Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem ze sprawdzianem
Autor Wiadomość
[student]benia8686 

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 209
Skąd: podkarpackie
  Post nr 1, Wysłany: 2010-10-02, 17:18   Problem ze sprawdzianem

Witam,

mam pytanie do odwiedzających to forum, co zrobilibyście w następującej sytuacji:

zrobiłam sprawdzian z angielskiego w klasie II gimnazjum. Część uczniów dostała test
z książki nauczyciela, natomiast drugą grupę wymyśliłam sama. Podczas oceniania zorientowałam się, że w jednym zadaniu zamiast 5 przykładów są tylko 4: nie wiem jak to się stało ale komputer chyba "uciął" przykład nr 5 podczas dzielenia zadań na kolumny,
w każdym razie została tylko 2, 3, 4 i 6 ( 1 to rozwiązany przykład pokazowy ).

Nie wiem co zrobić teraz z punktacją w tej grupie. Czy nie liczyć tego punktu (wtedy za całość będzie 99 pkt., podczas gdy w drugiej grupie 100 pkt.) czy może doliczyć go uczniom w ramach rekompensaty za moją pomyłkę?

Dodam, że w tym zadaniu chodziło o uzupełnienie luk w zdaniach słówkami podanymi
w ramce i uczniowie mogli być trochę zdezorientowani że jest jedno słówko za dużo w związku z czym mieli trudniejsze zadanie w porównaniu z tymi piszącymi test z teacher's book. Jednak z drugiej strony poziom trudności był przecież podobny w obu grupach i jeśli ktoś się nauczył i myślał podczas wykonywania tego ćwiczenia, to powinien sobie poradzić. Co więcej, piszący test z teacher's book pewnie będą się burzyć, że inni dostają gratisowy punkt zwłaszcza, jeśli miałby on zaważyć na ocenie

Strasznie się rozpisałam wiem, ale jestem początkującym nauczycielem i zależy mi, żeby rozwiązać tę sprawę nie krzywdząc za bardzo nikogo. Co radzicie?
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 2, Wysłany: 2010-10-03, 07:14   

benia8686 napisał/a:
Nie wiem co zrobić teraz z punktacją w tej grupie. Czy nie liczyć tego punktu (wtedy za całość będzie 99 pkt., podczas gdy w drugiej grupie 100 pkt.) czy może doliczyć go uczniom w ramach rekompensaty za moją pomyłkę?


Test de facto liczył 99 pkt, problem jedynie z liczeniem, kalkulator się przyda. Nikomu krzywdy nie zrobiłaś, nikt nie miał z tego powodu trudniejszego zadania, czy został wprowadzony w błąd, więc rekompensata jest zbędna. Ale jeśli ją uwzględnisz i dodasz ten 1% to wyników to i tak nie zmieni. W praktyce żadna różnica.

Gdyby Twoja pomyłka stała na przeszkodzie, czy utrudniała zdobycie określonych punktów, to wtedy trzeba by się nad odpowiednim zadośćuczynieniu zastanowić.
 
 
[student]benia8686 

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 209
Skąd: podkarpackie
Post nr 3, Wysłany: 2010-10-03, 14:53   

Dziękuję za odpowiedź. Rozważałam podobne rozwiązanie, które zaproponowałeś/łaś

Teraz po przejrzeniu tych sprawdzianów, a właściwie po zobaczeniu ile pustego miejsca uczniowie zostawili widzę, ile będzie "najwyższych" ocen - mam na myśli grupę chłopców. Oni ogólnie są słabi-jak większość chłopaków w tym wieku nie chce się im uczyć (tzw. olewka), a do tego jest to szkoła na wsi, gdzie dzieci przede wszystkim pomagają w pracach polowych i nauka nie jest najważniejsza.

Na pewno będą pisać poprawę, tylko nie wiem czy wpisywać te jedynki, czy im darować. Chcę wpisać i pokazać, że nie będę im pobłażać (co w moim przypadku jest ważne bo jestem początkującym nauczycielem i oni muszą poczuć, że jestem konsekwentna). Co zrobilibyście?
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 4, Wysłany: 2010-10-03, 15:20   

benia8686 napisał/a:
czy wpisywać te jedynki, czy im darować

Czemu miałabyś darować?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 5, Wysłany: 2010-10-03, 15:28   

benia8686 napisał/a:
Chcę wpisać i pokazać, że nie będę im pobłażać (co w moim przypadku jest ważne bo jestem początkującym nauczycielem i oni muszą poczuć, że jestem konsekwentna). Co zrobilibyście?


Sama już sobie odpowiedziałaś na to pytanie...ba, nawet argument podałaś opisując ich "olewczy" stosunek do nauki.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 6, Wysłany: 2010-10-03, 15:29   

Wpisać. Jeżeli nie miałabyś ich wpisywać, to powstałoby ważne pytanie o cel tego sprawdzianu...
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[student]benia8686 

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 209
Skąd: podkarpackie
Post nr 7, Wysłany: 2010-10-04, 08:45   

Ok, a jak radzicie sobie z takimi olewającymi uczniami??

Przypuszczam, a jestem prawie pewna, że te jedynki niczego ich nie nauczą. Kiedyś zrobiłam im karną kartkówkę, za to, że się nie uczą + do tego przeszkadzają mi na lekcji (cały czas jest gadanie i właściwie ciężko mi prowadzić lekcje ), większość dostała 1 i wcale się tym nie przejęła. Za co mam im wstawić pozytywne oceny jak mają taki stosunek do nauki?? Chyba tylko przy odpowiedziach ustnych jestem w stanie ich jakoś wyciągnąć na pozytywną ocenę, bo przecież w pracy pisemnej wszystko widać jak na dłoni, że uczeń X nic nie umie.

Nie chcę sytuacji, że nie będę im miała z czego wystawić nawet tego 2 na półrocze. Bo a) co powie na to dyrektor, b) będę miała na półrocze wianuszek chętnych do zaliczania na ocenę. Gimnazjum to nie studia, nikt ich przecież nie będzie w tej szkole zatrzymywał. Nie wiem co robić, zaniżać punktację ze sprawdzianów???
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 8, Wysłany: 2010-10-04, 09:02   

benia8686 napisał/a:
większość dostała 1 i wcale się tym nie przejęła.
Słuchaj, a co robisz na karcianych? Zaprosiłabym właśnie tych z jedynkami na swoje karciane na poprawę. Wyznacz termin i każ im przyjść.

benia8686 napisał/a:
do tego przeszkadzają mi na lekcji (cały czas jest gadanie i właściwie ciężko mi prowadzić lekcje )
Najpierw musisz ich spacyfikować, a dopiero potem prowadzić lekcje.
 
 
[student]benia8686 

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 209
Skąd: podkarpackie
Post nr 9, Wysłany: 2010-10-04, 09:19   

No właśnie tylko jak ich spacyfikować to jest ten problem...

Na karcianych przygotowuję uczennice do konkursu, ale rzeczywiście mogłabym w drodze wyjątku, kazać przyjść uczniom z jedynkami. Tylko problem jest w tym, że ja mam jedną godzinę karcianą (45 min.) rozłożoną na dwa dni w tygodniu, bo część uczniów jest dojeżdzajacyh i nie mogą zostać na całe 45 minut, bo maja autobus

I co w takiej sytuacji??
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 10, Wysłany: 2010-10-04, 09:47   

Nie daj im odczuć, że zrobisz to w drodze wyjątku. Niech wiedzą, że zrobisz to zawsze, gdy tylko będzie taka potrzeba.

A problemy techniczne z karcianką przerzuć na nich. Na przykład pojadą do domu następnym autobusem, rodzice po nich przyjadą itp. Ostatecznie też możesz im pokazać, że jesteś gotowa zostawiać ich zawsze na długich przerwach, czy choćby codziennie po lekcjach przed odjazdem autobusu po 20 minut i pracować wtedy z nimi indywidualnie.

benia8686 napisał/a:
No właśnie tylko jak ich spacyfikować to jest ten problem...
Jest wiele sposobów, ale żaden nie zadziała, jeśli go niewłaściwie zastosujesz (spalisz). Najogólniej mówiąc już przed zastosowaniem jakiegoś sposobu musisz mieć pewność, że osiągniesz zamierzony efekt i całą swoją postawą tę pewność okażesz, a jednocześnie mieć jakiś plan awaryjny, który zastosujesz w razie nieposkutkowania planu pierwszego. Ale i tak cel osiągniesz.

Konkretnych sposobów szukaj na forum, jest ich wiele. Podejdź jednak refleksyjnie do nich, wybierz te, które ci spasują do tej klasy, do tych problemów, z którymi musisz się zmierzyć i zarazem te, które będziesz w stanie skutecznie zastosować.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 11, Wysłany: 2010-10-04, 11:17   

No i zawsze miej obmyślony następny krok. Kierując do ucznia jakieś polecenie, zawsze musisz przewidzieć, co zrobisz, jak zareagujesz, co zastosujesz, gdy uczeń odmówi podporządkowania się.
Nieraz tym następnym krokiem musi być chwilowe odpuszczenie i danie sobie czasu do namysłu, o czym ucznia trzeba poinformować.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[student]benia8686 

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 209
Skąd: podkarpackie
Post nr 12, Wysłany: 2010-10-04, 13:35   

Jeśli tylko nie będę mieć dyżuru to będą zostawać na przerwie, gdy zajdzie taka potrzeba.
Ktoś ma jeszcze jakieś wskazówki??
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 13, Wysłany: 2010-10-04, 14:00   

benia8686 napisał/a:
Jeśli tylko nie będę mieć dyżuru to będą zostawać na przerwie, gdy zajdzie taka potrzeba.

Podoba mi się twoje podejście. Pytasz o rady, żeby je wcielać w życie, a nie żeby kwękać. :)
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[student]benia8686 

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 209
Skąd: podkarpackie
Post nr 14, Wysłany: 2010-10-04, 16:46   

Muszę ich przecież jakoś poskromić. Nie może być tak, że przez tracenie czasu na uciszanie i upominanie, nie zrealizuję tego, co zaplanowałam. Tak właściwie to nie wiem za bardzo dlaczego oni się rozbrykali, na pierwszych lekcjach byli cicho, wcale się z nimi nie spoufalałam, nie byłam miła, nie dałam odczuć, że jestem ich koleżanką

Od jutra zasada: jeśli wy zabieracie mój czas lekcyjny, ja zabieram wasz na przerwie. Oby poskutkowało, bo na olewaczy ciężko znaleźć coś, co działa.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 15, Wysłany: 2010-10-04, 17:13   

benia8686 napisał/a:
Tak właściwie to nie wiem za bardzo dlaczego oni się rozbrykali, na pierwszych lekcjach byli cicho

Typowe. Po okresie "miesiąca miodowego" przyszedł czas na testowanie nauczycielki.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej