laowai
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sie 2009 Posty: 15 Skąd: mazowieckie
Post nr 1, Wysłany: 2010-01-13, 13:31 matura - kwestie formalne
Witam,
Bede wdzeiczna za informacje na jakim papierze pisza maturzysci - w linie, w kratke?
Pozdr.
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 2, Wysłany: 2010-01-13, 15:58 Re: matura - kwestie formalne
laowai napisał/a:
Witam,
Bede wdzeiczna za informacje na jakim papierze pisza maturzysci - w linie, w kratke?
Pozdr.
Język obcy - w linie
laowai
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sie 2009 Posty: 15 Skąd: mazowieckie
Post nr 3, Wysłany: 2010-01-13, 18:09
Bardzo dziekuje;-)
Chcialabym jeszcze prosic jakiegos egzaminatora maturalnego z jez.ang. o pomoc w nastepujacych kwestiach:
1. czy jest "karana" niespojnosc w wypracowaniu w zakresie brytyjskiej i amerykanskiej wersji jezyka?
2. czy jesli uczen nie pamieta np nazwiska rezysera filmu, ktorego recencje pisze, to powinien takie nazwisko zmyslic czy wogole omijac te informacje?
1. W zakresie poprawności uznawana jest zarówno brytyjska, jak i amerykańska odmiana języka angielskiego. Nie jest wymagana konsekwencja.
2. W ocenie recenzji mamy:
- w poziomie merytorycznym:
Pkt. 2. "podaje pełna informację o recenzowanej pozycji (twórca, okoliczności powstania dzieła)"
oraz
pkt. 4 "dokonuje pełnej, wieloaspektowej oceny (np. fabuły, akcji, pracy reżysera, gry aktorów, scenografii, opracowania muzycznego, sposobu ekspozycji obiektów na wystawie)
Co prawda nikt chyba z nas nie pomija nazwiska reżysera wskazując na największe dzieła filmowe, ale ważna w recenzji jest po prostu wieloaspektowość.
Jeśli recenzując uznasz, że największymi atutami filmu są: muzyka, efekty specjalne i gra aktorów odtwarzających role drugoplanowe, to jest OK.
W jaki sposób pominąć nazwisko reżysera, by nie stracić punktów? Twórcą może być i producent, moim zdaniem nic się nie stanie.
Ale co najważniejsze, nie zostaniesz ukarana za pomylenie nazwisk holyłódzkich reżyserów, zmyślone nazwisko jest równie dobre.
Ważne by umieć przedstawić film jako "jedno z najbardziej znaczących dzieł tego utytułowanego reżysera, wielokrotnie nagradzanego na międzynarodowych festiwalach filmowych", a nie pamiętać, że to był Ferdek Kiepski.
Nikt poza tym nie zabroni Ci uznać, że filmem, który najmocniej wpłynął na Twoją osobowość był filipiński melodramat obejrzany w dzieciństwie
Pozdrawiam:)
laowai
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sie 2009 Posty: 15 Skąd: mazowieckie
Post nr 5, Wysłany: 2010-03-03, 06:17
Vuem, dziekuje za odp. troche z poslizgiem, ale podobno lepiej pozno niz wcale;)
i mam tez kolejne pytanie, tym razem o ustna podstawowa.
Czy w w zadaniu Negocjacje jest interakcja z egzaminatorem? Tzn czy np w takim secanriuszu jak ponizej, po wyrazeniu zaniepokojenia przez zdajacego egzaminator podaje powod spoznienia kolegi i na to reaguje zdajacy?
Wraz z kolegami wsrod ktorych znajduje sie kolega z Anglii, znajdujesz sie pzred kinem. Czekacie na spozniajacego sie kolege, ktory ma bilety.
- wyraz swoje zaniepokojenie i przypuszczenie, ze musialo sie cos stac.
- nie zgodz sie z opinia osoby z Anglii, co do powodu tego spoznienia i podaj swoje zdanie na ten temat.
- zaproponuj co zrobic w takiej sytuacji.
Egzaminator dba, by rozmowy sterowane były rozmowami, czyli brzmiały naturalnie.
Brak jego reakcji oznaczałby nienaturalny monolog,a raczej litanię cytatów z rozmówek polsko-angielskich.
z drugiej strony musi pamiętać o tym, by jego "wtręty" były ograniczone do minimum;)
Np.
Zdający: O Boże, jeszcze go nie ma, coś poważnego musiało mu się przydarzyć!
Egzaminator: Eee tam, pewno ciołek zapomniał!
Zdający: Na pewno nie! On ma dobrą pamięć. Myślę, że miał wypadek.
Egzaminator: (ewentualnie, bo rozmowa ma sens bez tego, a niektórzy zdający naparzają scenki jak opętani nie czekając na reakcje;)) No to co robimy?
Zdający: Kupmy nowe bilety i chodźmy na film / Chodźmy do pubu / Poszukajmy i zatłuczmy gada;) etc.
Pozdrawiam:)
laowai
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sie 2009 Posty: 15 Skąd: mazowieckie
Post nr 7, Wysłany: 2010-03-03, 12:13
thx a lot!!!;)
to jeszcze pomecze w temacie;)
czy na pisemnej podst mozna otrzymac polowke punktu czy tylko zero-jedynkowo - jest/nie ma informacji; poprawnosc 0 lub 1?
pozdrawiam serdecznie
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 8, Wysłany: 2010-03-03, 14:25
laowai napisał/a:
thx a lot!!!;)
to jeszcze pomecze w temacie;)
czy na pisemnej podst mozna otrzymac polowke punktu czy tylko zero-jedynkowo - jest/nie ma informacji; poprawnosc 0 lub 1?
pozdrawiam serdecznie
To zależy o jaką formę chodzi.
W cz. pisemnej jest krótka forma użytkowa (np zaproszenie, ogłoszenie itp.) i dłuższa - list prywatny lub formalny.
W krótszej formie użytkowej dostaje się za każdą przekazaną informacje 1pkt - razem 4 pkt za treść (przekazane inf.) i 1 pkt. za poprawność, jesli ilość błędów nie przekracza 25% ilości wszystkich wyrazów, pod warunkiem, że przekazane zostały przynajmniej 2 z wymaganych inf.
Max. można otrzymać 5 pkt (nie ma możliwości otrzymania 0,5 w tej części)
Natomiast w dłuższej formie informacje, które uczeń ma przekazać są dwuczłonowe (np. napisz dokąd się przeprowadziłeś i podaj powód przeprowadzki). Za przekazanie każdej części informacji uczeń może otrzymać po 0,5 pkt. - np. jeśli napisał dokąd sie przeprowadził, ale nie podał powodu przeprowadzki.
Pozostałe punkty to 0 lub 1 lub 2 pkt. za formę, 0-1- 2 pkt. za poprawność, 0-1- 2 pkt. za bogactwo językowe.
W tych kryteriach nie ma możliwości uzyskania 0,5 pkt.
Max. za list można dostać 10 pkt.
laowai
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sie 2009 Posty: 15 Skąd: mazowieckie
Post nr 9, Wysłany: 2010-03-03, 14:31
bardzom wdzieczna antie;)))
jestem dzis dosc plodna w pytania maturalne, wiec mam jeszcze jedno;)
czy na ustnej uczen moze sobie wybrac w jakiej kolejnosci odpowiada na pytania, np czy moze odpowiedziec na punkt c przed punktem a, albo wrecz najpierw "przejsc" przez obrazek a potem zajac sie zadaniem 1?
Yoka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2008 Posty: 777 Skąd: dolnośląskie
Post nr 10, Wysłany: 2010-03-03, 14:37
możesz powiedzieć, że wolisz od obrazka, a potem robisz kolejne rozmówki - w samych rozmówkach idziesz "kropka po kropce" bo inaczej nie ma sensu taka rozmówka
laowai
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sie 2009 Posty: 15 Skąd: mazowieckie
Post nr 11, Wysłany: 2010-03-03, 14:41
ale mi nie chodzi o to, ze miesza sie w ktorejs rozmowce, tylko czy mozna dowolnie kolejnosc rozmowek, tzn np najpierw negocjacje a potem relacjonowanie.
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 12, Wysłany: 2010-03-03, 14:50
laowai napisał/a:
ale mi nie chodzi o to, ze miesza sie w ktorejs rozmowce, tylko czy mozna dowolnie kolejnosc rozmowek, tzn np najpierw negocjacje a potem relacjonowanie.
Nie musi kolejno - może wybrać. Może również "mieszać", rolą egzaminatora jest uznać lub nie, czy dana inf. została przekazana. Uczniowie są często bardzo zestresowani i trudno od nich wymagać, żeby się trzymali sztywno kolejności.
Jeśli im zostanie jeszcze czas i przypomni im się coś, co chcieliby dodać do zakończonej już wypowiedzi - mają do tego prawo.
Yoka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2008 Posty: 777 Skąd: dolnośląskie
Post nr 13, Wysłany: 2010-03-03, 14:52
nie kojarzę sobie, aby był przepis mówiący, że nie można, ale ilekroć siedziałam w komisji nigdy nie zmieniało się kolejności rozmówek, szło się po kolei - rozmówka A, potem B, potem C, obrazek. Lub obrazek, rozmówka A, potem B, potem C. Koniec egzaminu
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 14, Wysłany: 2010-03-03, 14:54
Yoka napisał/a:
nie kojarzę sobie, aby był przepis mówiący, że nie można, ale ilekroć siedziałam w komisji nigdy nie zmieniało się kolejności rozmówek, szło się po kolei - rozmówka A, potem B, potem C, obrazek. Lub obrazek, rozmówka A, potem B, potem C. Koniec egzaminu
Nie ma takiego przepisu. Kolejność zależy tylko i wyłącznie od ucznia.
Egzaminator nie ma prawa niczego narzucać.
laowai
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sie 2009 Posty: 15 Skąd: mazowieckie
Post nr 15, Wysłany: 2010-03-03, 14:56
jestescie wszyscy super!!!
dzieki za podzielenie sie wiedza.nie obiecuje, ze to koniec moich pytan;)
pozdr.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum