Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
nauka słówek na lekcjach języka obcego
Autor Wiadomość
ala.forum 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Dołączyła: 31 Lip 2009
Posty: 194
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 31, Wysłany: 2010-02-21, 06:42   

ja myślę, że samo wkuwanie nic nie da bo prędzej czy później większość słówek się zapomni.
sęk w tym, aby ciągle tych słówek używać, czyli robić ćwiczenia leksykalne, dużo dużo ćwiczeń i stosować słówka w określonym kontekście i wtedy szybciej je zapamiętamy - jeśli skojarzymy z jakimś zdaniem, sytuacją
 
 
fronczewski2008 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 1993
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 43
Skąd: opolskie
Post nr 32, Wysłany: 2010-02-21, 17:06   

Dziękuje za opinie. Przepraszam za literówkę (,,wkuwać"). Tylko dalej konkretnej odpowiedzi nie dostałem. Czy wogóle ktoś to wie? Nie może tak być, że w sprawach metodycznych różnimy się opiniami za temat kiedy wymagać od ucznia zapamiętywania pisowni słówek angielskich.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 33, Wysłany: 2010-02-21, 21:58   

ala.forum napisał/a:
ja myślę, że samo wkuwanie nic nie da bo prędzej czy później większość słówek się zapomni.
sęk w tym, aby ciągle tych słówek używać, czyli robić ćwiczenia leksykalne, dużo dużo ćwiczeń i stosować słówka w określonym kontekście i wtedy szybciej je zapamiętamy - jeśli skojarzymy z jakimś zdaniem, sytuacją


Nie wiem dokładnie, jak wyglądają metody nauczania języków obcych, ale przytoczę tutaj przykład nauki anatomii. Nie ma innej metody nauczenia się np. kości nadgarstka, jak wkucia ich na pamięć. To, czy będzie to potem potrzebne, czy nie, zweryfikuje praktyka zawodowa. Wiadomo, że psychiatrze będzie ta wiedza potrzebna w o wiele mniejszym stopniu, niż ortopedzie, więc część zapomni, jednakże gdy będzie mu to potrzebne, z łatwością odświeży pamięć. Podejrzewam, że analogicznie funkcjonuje nauka języków obcych.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1734
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 34, Wysłany: 2010-02-22, 10:27   

fronczewski2008,
wkuwanie słówek od początku nauki. Znajomość języka opiera się na zasobie leksykalnym.

Co do "ortografii" w języku angielskim to też zacząć wymagać od poczatku tyle, ze stopniować jej wagę. W pierwszej klasie nie robię zasadniczego problemu z napisu pensil. W klasach poczatkowych trudno rozpoznać dysfunkcje u uczniów, więc koryguję niepoprawny zapis, ale niezbyt mi przeszkadza elefant

Od klasy czwartej pracuję nad poprawną pisownią, ale dopiero w piątej i szóstej bardziej restrykcyjnie podchodzę do ortografii.

Inna sprawa, ze istnieje wiele niuansów, bo co jest ważne w zdaniu
My pencil are green
My pensil are green


Owszem przymknę oko na elefanta, ale jeloł już nie jest dla mnie do przyjęcia (ze względu na literkę Ł)

Wreszcie takie kwiatki juz zupełnie dyskwalifikują:

She so (zamiast saw) her boyfriend yesterday
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
tygrysica25 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Wrz 2009
Posty: 49
Skąd: lubuskie
Post nr 35, Wysłany: 2010-03-15, 18:29   Jak utrwalacie słownictwo w klasach 4-6?

Pracuje na książce Sky High. Powiem szczerze ze nie pracuje mi się łatwo. Ksiązki maja dosc obszerny materiał, duzo słowek. Wyznaczam dzieciom po 10 slowek z kazdego unitu do nauczenia się. Wiecej, stanowi problem. Robie kartkowki na zasadzie: polacz polski odpowiednik z angielskim, lub przetlumacz angielskie slowko na polski. Nie wyobrazam sobie robic kartkowek typu napisz po angielsku- byloby to 50% jedynek. Dzieci robia straszne bledy, niektore ledwo co pisza po polsku..

Moje pytanie brzmi: Co robicie, żeby dzieci zapamiętaly slowka na dluzszy czas niz tylko do kartkowki? Ja przed kazda lekcja robie powtorzenie ze slowek. Pytam co dane slowko oznacza ( material od poczatku roku szkolnego). Ale nie wystarcza mi czasu zeby powtorzyc duzo.. Jak wy podchodzicie do tych spraw? Nie mam porownania, nie wiem ile dzieci w innych szkolach potrafia juz na tym poziomie. Obawiam się, ze robie cos zle, ze dzieci nie potrafią mowic, ze zapominaja slowka, zapominają odmiane have got, odmiane czasownika to be... Widze w tym swoj blad metodyczny. Tylko jeszcze nie wiem jaki.. Prosze o rady.
 
 
ala.forum 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Dołączyła: 31 Lip 2009
Posty: 194
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 36, Wysłany: 2010-03-15, 20:18   

blad metodyczny moze polega na tym ze wymagasz od swoich uczniow wkuwania slowek i zasad gramatycznych zamiast cwiczyc z nimi wszytsko na przykladach " z zycia wzietych", mysle ze wtedy latwiej bedzie im zapamietac. postaraj sie mowic po angielsku bardzo prostymi zdaniami , krotkimi, tak zeby dzieci zrozumialy, uzywajac slownictwa z lekcji.
wprowadzanie slownictwa proponuje robic nie na tlumaczeniu ale przezde wszytskim na obrazach, utrwaanie rowniez mowienie dziciom slowa po polsku prosba o przetlumaczenie lub odwrtotnie to bardzo stare metody nauczania ktore odchodzą do historii. poczytaj jakiej ksiazki metodyczne o nauczaniu slownictwa, gramatyki. na pewno pomogą
wybierz sie tez na jakies szkolenie - jesli bedzie w twojej okolicy. wydawnictwa robia nie tylko prezzentacje ksiezek ale rowniez pokazują ciekawe cwiczenia.
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 37, Wysłany: 2010-03-15, 22:53   

tygrysica25 napisał/a:
Robie kartkowki na zasadzie: polacz polski odpowiednik z angielskim, lub przetlumacz angielskie slowko na polski. Nie wyobrazam sobie robic kartkowek typu napisz po angielsku- byloby to 50% jedynek.
Ja w tym upatruję błąd, choć fachowcem od języków obcych nie jestem. No i nie wiem, o jakich dzieciach mówisz, o której klasie. Błąd, moim zdaniem, polega na przyzwyczajeniu dzieci do niskich wymagań. One może się nie przykładają do nauki, bo wiedzą, że z każdą taką kartkówką "jakoś" sobie poradzą, bo tradycyjnie nie będzie trudna. No i takie metody utrwalania słownictwa bardziej mi pasują na zadanie domowe, niż na poważniejszą kartkówkę.

Spróbuj też może (choć może i to robisz) podsumowując każdą lekcję ćwiczyć poznane na lekcji słówka, m.in. na zasadzie łączenia słówka angielskiego z polskim, tłumaczenie na polski, ale także i tłumaczenie na angielski, choćby wymowy. Wymagaj już wtedy, by raczej nie zaglądali do zeszytów.
 
 
barb01 
eduZnami.pl

Przedmiot nauczania: Język francuski
Wiek: 58
Dołączyła: 12 Kwi 2010
Posty: 57
Skąd: wielkopolskie
Post nr 38, Wysłany: 2010-04-15, 09:24   

Droga Tygrysico, robisz podstawowy błąd niweczący sposób zapamiętywania słówek przez dzieci w tym wieku. NIE WOLNO ani na tablicy, ani na kartkówkach łączyć słówek polskich z obcymi. Dzieci w tym wieku zapamiętują inaczej, dla nich słowo "la table" (j.franc.) to stół jako przedmiot a nie słowo "stół". Dlatego utrwalanie słów też powinno opierać się na przedmiocie, geście, ruchu,... a nie na podanym słowie polskim. Mówię tu o utrwalaniu słownictwa na lekcji, o wprowadzaniu go przed tekstem czytanym czy ze słuchu, ale pamiętać musimy, że nie wolno pod żadnym pozorem wprowadzać słownictwa w oderwaniu od kontekstu, tzn. jeżeli masz tekst o naczyniach stołowych (to tylko przykład:))), to wprowadzenie go bez wcześniejszego wprowadzenia słownictwa nie ma sensu, bo nadmiar nowych słówek spowoduje, że tekst nie będzie zrozumiały. Dlatego robisz lekcję poprzedzającą wprowadzenie tekstu, gdzie "przemycisz" nowe słownictwo ucząc dzieci nakrywania do stołu, poszerzając przy okazji znajomość przyimków i ćwicząc to w kilku osobach. Pokazując jak się nakrywa mówisz głośno: ja nakrywam stół obrusem, ja stawiam szklankę obok kieliszka,... Gdy będziesz to robić po raz 2 to poprosisz uczniów, żeby mówili całą klasą co robisz, w j. francuskim jest to druga osoba liczby mnogiej, gdy uczeń-ochotnik będzie powtarzał Twoje czynności, uczniowie będą mówić: ona nakrywa.... Pomysłów na wprowadzenie słownictwa jest mnóstwo, podobnie jak tych na ich sprawdzanie: intruz, krzyżówka, uzupełnianie zdań, wielokrotny wybór (podajesz pod zdaniem do uzupełnienia 3 słówka), ... i staraj się unikać j. polskiego na lekcjach, bo przecież to są lekcje j.obcego, uczeń ma się tu nauczyć kojarzyć, domyślać się,... żeby wychwycić sens zdania, jeżeli są tam słowa, których nie zna. To też jest nauka j. obcego...

Barbara Lewińska
http://www.otostrona.pl/eduznami.pl/-internetowe kursy przedmiotowo-metodyczne dla nauczycieli j. obcych
http://www.artelis.pl/art...-jezykow-obcych
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej