Post nr 1, Wysłany: 2011-02-13, 12:48 Podział na grupy w gimnazjum - opinie o grupach podstawowych
Witam,
Chcialabym was prosic o opinie oraz rady dotyczace pracy z uczniami w gimnazjum ktorzy sa w grupie podstawowej. mi w tym roku trafila taka grupa i praca z nimi to tragedia. kazdy z nich ma zaleglosci z calych 6 lat podstawowki- nie znaja nawet dni tygodnia zupelne zero!!
na 19 osob w tej grupie podstawilam na I sem 12 jedynek. no i zastanawia sie co dalej. ja w pol roku nie dam rady nauczyc ich tego czego nie opanowali w 6 lat , jestem zalamana. oni mysla ze jak sa w grupie podstawowej to nie musza nic robic i nic do nich nie dociera ze egzamin beda pisac ten sam i powinni uczyc sie 3 razy wiecej niz grupa zaawansowana. poradzcie co robic, nie moge specjalnie dla nich obnizac wymagan przeciez...
bardzo chcialabym spytac pani minister jaki jest sens tworzenia takich grup...szkoda ze nie bede miala okazji załamka
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Sie 2010 Posty: 217 Skąd: mazowieckie
Post nr 2, Wysłany: 2011-02-13, 14:23
Ja uczę j. niemieckiego, ale mam podobny problem....grupy podstawowe składają się zazwyczaj z uczniów, którym na niczym nie zależy. Maja podejście, że nic nie róbmy, nic nie umiemy i się nie nauczymy. Wiem, że jedna anglistka u nas mówiła, że podziały i taka selekcja to bez sensu, ale moim zdaniem..to niestety ma sens. Bo mam jedną klasę, gdzie nie było podziału na grupy: i w tym momencie muszę prowadzić kilka lekcji na jednej lekcji...jedni coś zrobili i mają pracę domową, a inni nie umieją nic i każdego muszę zadowolić, aby się nie nudził...i po prostu można oszaleć.
Natomiast w tych grupach podstawowych pracuje się fatalnie:( zero efektów praktycznie Ale chociaż z tą grupą lepszą można cokolwiek i chociaż nie marnują się w grupie, gdzie po raz pięćdziesiąty się powtarza jedno zagadnienie..
Alicja
Przedmiot nauczania: język angielski
Dołączył: 01 Wrz 2007 Posty: 16 Skąd: ostróda
no wlasnie problem w tym ze to jest zbieranina najgorszych ze wszystkich 1 klas. moze jak wystawie na koniec roku 12 jedynek to do nich dotrze ze to ze sa w grupie podstawowej nie zwalnia ich z nauki.
mam tez grupe zaawansowaną i fakt pracuje sie tam lepiej ale co z tego jak w podstawowej nie moge naucczyc ich nic...
Skoro to są grupy zaawansowania, to logiczne, że powinny być różne podręczniki i wymagania. Logiczne, że skoro część jest elementary, a część na poziomie testu FCE, to nie można prowadzić takich samych zajęć. No cóż, jak zwykle pomysł naszej władzy do dupy - bez ładu, składu, w tym momencie, skoro tworzy się grupy zaawansowania a każe robić to samo, podział na grupy faktycznie nie ma sensu najmniejszego.
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Sie 2010 Posty: 217 Skąd: mazowieckie
Post nr 7, Wysłany: 2011-02-13, 20:08
Wiesz, u mnie w jednej grupie zadziałało to, jak powiedziałam(UŚWIADOMIŁAM) im, że mają ten sam program, co grupa zaawansowana, więc niestety, ale muszą pracować...
Skoro to są grupy zaawansowania, to logiczne, że powinny być różne podręczniki i wymagania.
Nie wiem, czy to takie logiczne. To nie są grupy różne pod względem zaawansowania.
Przykład: z jednej 24-os. klasy szóstej SP uczącej się języka angielskiego JEDNAKOWO, tj. wg tego samego programu, tych samych podręczników, wręcz przez tę samą panią (to ostatnie chyba akurat nie ma znaczenia) utworzono po przejściu do gimnazjum dokładnie taką samą w składzie klasę. Angielski w tej klasie jest z podziałem na grupy, ale podziału dokonano nie alfabetycznie, lecz na podstawie jakiegoś testu kwalifikującego. 12 osób dostało się do grupy "mocniejszej", 12 - do słabszej. Ale zaawansowane w nauce są tak samo. Tak ja rozumiem ten gimnazjalny podział na grupy językowe wg "zaawansowania".
Tylko ta słabsza grupa ma większe zaległości, mniejszą motywację do nauki, mniejszy polot itp. Trzeba włożyć więcej wysiłku w nauczenie ich języka, ale nie ma przynajmniej na lekcji wielkich różnic w opanowaniu materiału. Trzeba z nimi więcej powtarzać, może dyrektor powinien dla tej grupy zwiększyć ilość godzin. Myślę, że jednak trzeba przede wszystkim zacząć od utrzymania dyscypliny.
No ale fakt korzystania z tego samego programu i oczywiście tej samej podstawy programowej nie oznacza, że grupy muszą realizować dokładnie ten sam materiał i korzystać z tego samego podręcznika.
Mówiąc inaczej - przy założeniu, że korzystamy z tej samej serii podręcznika - grupa elementary i intermediate realizują ten sam program.
podreczniki oczywiscie maja te same wszytskie grupy. z tym ze w zaawansowanej ide bardzo szybko i rozszerzam slonictwo, grame , wiecej sluchania zwiazanego z tematem, wuecej czytania ( dodatkowe cw z repetytoriow).
jednak pytanie moje bylo o grupe tylko podstawową, mi juz rece opadaja bo oni nawet sie nie potrafia przedstawic . ja naprawde nie jest cudotworca i nauczyc ich w 1 semestr tego czego oni nie nauczyli sie przez 6 lat jakies pomysly na lekcje, na zwiekszenie ich motywacji?
nie wiesz co to znaczy te same podreczniki?
to znaczy ze wszystkie grupy w klasach I maja podrecznik do klas I , a nie np na wyzszym poziomie.
a czy ty vuem zawsze musisz sie tak przypir...... do wszytskiego? nie uzywam altu bo nie pisze listu formalnego tylko wypowiedz na forum
to znaczy ze wszystkie grupy w klasach I maja podrecznik do klas I , a nie np na wyzszym poziomie.
Nawet jeśli ich stopień zaawansowania wskazuje na potrzebę nauki na wyższym poziomie?
To w jaki sposób i w jakim celu dzielicie uczniów na grupy?
Alicja napisał/a:
a czy ty vuem zawsze musisz sie tak przypir...... do wszytskiego?
Nie do wszystkiego i nie muszę...tylko chcę, jeśli cos mam na myśli.
Alicja napisał/a:
nie uzywam altu bo nie pisze listu formalnego tylko wypowiedz na forum
Czyli u swoich uczniów - zarówno w ojczystym języku, jak i angielskim - w tak nieformalnych tekstach jak praca domowa, czy notatka pozwalasz na nie zwracanie uwagi na pisownię?
Czy ucząc ich pisania listów prywatnych, pocztówek itp również twierdzisz, że skoro to nie jest list formalny mogą nie stosować interpunkcji?
Nierealne jest realizowanie takiego samego programu. To tak, jakbyś 1klasistom w podstawówce kazał w grupie uczącej się w przedszkolu lecieć na Bugsie zwykłym, ale i tym słabym uczniom, którzy języka się nie uczyli - też na tym zwykłym. A jednak jak widać się da różnicować podręczniki i program, bo Bugs jest w 2 wersjach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum