Przedmiot nauczania: Historia, Język angielski
Wiek: 30 Dołączył: 02 Wrz 2009 Posty: 10 Skąd: lubuskie
Post nr 166, Wysłany: 2009-09-02, 22:09
Powiedzcie mi jak to jest z FCE? Bo czytałem już mnóstwo opinii i nadal jestem skołowany - każdy mówi inaczej. Czy FCE uprawnia do nauczania w podstawówce i gimnazjum? Czy koniecznie trzeba mieć CAE?
Post nr 169, Wysłany: 2009-09-12, 08:39 uprawnienia do nauczania j.angielskiego
Chciałam się upewnić, że nauczyciel, który ma studia magisterskie na kierunku biologia z przygotowaniem pedagogicznym i Certificate in ADVANCED English otrzymał C /nie FIRST/ nie może uczyć w klasach I-III, nie ma metodyki wczesnoszkolnej.
tylko w klasach IV-VI. Bardzo proszę o odpowiedź.
P.S proszę o wyjaśnienie, a nie przepisywanie rozporządzenia, dziękuję
ala.forum
Przedmiot nauczania: Język angielski
Dołączyła: 31 Lip 2009 Posty: 194
ale musi być metodyka wczesnoszkolna od 01.09.2009r.
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 172, Wysłany: 2009-09-12, 15:38
ala.forum napisał/a:
mozesz uczyc w calej podstawowce, dlaczego mialabys nie moc uczyc w 1-3 a w 4-6 tak?
mam znajoma ktora tez ma biologie i CAE uczy w gimnazjum
To, że ktoś uczy w gimnazjum języka nie znaczy, że może uczyć też w kl. 1-3.
Tu nie chodzi o poziom językowy nauczyciela tylko o jego odpowiednie przygotowanie metodyczne.
To wydaje mi się zresztą jak najbardziej logiczne, bo uczyć takie całkiem małe dzieci języka jest o wiele trudniej niz np.młodzież gimnazjalną czy licealną.
ala.forum
Przedmiot nauczania: Język angielski
Dołączyła: 31 Lip 2009 Posty: 194
ja zadnej metodyki wczesnoszkolnej nie mam i ucze, tyle ze jestem po NKJO i mam lic
kazmirz
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 38 Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 40 Skąd: łódzkie
Post nr 174, Wysłany: 2009-09-13, 17:02
Violinek,
nie musisz mieć ukończonej pedagogiki wczesnoszkolnej aby uczyć angielskiego w klasach I-III. Za to metodyka nauczania w klasach I-III bardzo by się przydała. Jest ona elementem m.in. programu NKJO i kursu kwalifikacyjnego dla nauczycieli. Wiedza ta bardzo się przydaje, bo specyfika nauczania maluchów bardzo się różni od klas starszch. Jeśli nie masz możliwości zrobienia przynajmniej kursu kwalifikacyjnego, to przed podjęciem się tak wymagającego zadania jakim jest uczenie w klasach I-III, trzeba sporo poczytać o koncepcji nauczania maluchów, metodach i technikach. Jeśli dyrekcja proponuje ci godziny w I-III, mogłabyś np, obejrzeć kilka lekcji u zaprzyjażnionych nauczycieli aby mieć wyobrażenie jak to wygląda. Jeśli dyrekcja natomiast, upiera się, że nie masz uprawnień, to nie ma racji, ale być może woli nauczyciela, który ma przygotowanie metodyczne lub doświadczenie w pracy z I-III
ROZPORZADZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 12 marca 2009 r.
w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudniç nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli
3. Kwalifikacje do nauczania języków obcych
w przedszkolach, szkołach podstawowych i placówkach,
o których mowa w § 4 ust. 1, posiada również
osoba, która:
1) ukończyła zakład kształcenia nauczycieli w dowolnej
specjalności (np:biologia) oraz legitymuje się:
(...)
b) Świadectwem znajomości danego języka obcego
w stopniu zaawansowanym (czyli CAE) lub biegłym,
(...)
oraz posiada przygotowanie pedagogiczne.
Ty spelniasz te warunki.
W tej części roporządzenia nie ma wyszczególnienia na klasy I-III i IV-VI
Witam Wszystkich bardzo serdecznie
Mam takie dwa pytania na które nie potrafię znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Skończyłam studia na politechnice, jestem inżynierem, ponieważ z pracą wiadomo jak jest pomyślałam,że może znajdę zatrudnienie w szeroko pojmowanym szkolnictwie, np w jakiś ośrodkach doszkalających itp. i w związku z tym mam takie zapytania:
1. Co daje mi skończenie studiów w obcym języku? Wykładowym językiem przez całe 5 lat był angielski, wszelkie przedmioty, egzaminy, sprawdziany pisemne i ustne były prowadzone w jezyku angielskim, włącznie z pracą magisterską i egzaminem dyplomowym. Dyplom również mam angielski. Nie legitymizuję się żadnym certyfikatem jezyka angielskiego, gdyż nie uczyłam się go na zorganizowanych kursach, nie mam nawet FC gdyż podczas egzaminu na studia sprawdzano naszą rzeczywistą wiedzę językową a nie papierek. Znam bardzo dobrze j. angielski zarówno ten codzienny jak i język techniczny, chemiczny, biologiczny, biznesowy. Niestety nie potrafię dotrzeć do jakichkolwiek zapisów czy coś daje mi skończenie edukacji w języku obcym?Przecież to chyba jasne,że żeby zrobić dyplom w obcym języku trzeba go znać naprawę dobrze. Czy mogę nauczać języka technicznego, albo ogólnie angielskiego? Albo zajmować się tłumaczeniami?
2. Czy bez przygotowania pedagogicznego można uczyć osoby dorosłe (studentów, kursy dokształcające, uniwersytety 3wieku )?? Zaproponowano mi doktorat, ale na tym doktoracie byłaby dydaktyka i bez jakiegokolwiek przygotowania pedagogicznego prowadziłabym zajęcia ze studentami. Na uczelni nie ma z tym problemu, mało kto ma pedagogiczny kurs. Mam pytanie czy poza tą moją macierzystą uczelnia też mogłabym nauczać dorosłych?
Pozdrawiam i dziękuję Państwu za pomoc
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 176, Wysłany: 2009-10-01, 13:10
Akasza napisał/a:
Witam Wszystkich bardzo serdecznie
Mam takie dwa pytania na które nie potrafię znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Skończyłam studia na politechnice, jestem inżynierem, ponieważ z pracą wiadomo jak jest pomyślałam,że może znajdę zatrudnienie w szeroko pojmowanym szkolnictwie, np w jakiś ośrodkach doszkalających itp. i w związku z tym mam takie zapytania:
1. Co daje mi skończenie studiów w obcym języku? Wykładowym językiem przez całe 5 lat był angielski, wszelkie przedmioty, egzaminy, sprawdziany pisemne i ustne były prowadzone w jezyku angielskim, włącznie z pracą magisterską i egzaminem dyplomowym. Dyplom również mam angielski. Nie legitymizuję się żadnym certyfikatem jezyka angielskiego, gdyż nie uczyłam się go na zorganizowanych kursach, nie mam nawet FC gdyż podczas egzaminu na studia sprawdzano naszą rzeczywistą wiedzę językową a nie papierek.
Moim zdaniem w myśl obowiązującego rozporządzenia nie masz niestety kwalifikacji wymaganych do nauczania j. obcego.
Musiałabyś skończyć studia wyższe w kraju, w którym językiem urzędowym jest j. angielski oraz zdobyć przygotowanie pedagogiczne:
"§ 11. 1. Kwalifikacje do nauczania języków obcych
i innych przedmiotów wykładanych w języku obcym
w nauczycielskich kolegiach języków obcych posiada
osoba, która ukończyła:
2) studia wyższe w kraju, w którym językiem urzędowym
jest dany język obcy nauczany w kolegium,
oraz posiada przygotowanie pedagogiczne."
Nie masz ukończonych studiów pedagogicznych, nie posiadasz uprawnień pedagogicznych, więc nawet certyfikat odpowiedniego stopnia Cię w tym przypadku nie ratuje.
Mimo bardzo dobrej znajomości języka nie masz zatem uprawnień do nauczania w szkołach publicznych
Nie wiem, jak jest ze szkołami niepublicznymi?
Akasza napisał/a:
Znam bardzo dobrze j. angielski zarówno ten codzienny jak i język techniczny, chemiczny, biologiczny, biznesowy. Niestety nie potrafię dotrzeć do jakichkolwiek zapisów czy coś daje mi skończenie edukacji w języku obcym?Przecież to chyba jasne,że żeby zrobić dyplom w obcym języku trzeba go znać naprawę dobrze. Czy mogę nauczać języka technicznego, albo ogólnie angielskiego? Albo zajmować się tłumaczeniami?
Jesli chodzi o tłumaczenia - pewnie możesz zatrudnić się w jakiejś firmie tłumaczeniowej, albo robić tłumaczenia na własną rękę.
Najlepiej byłoby w Twoim przypadku jednak zrobić uprawnienia tłumacza przysięgłego i specjalizować się w języku technicznym.
Wtedy uzyskujesz pełną samodzielność.
Akasza napisał/a:
2. Czy bez przygotowania pedagogicznego można uczyć osoby dorosłe (studentów, kursy dokształcające, uniwersytety 3wieku )?? Zaproponowano mi doktorat, ale na tym doktoracie byłaby dydaktyka i bez jakiegokolwiek przygotowania pedagogicznego prowadziłabym zajęcia ze studentami. Na uczelni nie ma z tym problemu, mało kto ma pedagogiczny kurs. Mam pytanie czy poza tą moją macierzystą uczelnia też mogłabym nauczać dorosłych?
Jeśli zamierzasz uczyć języka prywatnie, to nie potrzebujesz do tego żadnych "papierków". To "klient" zdecuduje, czy masz odpowiednie kwalifikacje.
Jeśli chodzi o kursy - to zależy od tych, którzy będą Cię zatrudniać. Próbuj
Co do uczenia studentów - jeśli uczelnia chce Cię zatrudnić i Ty czujesz się na siłach, to nie widzę problemu.
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Mam teraz jakąś jasność w temacie i konkretne informacje.
signal88
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 31 Dołączyła: 27 Cze 2009 Posty: 12 Skąd: małopolskie
Post nr 178, Wysłany: 2009-11-08, 19:39
Jolly Roger napisał/a:
signal88 napisał/a:
Esther@ napisał/a:
Od razu mówię (no, piszę ), że sama nie skończyłam filologii angielskiej, a uczę na podstawie toefl'a. No i za niedouczoną się nie uważam, a co najważniejsze, nie jestem uważana
I jeszcze raz. Dalej nie chce mi sie szukać. No, no rzekomo zdałeś CPE, na którym trzeba popisać się umiejetnością czytania ze zrozumieniem tekstów napisanych w języku angielskim, a czytanie ze zrozumieniem tekstów napisanych po polsku sprawia ci duże kłopoty...
Szkoda czasu na dyskusje z toba i tobie podobnymi.
Signal88 masz jakieś konkretniejsze badania o jakości pracy osób z certyfikatem czy tylko własne doświadczenia na mało wiarygodnej grupie losowej opatrzone dużą doza błędu ze względu na przeniesienie emocji negatywnych spowodowanych niedocenieniem twoich znakomitych kwalifikacji po zdobyciu tytułu magistra na którejś beznadziejnej polskiej uczelni?
Skoro szkoda czasu to po co się odzywasz? Przecież i tak wiesz lepiej.
Twoja uwaga jest niecelna, gdyz nie odpowiadałam na wypowiedz esther, a jedynie wskazałam jej post, jak również kilka innych, aby udowodnić to, że osoby, które nie studiowały na wydziałach filologicznych lub lingiwstycznych podważaja koniecznośc ukończenia owych studiów przez nauczycieli języków obcych.
joanna33
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Wiek: 39 Dołączyła: 15 Lut 2010 Posty: 1 Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 179, Wysłany: 2010-02-15, 18:28 czy ma być zmiana w kwalifikacjach do nauczania języka
podobno niedługo ma być zmiana w kwalifikacjach do nauczania języka obcego w szkołach średnich tzn. studia licencjackie już nie wystarczą musi być filologia mgr., czy ta zmiana dotyczyć tez będzie w gimnazjum?może ktoś coś wie pozdrawiam
Ja wiem tyle, ze od poprzedniego rozporządzenia do obecnie obowiązującego minęło 7 lat. Obecne obowiązuje od 1 września 2009 r., więc pewnie prędko się nie zmieni. A jeśli się zmieni, to naprawdę trudno przewidzieć, czy wymagania kwalifikacyjne dla językowców zostaną podniesione. Nie ma co panikować. A wykształcenie i tak warto sobie uzupełnić jakoś w międzyczasie, choćby po to, by być konkurecyjnym na rynku pracy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum