Post nr 1, Wysłany: 2011-12-04, 22:26 przygotowanie a uprawnienia pedagog.zaoczne.Filol Angielska
Hej!
Jestem studentką Filologii Angielskiej, czuję się trochę zagubiona jeśli chodzi o te wszystkie przepisy.... albo może ułomna? Śmiech, śmiechem, ale poważnie potrzebuję rady i kogoś kto mi by to wytłumaczył "łopatologicznie" najlepiej.
Studiuję zaocznie Filologię Angielską na SWPSie - nie wiem czy ta informacja coś dookreśla, ale piszę w razie czego. W najbliższej przyszłości chciałabym uczyć angielskiego w szkołach językowych typu Empik, Archibald itp. ale też w szkołach typu podstawówka/gimnazjum/liceum/ kursy angielskiego na uniwersytecie.
W związku z tym chciałabym się dowiedzieć czym się różnią uprawnienie pedagogiczne i przygotowanie pedagogiczne.
Dodam iż chciałabym pracować jako tłumacz. Wcześniej planowałam że zrobię licencjat ze specjalnością nauczycielską, a potem uzupełniające magisterskie tłumaczeniowe. Niestety, okazuje się że nie jest już to możliwe i chciałabym sobie jakoś to wszystko rozplanować tylko nie do końca pewna jestem jak... Może moglibyście podzielić się doświadczeniem, radami. Szczególnie że wiem, iż z pracą jako tłumacz bywa ciężko...
Przedmiot nauczania: muzyka,plastyka,wiedza o kulturze,j.angielski
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 423
Post nr 3, Wysłany: 2011-12-05, 17:23
Nie wiem, dlaczego nie mogłabyś podjąć studiów II st. o specjalności translatorskiej? Sprawdź wymagania innych uczelni.. Uprawnienia pedagogiczne czy nauczycielskie to całkiem to samo co przygotowanie pedagogiczne.
_________________ Sztuka jest pokarmem duszy.
tecumseh
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Wiek: 29 Dołączył: 13 Mar 2011 Posty: 48 Skąd: podkarpackie
Post nr 4, Wysłany: 2011-12-09, 15:18
@autorka
a w ogóle studiujesz filologię ze specjalnością nauczycielską?
Jeśli tak, to juz po licencjacie masz uprawnienia do nauczania w szkołach (podstawówka, gimnazjum, liceum, acz oczywiście pereferuje się magistrów)
Co do szkół językowych, tam jak ci się uda mozna pracować nawet w czasie studiów, jeszcze bez uprawnień pedagogicznych.
zależy jak się zaprezentujesz.
A do bycia tłumaczeń nie potrzebujesz żadnych studiów, tylko dużo wiedzy, dużo pracy i dużo doświadczeń. (inna sprawa, że oczywiście najłatwiej zyskać wiedzę na studiach ze specjalizacją tłumaczeniową, są tez podyplomówki tłumaczeniowe dobre)
No a do bycia tłumaczem przysięgłym trzeba zdać egzamin państwowy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum