Czyli po prostu chciałbyś uczniów podzielić ze względu na różne umiejętności i stąd rożny poziom zaawansowania pomimo, że formalnie realizują ten sam program.
Języki bywają dzielone z WF, informatyka, czy TI, z innymi językami, z uwagi na organizację pracy szkoły, a nie optymalne dopasowanie uczniów na zajęciach z danego języka.
Tak więc taki podział jest możliwy...
mr_pl
Przedmiot nauczania: Podobno angielski
Wiek: 13 Dołączył: 27 Maj 2010 Posty: 235
Post nr 17, Wysłany: 2011-09-04, 13:34
Tak jest, realizują tę samą podstawę, czyli III.1, natomiast zawsze grupy dzielone były na 'podstawowe' i 'zaawansowane'. Czytałem artykuł, w którym opublikowano wyniki kontroli i okazało się, że ok 25% gimnazjów nie umożliwiało zróżnicowania grup zaawansowania uczniom (co oczywiście było złe) - myślałem, że chodziło o podział taki o który pytałem... teraz by wychodziło na to, że nie realizowali w tych gimnazjach podziału na III.0 i III.1 ... dziwne.
Tak czy inaczej podział już zostaje na płeć (przynajmniej w 1. semestrze), a ja siedzę którąśnastą już godzinę nad rozkładami materiałów i działam
Dzięki wielkie,
Pozdrawiam.
_________________ Cokolwiek napisałem powyżej na pewno nie jest prawdą. Młodzi ludzie nigdy nie mają racji.
Tak jest, realizują tę samą podstawę, czyli III.1, natomiast zawsze grupy dzielone były na 'podstawowe' i 'zaawansowane'. Czytałem artykuł, w którym opublikowano wyniki kontroli i okazało się, że ok 25% gimnazjów nie umożliwiało zróżnicowania grup zaawansowania uczniom (co oczywiście było złe) - myślałem, że chodziło o podział taki o który pytałem... teraz by wychodziło na to, że nie realizowali w tych gimnazjach podziału na III.0 i III.1 ... dziwne.
Trochę się gubię.
Wszyscy Twoi uczniowie kontynuują naukę języka w gimnazjum, więc realizują III1, wszyscy.
Artykuł o którym wspomniałeś pewnie dotyczył szkół, gdzie mieszano tych kontynuujących oraz tych, co w podstawówce angielskiego nie mieli i dlatego w gimnazjum idą wg III0.
Twoi uczniowie się go uczyli, tyle, że z różnym skutkiem i stąd potrzeba podziału na grupę "słabszą i mocniejszą" ale wrzucając ich do jednego worka wszystko jest OK, choć z Twojego i ich punktu widzenia lepszy byłby inny podział.
Prawdopodobnie chodzi o problem z ułożeniem planu.
mr_pl
Przedmiot nauczania: Podobno angielski
Wiek: 13 Dołączył: 27 Maj 2010 Posty: 235
Post nr 19, Wysłany: 2011-09-04, 17:13
Cytat:
Artykuł o którym wspomniałeś pewnie dotyczył szkół, gdzie mieszano tych kontynuujących oraz tych, co w podstawówce angielskiego nie mieli i dlatego w gimnazjum idą wg III0.
Tak też napisałem, dlatego dla mnie to dziwne, bowiem wg mnie to nie jest drobna niedogodność, tylko poważne uchybienie, a w artykule jakoś specjalnie się tym nie przejęli... ale to takie gadanie, jak artykułu nie mam pod ręką... więc porzućmy.
Moi uczniowie pochodzą z różnych szkół, stąd duże dysproporcje w wiedzy i umiejętnościach
Cytat:
choć z Twojego i ich punktu widzenia lepszy byłby inny podział.
Czy mam przez to rozumieć, że wg Ciebie brak podziału na grupy zaawansowania nie ma wpływu na nauczanie (wyniki nauczania)?
W tym roku jestem wyjątkowo podatny na sugestie, śmiało
_________________ Cokolwiek napisałem powyżej na pewno nie jest prawdą. Młodzi ludzie nigdy nie mają racji.
Moi uczniowie pochodzą z różnych szkół, stąd duże dysproporcje w wiedzy i umiejętnościach
Dokładnie o tym pisałem.
Oficjalnie wszyscy jednak kontynuują naukę.
mr_pl napisał/a:
vuem napisał/a:
choć z Twojego i ich punktu widzenia lepszy byłby inny podział.
Czy mam przez to rozumieć, że wg Ciebie brak podziału na grupy zaawansowania nie ma wpływu na nauczanie (wyniki nauczania)?
Jak wyraźnie napisałem z punktu widzenia nauczyciela odpowiedzialnego za postępy uczniów i z punktu widzenia samych uczniów zainteresowanych jak najdogodniejszymi warunkami dla uzyskania tych postępów podział wg innych kryteriów (czyt. umiejętności i możliwości uczniów) byłby lepszy.
Skąd przypuszczenie, które postawiłeś?
mr_pl
Przedmiot nauczania: Podobno angielski
Wiek: 13 Dołączył: 27 Maj 2010 Posty: 235
Post nr 21, Wysłany: 2011-09-04, 18:10
Wynik interpretacji mocnego zaakcentowania innych osób z równoczesnym brakiem opinii własnej ("z Twojego i ich punktu widzenia" - odciąłeś się tą wypowiedzą od własnego punktu widzenia).
_________________ Cokolwiek napisałem powyżej na pewno nie jest prawdą. Młodzi ludzie nigdy nie mają racji.
z punktu widzenia nauczyciela odpowiedzialnego za postępy uczniów
Chyba oczywiste, że nie akcentuję innych osób - poza Tobą może, bo to Ty pytanie postawiłeś, więc odpowiedź jest dość wyraźnie nakierowana personalnie - oraz przedstawiam opinię własną, bo przecież kurde mleczarzem nie jestem.
Poza tym nie piszę tego, co mówili na mieście, tylko to co sądzę - JA SĄDZĘ...
Porzuć próby interpretowania tekstów, przyjmij słowa takimi jakie są, dosłownie...będzie Ci łatwiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum