Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ZESZYTY W NAUCZANIU ANGIELSKIEGO W EDUKACJI POCZĄTKOWEJ
Autor Wiadomość
upieczona.anglistk 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 83
Dołączyła: 12 Paź 2008
Posty: 209
Post nr 1, Wysłany: 2012-01-10, 12:24   ZESZYTY W NAUCZANIU ANGIELSKIEGO W EDUKACJI POCZĄTKOWEJ

Mam pytanie do nauczycieli uczących języka angielskiego w klasach I-III szkoły podstawowej. Wprowadzacie zeszyty przedmiotowe? jeśłi tak, to dlaczego, jesli nie, to dlaczego?
 
 
linczerka 
Administracja


Dołączyła: 04 Lis 2011
Posty: 531
Skąd: z Polski
Post nr 2, Wysłany: 2012-01-10, 13:05   

Nie jestem anglistą, ale moje dzieci mają zeszyty przedmiotowe. W nich są różne wklejanki i ćwiczenia.
_________________
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia
 
 
upieczona.anglistk 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 83
Dołączyła: 12 Paź 2008
Posty: 209
Post nr 3, Wysłany: 2012-01-10, 15:14   

zakładanie zeszytów tylko po to żeby dzieci wklejały sobie karty pracy, uważam za marnotrastwo papieru. Po to do podręcznika są dołączone zeszyty ćwiczeń, aby nie musieć drukować, ciąć, rozdawać...
 
 
linczerka 
Administracja


Dołączyła: 04 Lis 2011
Posty: 531
Skąd: z Polski
Post nr 4, Wysłany: 2012-01-10, 17:27   

Ale tam też są zadania. z tego, co się orientuję, to są ćwiczenia dodatkowe w ramach indywidualizacji nauczania. Każdy ma inne zadanie.
_________________
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia
 
 
smv 

Wiek: 26
Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 109
Post nr 5, Wysłany: 2012-01-11, 16:44   

ja wprowadzilam poraz 1 w klasie 1 zeszycik- 16k. Dzieci mają w nim słowniczki obrazkowe. W 2 klasie zaś wprowadzam formę pisemną lekcji: Lesson- the date, topic, i pare słowek np dotyczące rodziny. Za dużo pisania nie ma, ale dzieci wg mnie powinny ćwiczyć jak najwczesniej pisanie w obcym języku. Na początku klasy 2, zapisanie tematu lekcji zajmowało ok 20 minut:P

Od razu zaznaczam ze zeszyt nie jest wykorzystywany lekcja w lekcję.
Pozdraiwam!
_________________
Z dryutem przez życie:-)
Mój aparat ;D film i blog-postepy-zapraszam;-)
http://www.bracegirl21.blogspot.com
 
 
magdalenkajulia 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 32
Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 61
Skąd: zachodniopomorskie
Post nr 6, Wysłany: 2012-01-20, 00:55   

Ja też wprowadzam zeszyty od pierwszej klasy, nie ograniczam się wyłącznie do zadań z podręcznika i ćwiczeń. Od drugiej klasy systematycznie zapisujemy lekcję, temat i kilka nowych słówek. Czasem zadaję jakieś własne zadania, wklejamy różne informacje (dłuższe zadania domowe, informacje o sprawdzianach, konkursach itp.). Dodatkowe prace czy karty pracy gromadzimy w portfolio.
 
 
Mononoke 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 25
Dołączyła: 17 Cze 2010
Posty: 4
Skąd: małopolskie
Post nr 7, Wysłany: 2012-02-05, 15:51   

Ja wprowadziłam zeszyt w klasie 2. Dzieci piszą w nim lesson, topic, kilka słówek i zapisują zadanie domowe oraz informacje o sprawdzianach i konkursach. Dodatkowo czasami wklejamy tam dodatkowe rzeczy ale tylko wtedy kiedy są malutkie i mogłyby zagubić się w teczce w której to właśnie przechowujemy dodatkowe zadania już na kartkach a4.
W klasie pierwszej zeszytu nie wprowadzałam, nie widziałam w tym sensu, ponieważ dzieci dopiero uczyły się alfabetu i pisania po polsku. Czasami w książkach/ćwiczeniach pojawiały się zadania z pisaniem i to mi całkowicie wystarczało.
 
 
Myszk@ 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Sie 2008
Posty: 2
Skąd: małopolskie
Post nr 8, Wysłany: 2012-02-18, 06:31   

Wprowadzam zeszyty już od początku pierwszej klasy. Dzieci wklejają w nim wszystko co im daję, uczą się wklejać starannie i systematycznie. Poza tym rysują w nim to czego się nauczyły, np. ilustrują słówka, które dyktuję itp. Ułatwia to pracę, poza tym jak zostaje czasu to można właśnie przynieść coś do wklejenia. Nic się nie gubi, nie pląta po teczkach czy książkach. Polecam wprowadzenie zeszytu.
 
 
mon.zam 

Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sie 2011
Posty: 13
Post nr 9, Wysłany: 2012-03-02, 12:43   

U mnie zeszyty od drugiej klasy. Zapisujemy temat, numerujemy lekcje, czasami, ale rzadko coś piszemy lub rysujemy (rysunek najczęściej jako praca domowa). Większość jest w podręczniku i ćwiczeniach. Na malowanie w zeszycie szkoda mi czasu, kolorują w ćwiczeniach jako pracę domową. W pierwszej klasie nie widzę potrzeby wprowadzania zeszytu.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 10, Wysłany: 2012-03-02, 13:48   

mon.zam napisał/a:
W pierwszej klasie nie widzę potrzeby wprowadzania zeszytu.
Bardzo źle.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
upieczona.anglistk 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 83
Dołączyła: 12 Paź 2008
Posty: 209
Post nr 11, Wysłany: 2012-03-06, 19:50   

Basso profondo napisał/a:
W pierwszej klasie nie widzę potrzeby wprowadzania zeszytu.
Bardzo źle.


a dlaczego?
 
 
katty 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 428
Skąd: mazowieckie
Post nr 12, Wysłany: 2012-03-07, 21:23   

Ja wprowadzałam zeszyt w II semestrze pierwszej klasy, póki miałam do czynienia z "siedmiolatkami". W niektórych klasach nawet dopiero w II klasie zeszyt. A teraz dostałam klasę "sześciolatków" i mimo, że są już w drugiej klasie, zeszyt sobie odpuściłam. Mają bardzo bogato wyposażony podręcznik: podręcznik i ćwiczenia, różne karty do wycinania, które gromadzą itp. Robi się tego całkiem sporo i dodanie tym dzieciom jeszcze jednej rzeczy do "ogarnięcia" wydaje się ponad ich siły. Poza tym mam tylko 2 razy po 45 minut, żeby nauczyć całą gromadkę dzieci języka obcego (w klasach młodszych nie są dzielone) i naprawdę szkoda mi zmarnować którąkolwiek z nich. Pisanie tematu zajme im teraz dobre kilkanaście minut. Kilkanaście minut, podczas których tak naprawdę języka się nie będą uczyć. Uważam, że jeszcze nie ten moment. Ale to bardzo zależy od klasy.
 
 
upieczona.anglistk 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 83
Dołączyła: 12 Paź 2008
Posty: 209
Post nr 13, Wysłany: 2012-03-10, 09:03   

katty napisał/a:
Robi się tego całkiem sporo i dodanie tym dzieciom jeszcze jednej rzeczy do "ogarnięcia" wydaje się ponad ich siły. Poza tym mam tylko 2 razy po 45 minut, żeby nauczyć całą gromadkę dzieci języka obcego (w klasach młodszych nie są dzielone) i naprawdę szkoda mi zmarnować którąkolwiek z nich. Pisanie tematu zajme im teraz dobre kilkanaście minut. Kilkanaście minut, podczas których tak naprawdę języka się nie będą uczyć.


bardzo się cieszę, że nareszcie znalazł się ktoś, kto podziela moje zdanie. Klasy I-III to jedyny moment, kiedy można nauczyć dzieci komunikacji, nigdy później nie będą tak otwarte, ani tak komunikatywne. Ja wprowadziłam zeszyty pod presją dyrektora, ale kiedy widzę, jak dzieci, walczą, wpisując notatkę do zeszytu, szkoda mi tego zmarnowanego czasu.

Naprawdę nie pojmuję tego belfrowskiego przyzwyczajenia do zeszytów. Dzieciaki mają się przede wszystkim nauczyć się komunikacji, a zeszyt i robienie notatek to rzecz poboczna, notatki w zeszycie mają wspomóc dziecko w uczeniu, a nie być esencją lekcji. Sprowadzenie nauki języka obcego do zrobienia notatki w zeszycie to jakaś pomyłka. Właśnie dlatego Polacy, mimo tego, że uczą się języka od przedszkola, są jednym z narodów najgorzej mówiących po angielsku w Europie. Bo nauczyciele zamiast skupić na ćwiczeniu mówienia, na uaktywnianiu biernego słownictwa, na komunikatywnym używaniu gramatyki, każą uczniom przepisywać kilometrowe listy słówek czy suche zasady gramatyczne. I żadne zmiany podstaw programowych, żadne fundusze europejskie czy tablice interaktywne, ani nawet wkroczenie w XXI wiek nie pomogą, jeśli nie zmieni się mentalność samych nauczycieli (czy dyrektorów, w moim przypadku.)

W klasach początkowych SP dzieci nie są w stanie korzystać z takich form nauki - nie są w stanie uczyć się z notatki, uczyć się od siebie, pracować w grupach (aczkolwiek pracę w parach wprowadzam). Podsumowując mój długi wywód, zeszyt w klasach I-III to marnotrawstwo czasu.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 14, Wysłany: 2012-03-10, 10:02   

upieczona.anglistk napisał/a:
Naprawdę nie pojmuję tego belfrowskiego przyzwyczajenia do zeszytów. Dzieciaki mają się przede wszystkim nauczyć się komunikacji, a zeszyt i robienie notatek to rzecz poboczna, notatki w zeszycie mają wspomóc dziecko w uczeniu, a nie być esencją lekcji.

No tak, ale nikt nie mówi, że pisanie ma być w tym wieku esencją lekcji, jednak nie można zupełnie zeń zrezygnować. Już z drugim semestrze pierwszej klasy zeszyty powinno się wprowadzać. Nie "notatka z lekcji", ale prosty, krótki temat i kilka najważniejszych słówek, np. My family: .... .... .... .... .... ....

Rozwijanie grafomotoryki to uaktywnianie kolejnych obszarów mózgu dziecka. W odniesieniu do języka obcego umożliwia poznanie go przez dziecko na jeszcze jednej płaszczyźnie. Ruch związany z pisaniem to dodatkowa, bardzo ważna "kotwica" w mózgu.

Nie zapominajmy też, że każde kształcenie w klasach I-III, również kształcenie językowe, ma służyć usprawnianiu podstawowych umiejętności dziecka, w tym umiejętności pisania.

Cele wychowawcze: zeszyt uczy systematyczności, cierpliwości, estetyki, odpowiedzialności, a także czegoś tak dzisiaj zapomnianego jak tzw. długomyślność, czyli umiejętność spojrzenia na rzeczy nie tylko w perspektywie "hic et nunc", ale w perspektywie długotrwałej. Utrwalanie wyników swojej pracy, cierpliwe kaligrafowanie niektórych słówek z przysłowiowym wysuniętym koniuszkiem języka pomaga dzieciom wyjść z tego zaklętego dzisiaj kręgu nieustannie zmieniających się bodźców, pomaga skupić się, pomaga odrzucić "fast" na korzyść "slow".

Komunikacja jest bardzo ważna w nauczaniu języka, ale nie może stać się bożkiem. Zresztą na bazie tekstu zapisanego w zeszytach też można zaplanować ćwiczenia komunikacyjne.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
mon.zam 

Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sie 2011
Posty: 13
Post nr 15, Wysłany: 2012-03-10, 11:43   

Według nowej podstawy w drugim semestrze klasy pierwszej dzieci jeszcze nie znają wszystkich liter więc nie zapiszą ci tematu. Są jednostki, które znają wszystkie litery. One mogą pisać w zeszytach ćwiczeń. Reszta łączy, koloruje, dorysowuje. Ja nie pozwalam pisać po śladzie. Od wprowadzania literek jest n-l ed. wczesnoszkolnej. Wprowadzając nowe słownictwo korzystam i z flashcards i z wordcards by dzieciaki opatrzyły się z graficzną formą wyrazu. Wyrazy pisane literami drukowanymi. Dzieciaki kojarzą wyraz pisany, ale nie mogę od nich wymagać napisania go. Korzystam też z programów komp. - tam dopasowują wyrazy, proste zdania do obrazków, ale dalej nie piszą. Pisanie wchodzi w drugiej klasie i tu już wymagam i prowadzenia zeszytu i dokładnego pisania w zeszycie ćwiczeń. Choć i tak ćwiczenia wykonują zazwyczaj w domu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej