystawiają wykonawców to kończy się jak w Eurowizji. Hani pasuje zagłosować na Basię, a Krysia choćby nie wiem jak się starała to i tak utonie, bo Marcin, Teresa i Grażynka nie cierpią tej zołzy. Dlatego wolę konkursy z niezależnym jury.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 13 Sie 2008 Posty: 638
Post nr 7, Wysłany: 2010-05-29, 19:44
W małych miejscowościach wystawienie niezależnego jury staje się niemożliwym zadaniem do wykonania
Jury na moim konkursie to 4-5 osób.
Zaproszenia piszemy sami i rozsyłamy do innych szkół. Nie zapomnij o drukach zgłoszeń: nazwisko dziecka, klasa, tytuł piosenki, nazwisko opiekuna. Ułatwi to pracę przy układaniu kolejności śpiewaków i przy wypisywaniu podziękowań/dyplomów.
U nas każdy uczestnik otrzymuje podziękowanie za udział, a najlepsi dyplomy i nagrody. Wtedy żadnemu dziecku nie jest przykro. Dyplomy i podziękowania (też dla opiekunów za pracę) drukujemy sami (podziękowania dla dzieci to kartki formatu zeszytowego)
Przy konkursie powiatowym nawet w małych miejscowościach może przyjechać więcej niż 4-5 szkół. Zawsze pozostanie problem kumoterstwa. Szczerze mnie to wnerwia i z części konkursów zrezygnowałem, bo ja jestem ta Krysia. Efekt jest taki, ze gminne konkursy wyglądają tak, ze A robi konkurs i rywalizuje z B. A mój konkurs zrobił się wewnątrzszkolny, bo ani A ani B nie kwapi się do przyjazdu co mi zupełnie odpowiada. Mam 100% skuteczności, bo co roku wygrywam konkurs gminny
W konkursie powiatowym jest zewnętrzne jury i nawet A i B czasem się pojawią, bo konkurs w mediach i już ze spora renomą, więc dyrektorstwo ma parcie na szkło i oczekuje wyników. Tymczasem o wynik trudno, bo fuszerki nie ma i naprawdę trzeba się postarać, a Znajomek Sąusiad nie pomoże.
Te dyplomiki dla nauczycieli to jakiś "chory" zwyczaj. Ja to już nawet proszę, żeby mi przestali drukować. Dla dzieci owszem, ale moje lądują w koszu. Na co mi to? Niemniej inni się chyba cieszą, bo dyplomiki robię i dla uczniów i dla nauczycieli.
Na pierwszy konkurs przyjadą ludzie z ciekawości. Pod warunkiem, ze zadba się o to co już nadmieniłem. Jak się podejdzie do sprawy profesjonalnie to będa chcieli wracać. Jak będzie zbyt duża obsuwa to następnym razem przyjadą tylko współczujący. takich jest niewielu.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum