cashmere_me
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 29 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 14
Post nr 1, Wysłany: 2010-07-27, 12:37 Kulturoofka
Witam wszystkich!
Jestem anglist(k)ą w szkole podstawowej. Ponieważ najprawdopodobniej będę musiała jakoś zagospodarować 2 godziny tygodniowo na dodatkowe spotkania z uczniami (tzw godziny karciane) to już teraz zastanawiam się na co je przeznaczę. Pomyślałam, że fajnym pomysłem jest prowadzenie koła na którym będziemy zajmować się zagadnieniami kulturowymi. I tutaj pojawia się problem. Mam w domu mnóstwo materiałów kulturowych ze studiów, ale raczej nie nadają się dla dzieciaków z klas 4-6. Znacie może jakieś fajne tytuły? Coś co można wykorzystać i co poprzez aktywne działanie uczniów (projekty, burze mózgów, zabawy, gry, piosenki) pozwoli im opanować te zagadnienia?
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Post nr 2, Wysłany: 2010-07-28, 10:51
Jest taka seria książeczek Timesaver a wśród niej takie pozycje, jak Festivals and Special Days in Britain, Holidays and Special Days in the USA czy Timesaver London z wieloma tekstami i ćwiczeniami wprowadzającymi do kultury. Nie są to raczej książki pisane pod ucznia szkoły podstawowej, jednak zdarzają się tam rzeczy, które można wykorzystać albo po swojemu przerobić i dostosować. Ja w zeszłym roku prowadziłam podobne zajęcia i powiem Ci szczerze, że większość materiałów przygotowywałam sama, tworzyłam karty pracy, przygotowywałam prezentacje w PowerPoint itp. Dla chcącego nic trudnego.
cashmere_me
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 29 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 14
skontaktuj się z przedstawicielem wydawnictwa z którego masz podręczniki. Moze ma coś pożytecznego. Choć te gotowe materiały to dość schematyczne są (coś mam z Oxfordu i Longmana).
Zgadzam się z katty, ze najlepiej produkować własne korzystając z pomocy wujka Google.
Historia muzyki rozrywkowej od bluesa przez reagge po heavy metal. (uzupełnianie tekstów piosenek, rozróżnianie gatunków muzycznych, plakat, tłumaczenie, translacja z zachowaniem rytmu)
Literatura młodzieżowa
Film ( o samych horrorach można zrobić osobną godzinę albo i więcej)
Futbol i Handegg
Historia (Henryk VIII, Elżbieta I, Wojna o niepodległość USA, Wojna secesyjna, Kolonializm) do tego można znaleźć filmy fabularne. Na bazie kolonializmu rajd po krajach anglojęzycznych, żeby pokazać, że angielski to nie tylko USA i Brytania.
W ogóle zachęcałbym, żeby więcej kulturoofki było w prime time a nie tylko na zajęciach dodatkowych, bo trochę wstyd gdy dzieciaki nie rozróżniają Stonehenge od Rolling Stones
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
cashmere_me
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 29 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 14
Post nr 5, Wysłany: 2010-07-29, 11:21
może jeszcze wiele musze się nauczyć w tym zawodzie, ale jakoś nie wyobrażam sobie wrzucania treści kulturowych w tzw prime timie, bo po prostu nie wyrobię się z materiałem. I tak staram się być elastyczna i dostosować tempo pracy do potrzeb moich uczniów, przez co po wakacjach będziemy kończyć zaległy rozdział. kulturówki w podręczniku (SUperkids) jak na lekarstwo (pojawia się w tzw capsules), więc jak zacznę to uzupełniać dodatkowymi maeriałami, to całkiem będziemy do tyłu. wolę poświęcić na to kółko. choć przyznaję, że podstawy muszą być omawiane wtedy, gdy dostęp do nich ma cała klasa.
sama sobie ustalasz ile tego materiału. Nie musisz (wręcz jest to niewskazane) realizować całego podręcznika jak leci. Wg juz zdobytego doświadczenia zaplanuj sobie co chcesz zrealizowac w danej klasie. Podręcznik to jest pewna baza. Jeśli jest drętwy tekst o pingwinach to można sobie darować. Zamiast niego wprowadzić coś bardziej przyziemnego. Zastanów się co uczniom będzie bardziej przydatne czy nudna rapowanka o .... Maryni czy tez znajdziesz jakąś piosenkę bardziej współczesną z podobnymi zagadnieniami leksykalnymi i gramatycznymi.
Gramatykę można też realizować właśnie na lekcjach o kulturze. Czas przeszły nie musi być z tekstem o Kaziu u cioci na imieninach ale np na wycieczce w Lądku.
Twoim zadaniem jest zrealizować podstawę programową. Program dołączony do podręcznika ma pomóc, ale nie może cię "zniewolić." Modyfikujesz (cięcia) do własnych potrzeb, które wynikają z twojej wiedzy o tym jakich masz uczniów.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
W ogóle zachęcałbym, żeby więcej kulturoofki było w prime time a nie tylko na zajęciach dodatkowych, bo trochę wstyd gdy dzieciaki nie rozróżniają Stonehenge od Rolling Stones
Popieram w całej rozciągłości.
Jolly Roger napisał/a:
Twoim zadaniem jest zrealizować podstawę programową. Program dołączony do podręcznika ma pomóc, ale nie może cię "zniewolić."
Również podpisuję się pod tym. W wielu rozmowach podkreślam, że podręcznik to tylko narzędzie, a nie przedmiot zajęć...a dla niektórych konspekt lekcji sprowadza się do jednego zdania - przerobić ćwiczenia ze stron 122-125.
cashmere_me
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 29 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 14
Post nr 8, Wysłany: 2010-07-31, 05:04
Jolly, właśnie tak postępuję. Dokładnie tak jak piszesz. Cieszę się, że ktoś podziela moje podejście Pracuję dopiero 2 lata i wciąż poznaję specyfikę tego zawodu.
Gramatyka i kulturówka jak najbardziej mnie przekonują. Serdeczne dzięki!
Przepraszam, że się wtrącam, ale co to jest kulturoofka i od kiedy w języku polskim stosujemy podwójne o, poza onomatopejami i złożeniami dwóch wyrazów?
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Post nr 10, Wysłany: 2010-07-31, 14:53
Odbijając piłeczkę, co to jest "Krakuff" i od kiedy w języku polskim stosujemy podwójne "f"?
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Chyba faktycznie się strolliłem. Ale trochę mnie ta kulturoofka razi
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum