Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zeszyt w 1 klasie
Autor Wiadomość
pollylol 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Cze 2010
Posty: 10
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 1, Wysłany: 2010-11-16, 11:45   Zeszyt w 1 klasie

witam. Jak myslicie, czy dzieciaczki w pierwszej, drugiej klasie SP powinny miec zeszyt do j.ang? Do tej pory wystarczal mi podrecznik i zeszyt cwiczen oraz karty pracy, gdzie dzieci robia slowniczki obrazkowe i rozne zadania z pisaniem. Jednak nie podoba sie do niektorym rodzicom-zeszyt w ich opinii musi byc. Mysle, ze na pisanie tematu i przepisywanie slowek z podrecznika dzieci tracilyby zbyt duzo czasu, ktore wole poswiecac na zadania ruchowe, komunikacje i piosenki.
W 3 klasie dzieci juz sprawnie pisza, wprowadzam tez duzo dodatkowego slownictwa wiec zeszyt sie sprawdza. Doradzcie prosze.
 
 
Andulencja 


Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sie 2008
Posty: 638
Post nr 2, Wysłany: 2010-11-16, 17:57   

Ja wprowadziłam zeszyt w klasie 2 i nie po to aby pisać temat czy słówka, ale czasami coś wklejają, coś rysują.
Choć dziś pisali I have got i okazało się, że nie znają literki "v"
 
 
barb01 
eduZnami.pl

Przedmiot nauczania: Język francuski
Wiek: 58
Dołączyła: 12 Kwi 2010
Posty: 57
Skąd: wielkopolskie
Post nr 3, Wysłany: 2010-11-18, 10:48   

Wprowadzanie zeszytów w kl. I szkoły podstawowej jest pozbawione sensu, bo dzieci w tym wieku piszą bardzo powoli i masz 100% racji rezygnując z nich na rzecz nauki przynoszącej konkretne efekty. Każdy z nas spotyka się z rodzicami, którzy wiedzą lepiej od nas - fachowców, co i jak należy uczyć. Jeżeli sensowne tłumaczenie nie trafia do nich, to postaw im po prostu pytanie dlaczego wg nich lepiej jest tracić czas na pisanie i czemu ma to służyć. Jeżeli bardzo będą się upierać, to załóż im te zeszyty na pisemne utrwalanie słówek w domu, niech mają radość ...:) Ja w starszych klasach chcąc spacyfikować niesfornych rodziców cytowałam bezsensowne wg mnie zmiany określeń wprowadzone przez guru pedagogiki. Rodzic słysząc, że jego pociecha radzi sobie jako tako z "komponentami leksykalnymi" natomiast ma kłopoty z "komponentami gramatycznymi", nie wiedząc o co chodzi, a nie chcąc się wykazywać brakiem wiedzy, bo skoro ma jakieś pretensje to tę wiedzę powinien posiadać, nabierał grzecznie wody w usta i miałam spokój. Pamiętaj, że Ty jesteś fachowcem i wiesz co robisz, żeby osiągnąć jak najlepsze efekty w nauczaniu i nie daj sobie skakać po głowie... Z lekarzami i prawnikami nikt nie dyskutuje, a na szkolnictwie znają się wszyscy, bo chodzili do szkoły... :) Traktuj te pomysły z przymrużeniem oka i rób swoje :)
_________________
Barbara Lewińska
http://www.otostrona.pl/eduznami.pl/ – internetowe kursy przedmiotowo-metodyczne ze scenariuszami zajęć dla nauczycieli i studentów
http://promocja.nextore.pl/ - e-prasa, książki elektroniczne i audio, kursy językowe, poradniki,…
http://www.otostrona.pl/barb01zaprasza/ – strona dla pasjonatów j. francuskiego, brydża i dobrej kuchni,…
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1734
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 4, Wysłany: 2010-11-18, 14:42   

a co ci rodzice marudzący chcieliby zobaczyć w tych zeszytach?

Ja słyszałem pretensję, że nie ma zapisu o zadaniu domowym w zeszycie to rodzice nie wiedzą czy takowe jest.

Ja zeszyt mam od pierwszej klasy, ale w nim raczej dzieci rysują, czy wyklejają niż piszą. Chociaż ćwiczeń z pisaniem nie brakuje, ale raczej wspomagam umiejętność "kaligrafii" niz miałbym robić słowniczki.
No i w klasie I i czasami II jest problem, że dzieci piszą w różnym tempie. Jeden skończy gdy drugi jeszcze nie zacznie.


Cytat:
Rodzic słysząc, że jego pociecha radzi sobie jako tako z "komponentami leksykalnymi" natomiast ma kłopoty z "komponentami gramatycznymi", nie wiedząc o co chodzi, a nie chcąc się wykazywać brakiem wiedzy, bo skoro ma jakieś pretensje to tę wiedzę powinien posiadać, nabierał grzecznie wody w usta i miałam spokój.

fajne choć dziwne, że rodzice w ogóle rozmawiali z nauczycielem. Nie lepiej od razu do dyrekcji :wink:
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
smv 

Wiek: 26
Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 109
Post nr 5, Wysłany: 2010-11-24, 16:55   

a u mnie znow dzieci mają w klasach 1-3 zeszyty. w kl 1 wprowadzilam zeszyt teraz, rysujemy tam obrazki nowych slowek ktore poznalismy, do tego wpisuje/wklejam lub pisze dzieciom i rodzicom informacje nt ewentualnego testu z jakiego zakresu sie takowy odbedzie.
w kl 2-3 juz nie mam problemu z pisaniem...
a to ze dzieci nie znają literki V to skad to zdziwienie skoro w polskim alfabecie litery V nie ma..
_________________
Z dryutem przez życie:-)
Mój aparat ;D film i blog-postepy-zapraszam;-)
http://www.bracegirl21.blogspot.com
 
 
Afroditte 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 249
Post nr 6, Wysłany: 2010-11-24, 19:48   

U mnie dzieci mają zeszyt od klasy I, na początku dużo rysują, potem wprowadzam pojedyncze wyrazy, potem podpisy do rysunków itp. czasem wyklejanki i tym sposobem wszystko jest w jednym miejscu.
_________________
"My wish is world's command"
 
 
iTulka 


Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010
Posty: 390
Post nr 7, Wysłany: 2010-11-24, 19:49   

Eee nie przesadzajmy, taki Olivier, Kevin czy Vanessa na pewno już od dawna znają i piszą literkę v :P
 
 
Andulencja 


Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sie 2008
Posty: 638
Post nr 8, Wysłany: 2010-11-24, 23:36   

smv napisał/a:
a to ze dzieci nie znają literki V to skad to zdziwienie skoro w polskim alfabecie litery V nie ma..
przejęłam maluchy w tym roku, a w pierwszej klasie z literką widziałam, że już się spotkały.
 
 
Afroditte 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 249
Post nr 9, Wysłany: 2010-11-25, 18:31   

To jaki problem tą literkę wprowadzić i wyjaśnić wszystko dzieciakom?
_________________
"My wish is world's command"
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1734
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 10, Wysłany: 2010-11-26, 15:23   

Nie znają "v", ale znają "Ł" i też praca u podstaw, bo wypisują Flałer, łindoł czy nawet kał.
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
Andulencja 


Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sie 2008
Posty: 638
Post nr 11, Wysłany: 2010-11-26, 21:52   

Afroditte napisał/a:
To jaki problem tą literkę wprowadzić i wyjaśnić wszystko dzieciakom?
żaden - właśnie wprowadziłam :D
Tematem było wprowadzenie zeszytów i wg mnie warto. Nie za wcześnie (jakaś 2 klasa) i nie za dużo.
 
 
Lady Frau 

Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 29 Lis 2010
Posty: 2
Skąd: łódzkie
Post nr 12, Wysłany: 2010-11-29, 16:56   

Jolly Roger napisał/a:
Nie znają "v", ale znają "Ł" i też praca u podstaw, bo wypisują Flałer, łindoł czy nawet kał.

witam, właśnie dołączyłam. U mnie w szkole zeszyty są, natomiast to co się w nich wyprawia to dokładny cytat Jolly Rogera. Ja "nowa" trochę się wyłamałam... nie piszę wymowy /kał/ ani nie zmuszam pierwszaków do przepisywania nowych słów do zeszytu.
 
 
Afroditte 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 249
Post nr 13, Wysłany: 2010-11-29, 18:38   

Pisanie wymowy?
Nigdy tego nie robiłam i nie zamierzam a dzieciaki świetnie radzą sobie z rozróżnieniem formy pisemnej od mówionej.
_________________
"My wish is world's command"
 
 
Lady Frau 

Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 29 Lis 2010
Posty: 2
Skąd: łódzkie
Post nr 14, Wysłany: 2010-11-30, 17:14   

Zgadza się, ale może tak trzeba by dać im szansę żeby się o tym przekonać :wink:
 
 
1malgos 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 2003
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 8
Skąd: mazowieckie
Post nr 15, Wysłany: 2011-01-14, 19:02   

Ja wprowadziłam zeszyty w pierwszych klasach. Dzieciaki tak, jak u niektórych z Was, rysują, malują, podpisują rysunki. Robią to głównie w domu. Uczę ich tym samym systematyczności. Muszę powiedzieć, że aż mi się śmiać chce, bo po tych kilku miesiącach zeszyt z angielskiego stał się dla nich bardzo ważny :-) . Porównują rysunki, oceniają nawzajem swoje prace :-) I same domagają się, abym sprawdziła pracę domową 8) Wprowadziłam zasadę, że nie dostaje 6 czy 5 to dziecko, które jest drugoligowcem i przynosi pracę domową po czasie. Dziś już każdy spóźnialski mówi :wiem, czwóra!". :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej