Post nr 1, Wysłany: 2010-01-13, 20:00 O ocenach z kartkówek i sprawdzianów raz jeszcze.....
Witajcie Drogie Koleżeanki i Koledzy.Mam pytanie dotyczące wystawiania ocen na półrocze i wyliczania sredniej.W jaki sposób liczycie oceny poprawiane?tzn. jeśli uczen dostał z kartkówki 1 i poprawił ją na 4 to mam nie liczyć tej jedynki?W jaki sposób zapisujecie te poprawione oceny w dzienniku?DZięki za wszelkie porady.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 2, Wysłany: 2010-01-13, 20:12
agatea napisał/a:
jeśli uczen dostał z kartkówki 1 i poprawił ją na 4 to mam nie liczyć tej jedynki?
Jeśli chcesz uchodzić za mądrą nauczycielkę, to liczysz.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Post nr 3, Wysłany: 2010-01-13, 20:18 oceny.......
Miwues,dzięki za odpowiedż.Otóż policzyłam jedynki dośrednich moich uczniów(może i jestem madra? )ale parę koleżanek zwróciło mi uwagę,że nie powinnam.Ale skoro ich nie będę liczyć, to uczniowie nie będą się uczyć na bieżąco, bo w koncu zawsze będą mogli poprawić, czyż nie?Więc już sama nie wiem...A jak zapisujesz te "poprawki" w dzienniku?
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 4, Wysłany: 2010-01-13, 20:30
agatea napisał/a:
ale parę koleżanek zwróciło mi uwagę,że nie powinnam
Bo?
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Bo ...cytuję" przecież poprawił już tą jedynkę z tej kartkówki to już mogłas sobie darować i jej nie liczyć".Więc co mam policzyć tylko poprawioną 4 lub 5? Trochę to nielogiczne, dlatego ciekawi mnie jaką metodę stosują inni
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 6, Wysłany: 2010-01-13, 20:49
Gdybyś nie liczyła, byłabyś niesprawiedliwa wobec pozostałych uczniów, bo koniec końców poprawkowicz mógłby dostać lepszą ocenę niż ten pilny uczeń, co zawsze uczy się na pierwszy termin.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Też tak uważam.Dlatego tym bardziej nie rozumiem zdziwienia jednej z koleżanek.No cóż, będę się trzymać tego co wydaje mi się (i widzę że nie tylko nie tylko mi) - najbardziej sprawiedliwe - wliczam jedynki do średniej.
A tak w ogóle - ocenianie szkolne to naprawdę trudna sztuka
Zapytaj tą swoją koleżankę ile razy pozwala poprawiać te testy. No bo chyba do skutku, skoro nie liczy pierwszej jedynki, to po co liczyć drugą, czy trzecią, skoro uczeń w końcu (to nic, że za 10-tym razem) ocenę niedostateczną poprawił.
Należy mu się dobry z plusem.
Jeśli taka jedynka jest jednorazową "wpadką", która może faktycznie przydarzyć się każdemu uczniowi, ze względu na gorsze samopoczucie choćby, to oczywiście nie musi mieć znaczącego wpływu na ocenę semestralną. I sama doskonale zapewne czujesz co i komu możesz wybaczyć, biorąc pod uwagę poziom pracy tych uczniów podczas codziennych zajęć.
Ale z zasady jedynka poprawiona na czwórkę, to nie to samo, co czwórka uzyskana "w pierwszym terminie".
Vuem, dziękuję za poradę Oczywiście z koleżanką porozmawiam - nie tylko w kwestii ocen, ale także np. w kwestii kontraktu z uczniami jaki zawarłam na początku roku (cytuję "kontrakt?a po co takie udziwnienia.. ty przedstawiasz swoje wymagania i po sprawie).Eh, że też ja muszę ciągle cos wymyslać Również pozdrawiam.
(cytuję "kontrakt?a po co takie udziwnienia.. ty przedstawiasz swoje wymagania i po sprawie
Tu akurat koleżanka ma rację, uważam.
Ale nawet, jeśli masz coś tam w kontrakcie zapisane, to nie znaczy, że nie możesz tego w trakcie roku już zmienić. Modyfikujesz, w zależności od potrzeb.
A ja jednak uważam, że kontrakt to fajna sprawa- moim dzieciakom ta forma ustalenia współpracy między nauczycielem i uczniami bardzo się spodobała.Tym bardziej, że nie było tam nic, co mogłoby ich zaskoczyć - zasady poprawnego zachowania na lekcji, sposoby zdobywania plusow i minusów, zapowiadania sprawdzianów itp.Dlatego nie widzę w kontrakcie zadnych udziwnień, a jedynie inną formę przekazania tego co obowiązuje- również nauczyciela.
OK, ale to, co obowiązuje nauczyciela, to nie jest jakby sprawa uczniów. W każdym razie to nie uczniowie będą wyciągać konsekwencje, przynajmniej nie powinni. A zapisywanie w kontrakcie obowiązków nauczyciela jakby upoważnia uczniów do szukania u nauczyciela błędów, usprawiedliwiania własnych błędów błędami czy potknięciami nauczyciela, weryfikowania pracy nauczyciela.
Więc jeśli kontrakt u Ciebie się sprawdza, to w porządku. Niech tylko nie wiąże rąk nauczycielowi, który chciałby np. w grudniu wprowadzić jakiś dodatkowe wymagania, czy ustalenia, a boi się, bo niby złamałby zasady kontraktu.
Agatea, ja osobiście nie widzę potrzeby podpisywania kontraktów ze swoimi uczniami, ale to Twój wybór, Twoja ocena potrzeb danej grupy.
Ty decydujesz, Ty odpowiadasz za efekty.
Co najważniejsze, nikomu krzywdy tym nie robisz.
Może zasugeruj koleżankom, by się jakąś konstruktywną robotą zajęły...
Widzę, że temat kontraku zasługiwałby na całkiem odrębny wątek, cieszę się, że mogłam poznać Wasze opinie również na ten temat.Vuem- masz w zupełności racje - wszelkie działania dydaktyczne i wychowawcze zawsze należy "podpasować "pod daną grupę.Najważniejsze aby efekty naszej nauczycielskiej pracy zadowalały nas samych, naszych wychowanków..i oczywiście...dyrekcję
Ocena wpisana do dziennika nie może być uznana za niebyłą. Przeciez się nie ulotniła. Jeśli liczysz średnia ważona to można zmniejszyć wagę tej jedynki, ale bez sensu jest jej usuwanie z działania, które oblicza średnią.
Aczkolwiek ja tu akurat może nie jestem autorytetem, bo od lat wstawiam oceny "na oko"
Rzadko ktoś oponuje. Miesiąc przed klasyfikacją informuję o tym co mi się na to "oko" widzi. Ci co maja łamane dopytują co mają zrobić Jak ktoś ma pretensje to zapraszam na konsultacje po lekcjach i sobie wyjaśniamy wzajemne pretensje. Poza bardzo sporadycznymi przypadkami nie było zgrzytów.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum