ah1011
Przedmiot nauczania: język niemiecki
Wiek: 41 Dołączyła: 22 Sie 2007 Posty: 45
Post nr 31, Wysłany: 2008-01-08, 06:20
Ja nie mam absolutnie pretensji do nikogo, ani do nauczyciela ani do wydawnictwa. Po prostu wyraziłam zdanie, że korzystanie z gotowych testów jest dla mnie czymś bezsensownym, głównie dlatego, że uczniowie są w stanie je zdobyć (mimo że pewnie są jakoś zabezpieczane czy coś takiego). Jednak uczniowie na pewno znajdą sposób, aby taki test zdobyć. No i właśnie dlatego traci to dla mnie sens.
Przedmiot nauczania: język niemiecki
Wiek: 41 Dołączyła: 28 Gru 2007 Posty: 51 Skąd: Bielsko-Biała
Post nr 32, Wysłany: 2008-01-09, 20:09
ah1011 napisał/a:
A ja nie mogę pojąć, dlaczego nauczyciel nie układa sam testu, tylko korzysta z książek z testami... straszne wygodnictwo... a poza tym do gotowych testów, to uczniowie mają dostęp (w ten czy inny sposób), więc nie ma sensu robić takich testów.
Ja zawsze sama układam testy...
długo układałam testy sama, bo kiedyś nie było takich możliwości jak teraz i książki dla nauczycieli nie były tak powszechne I czasami teraz biorąc "gotowca" przerabiam go pod daną grupę i dostosowuję do możliwości, poziomu i wiedzy uczniów!
Poza tym te gotowe testy są w jakiś sposób układane pod dany podręcznik i program nauczania do danego typu szkoły i spradzają dokłądnie przerobiony materiał i rodzice ani dyrektor nie może mi zarzucić, że sprawdzam słówka czy zagadnienia, któych nie było na lekcji! I te testy, z których ja korzystam nie są dostępne w ogóle dostępne w necie (mam przynajmniej taką nadzieję, a przynajmniej niektóre wypociny świadczą o tym, że nie krążą).
Bobi42 napisał/a:
A dlaczego ma układać sam testy, jeśli wydawnictwo mu je zabezpiecza? Dlaczego wyważać otwarte drzwi? Niestety to jest jeszcze "stare myślenie" niektórych koleżanek - kolegów, którzy nie traktują wydawnictwa jak podmioty, które świadczą usługę. A wiadomo - zła usługa, zmieniam usługodawcę. Nikt tu nikomu łaski nie robi. Zacznijmy się szanować jako nauczyciele. To wydawnictwa mają do nas dzwonić, pukać i oferować a nie odwrotnie. Przemyślcie to co poniektórzy ...
Pozdrawiam.
Po części masz rację i powinniśmy się bardziej szanować, ale z drugiej strony jakoś nie widzę, żeby do germanistów pchały się wydawnictwa drzwiami i oknami i jeśli sama się o coś nie postaram, to po prostu tego nie mam. A nawiasem mówiąc to angliści są rozpuszczeni pod tym względem!!!
ah1011
Przedmiot nauczania: język niemiecki
Wiek: 41 Dołączyła: 22 Sie 2007 Posty: 45
Post nr 33, Wysłany: 2008-01-10, 06:04
monia58
Ja testy układałam i układam sama, chociaż czasem korzystałam trochę z tych gotowych z internentu, ale teraz zmieniłam podręcznik i znów wszystko sama robię. Fakt - jest to sporo pracy, ale myślę, że warto. Nawet gdybym dostała gotowe testy, to bym je, tak jak Ty, dostosowywała do klas. Natomiast widzę, co robią nasi angliści - po prostu kserują testy z książki i idą na sprawdzian
Zgadazam się z Tobą w kwestii anglistów, że są rozpuszczeni I to nie tylko pod względem testów, ale pod każdym względem. U nas jest ich 5 i wszyscy są bardzo roszczeniowi... wszystko im się należy, a sami robić nie chcą nic, a jak już są do czegokolwiek zmuszeni, to musimy wysłuchiać straszne historie, ile to oni mają pracy
Przedmiot nauczania: język niemiecki
Wiek: 41 Dołączyła: 28 Gru 2007 Posty: 51 Skąd: Bielsko-Biała
Post nr 34, Wysłany: 2008-01-10, 08:18
ah1011 napisał/a:
Natomiast widzę, co robią nasi angliści - po prostu kserują testy z książki i idą na sprawdzian
Zgadazam się z Tobą w kwestii anglistów, że są rozpuszczeni I to nie tylko pod względem testów, ale pod każdym względem. U nas jest ich 5 i wszyscy są bardzo roszczeniowi... wszystko im się należy, a sami robić nie chcą nic, a jak już są do czegokolwiek zmuszeni, to musimy wysłuchiać straszne historie, ile to oni mają pracy
u nas jest dokładnie to samo! Z tym że anglistów jest u nas 10, gdyż jest to duży ogólniak, ale też jak słyszę, co im się należy i ile oni muszą pracować, ty my germaniści mamy eldorado i nic nie robimy! Będę teraz brutalna, ale zastanawia mnie jeden fakt. Angielskiego uczą się prawie wszyscy już od przedszkola. Czemu więc za każdym razem przechodząc do nowego typu szkoły zaczynają uczyć się od początku? I dlaczego po 9-12 latach nauki zdają maturę na poziomie podstawowym?
No, ale te rozważania to nie ten temat
Wracając do meritum sprawy, testy-gotowce są bardzo przydatne, kiedy grupa jest słaba i robię z nią wymagane minimum. Natomiast zmieniam za każdym razem do każdej grupy i do każdej klasy. Poza tym między klasami funkcjonuje giełda pytań i wymieniają się pytaniami testowymi, więc trzeba zmieniać testy z wiadomych względów
Nie uczę angielskiego, ale zapytam koleżanki.
JA natomiast poszukuje nauczyciela lub nauczycielki z Niemiec,który chce przyjechać do Polski w celu wymiany młodzieży i współpracy między szkołami. Doradzcie co zrobić, a może znacie kogoś takiego? Dziękuję
Jeśli chodzi o klasy
1-3 korzystam z "Hurray", ( WSiP) - chyba troche za trudny jak na maluchów
4-6 " Superkids" (macmillan) - kompletna beznadzieja!! jest tam od cholerki gramatyki, slownictwo z kosmosu, zadnych praktycznych cwiczen z zycia codziennego.
Gimnazjum 1-3 - Inspiration ( macmillan) - a tego podrecznika jestem bardzo zadowolona, jst przejrzysty, na koncu jest wypoisane slownictwo z kazdego dzialu, wyjasniona po polsku gramatyka, szytskie dialogi i teksty sa nagrane, co uwazam za ogromny plus.
Liceum + technikum - tam korzystałam z Matura Success ( longman) bylam bardzo zadowolona
Jeśli chodzi o mnie, to:
1-3 SP - Hocus Pocus 1-3 (pwn)
4 SP - New Friends (longman)
5-6 SP - Winners 2-3 (OUP)
gimn - adventures (elem->interm>, OUP) a od przyszłego roku prawdopodobnie wprowadze access (express publishing)
Małgorzata77
Przedmiot nauczania: język angielski
Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 17
Post nr 40, Wysłany: 2008-03-19, 11:58
Do gimnazjum polecam CLICK ON 2 i 3 (express publishing) całkiem przyzwoite, duży i zróżnicowany wybór ćwiczeń
sylaola
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Mar 2008 Posty: 1 Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 41, Wysłany: 2008-03-21, 16:57
witam,
Od tego roku w 1 klasach mamy Bugsa- jest rewelacyjny
w klasach 2-3-Hocus Pocus - nudny
4-6 mieliśmy Friendsa (starego)- moze być,
Teraz myślimy o Tempie Macmillana, albo New Friends, mogę prosić o opinię?
Oinone81
Przedmiot nauczania: angielski
Wiek: 30 Dołączyła: 26 Sie 2007 Posty: 72 Skąd: małopolska
Post nr 42, Wysłany: 2008-03-22, 08:10
zrezygnuj z TEMPO,jeśli mogę się wtrącic...uczylam z '2' - TOTALNA beznadzieja...
Ja uczę z New English File'a w liceum (pre-inter i inter-dość dobre) ; klasy maturalne prowadzę z Oxford Excellence for Matura-raczej sobie chwalę (do tego oczywiście dodatki maturalne-najbardziej polecam 'Matura Companion' Egis - zarówno do poziomu rozszerzonego jak i podstawowego-bardzo dobrze opracowane podręczniki. Polecam tez 'TESTY do matury' Longmana (dość stare wydanie do ktorego opracowali też repetytorium - to moje ulubione testy).
Nie polecam 'Matura-repetytorium z testami' Macmillana - zbyt łatwe moim zdaniem i młodzież może dojsć do wniosku, że proadzą sobie z maturą bez wilkiego uczenia się (to w sumie prawda, ale nie muszą tego wiedzieć na początku roku
Ciekawie (właszcza dla szkoł śrendich gdzie sa tylko 3h angielskiego/tydzień) zapowiada się Matura Solutions (Oxford)-lekcje bardzo tematyczne (pod maturę).
pozdrowienia świąteczne dla Wszystkich!
annettebz
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 32 Dołączyła: 04 Maj 2008 Posty: 5 Skąd: świętokrzyskie
Post nr 43, Wysłany: 2008-07-23, 06:14 Podręcznik- kontynuacja
Witam Was serdecznie. W obliczu nowego roku szkolnego chciałabym wymienic doświadczenia. W szkolnym zestawie podręczników mamy zapisane, iz korzystamy z kursu, powiedzmy X: w kl. I gim- częśc X 1, w II gim- X 2, w III gim.- X 3. Jesli w klasie I gim zostało Wam do przerobienia kilka tematów, to czy w nowym roku konczycie je, czy niezaleznie rozpoczynacie te druga czesc?
Ja rozpoczynam nowy podręcznik, w którym to i tak nieprzerobione zagadnienia będą powtarzane i tylko poświęcam na to więcej czasu, np. zamiast 1 lekcji poświęcam 2
Przedmiot nauczania: język niemiecki,bibliotekoznawstwo
Wiek: 34 Dołączyła: 23 Sie 2007 Posty: 617 Skąd: lubelskie
Post nr 45, Wysłany: 2008-07-23, 10:18
Zależy jeszcze jakie są to tematy.Jeżeli to jakieś ważne zagadnienia tematyczne to wtedy wracam do nich.Pewnych rzeczy z gramatyki na przykład nie można niestety przeskoczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum